@MuojemuKotu Miałem dzisiaj 3 reklamówki takie większe, które woziłem w bagażniku od dwóch tygodni, bo za każdym razem była kolejka kilku ludzi, każdy po 2-3 wory 120l. Dzisiaj specjalnie w godzinach pracy pojechałem do sklepu, wymieniłem te swoje 3 reklamówki to mi wyszło marne 16zł, a zabierałem tych butelek chyba z 2-3 miesiące i to wyjątkowo dużo mi się nazbierało, bo sporo piwek 0% piję ostatnio i czasami soki wyciskane. Tyle z tym cackania, za jakieś marne kilka złotych, że zacznę to wyrzucać normalnie plastik do plastiku, a szkło do szkła, bo nie ma sensu jeździć z tym w jakichś specjalnych godzinach, aby trafić bez kolejki, albo czekać 15-20 minut w kolejce. Hamuje mnie jedynie to, że ktoś zarobi na tym moim kosztem i może lepiej byłoby mimo wszystko obok śmietnika ładnie stawiać, nich ktoś konkretny zarobi mniej majętny.
A i cały mój wywód sprowadza się do tego czystego profitu, że za wiele tego nie wychodzi.