Mam nadzieję że nie wyzywa was przy ludziach?
Mamy taką dziewczynkę w klasie która potrafiła przy ludziach rozmawiając z rodzicami przez telefon powiedzzieć "wypierdalaj". Jak to zobaczyłem to zrobiłem wielkie oczy a stojąca obok koleżanka która ma też córkę powiedziała do mnie że jej córka tobie robiła pompki na suficie jakby takie coś powiedziała.
Podejrzewam że pokój tej dziewczynki wygląda podobnie.
3maj się tam cumplu, wiem że to kochana córeczka której się kiedyś robiło fryt fryt na brzuszku i nosiło na rączkach ale te czasy już minęły.
Weź łopatę do śniegu i to wszystko wypierdol za okno.
P.S.
Podobno mydło w skarpetce nie zostawia siniaków.