Co?
MuojemuKotuSum
Dołączył/a:
- 17 wpisów
- 777 komentarzy
- 2 obserwujących
@Herr_Tygrysek Kapitanie?
@Hoszin E, nie, pierwszy raz słyszę. Podkarpacie / Mazowsze here.
za cholerę nie chce mi się spać.
Czyli pokonałeś, witaj w klubie :upside_down_face: . Ja przespałem prawie cały zeszły tydzień. Nie wiem, co to było, ale nie chcę więcej.
Elegancko, to sie nazywa immersja 😁
Ta ich czerwona dłoń jako logo, nawet za dzieciaka mnie odstraszała, i nie podoba mi sie do dziś ( Trochę, jak ziemniak z nju ). A ich kampanię marketingową doskonale pamiętam, i już wtedy było to dla mnie "meh". To paskudne, czerwone łapsko bez jakiegokolwiek kontekstu pojawiło sie na bardzo ruchliwym przystanku autobusowym, niedaleko mojego bloku. Aż się teraz zdziwiłem, że odczuwam 0,00 sentymentu do tamtej kampanii - może był to pierwszy akt współczesnego marketingu?
Aczkolwiek, o ile dobrze pamiętam, hejah oferowało absurdalnie duże jak na tamte czasy pakiety SMSów za kilka PLN, co wtedy było game-changerem. Kuzyn z ich(?) pakietem pisał sobie wiadomości beztrosko tak, jak dzis na meseengerze, bo to nic nie kosztowało.
Aż jestem zdziwiony, jak zerowy sentyment mam do standardów telekomunikacji z lat 2000, widocznie słusznie przepadły :grinning:
@MuojemuKotu Z tym się zgodzę.
@enderwiggin Na pewno była najbardziej nowatorska, a do tego miała olbrzymią skalę. Ale mi juz wtedy nie podeszła 😉
Wyprzedziła swoje czasy, troche jak Rysio z filmu Czas Surferów 😆
@MuojemuKotu Pierdolisz Pan. To była chyba najlepsza kampania reklamowa w latach '00.
Reklamy zerowały konkurencję. Reklamy Frugo były dobre, a i tak były gorsze.
@enderwiggin Na pewno była najbardziej nowatorska, a do tego miała olbrzymią skalę. Ale mi juz wtedy nie podeszła 😉
Wyprzedziła swoje czasy, troche jak Rysio z filmu Czas Surferów 😆
Czyżby cena ropy trzymała się zbyt stabilnie i nisko dzięki nieoficjalnemu transportowi przez Ormuz, więc trzeba było ruszyć rynkami?
:saluting_face:
Nazwisko kierwiński kojarzy mi się tylko z pijackim bełkotem. Przepraszam - problemami z nagłośnieniem.
Typ powinien zniknąć, a zachowuje sie, jak gdyby nigdy nic. Ble.
@MuojemuKotu znany jest jeszcze z dzielnej walki o możliwość sprzedawania wódki w Warszawie w nocy
@starebabyjebacpradem Napisy Ci prawie przetrwały... Ja mam z 2015, ale wtedy tułałem się jeszcze po akademikach, a więc z łudstoku, jako że ten odbywał się w wakacje, wróciłem prosto do rodziców. Moja mama znalazła brudny poddupnik, i umyła go na tyle skutecznie, że stał się anonimowym, fioletowym prostokątem z uchwytem 😆
[...]powstrzymać rozwój naszego kraju[...]
Co waszego kraju?
@Loginus07 Dla mnie ten patent jest genialny - w domu piję kranówę (w wiekszości krajów UE można, hehe), a butelkowaną głównie w górach/krzakach z dala od cywilizacji. Brak opcji upadku zakrętki w piach czy inny syf to czysty profit.