To z popscience polecam "Wszechświat w twojej dłoni" Galfarda. Bardzo przyjemnie napisana książka, w której na początku obserwujemy świat z punktu widzenia najmniejszej znanej człowiekowi cząstki i z czasem przechodzimy aż po galaktyki. Znacznie lepiej mi się to czytało niż książki Tysona.
PanDeveloperDebiutant
Dołączył/a:
- 1 wpisów
- 2 komentarzy
- 0 obserwujących
@frk ja na wypoku jeszcze konto mam, ale ilość contentu, którą trzeba wrzucać na czarnolisto trochę denerwuje. Ciekaw jestem jak to będzie wyglądać na hejto wraz ze wzrostem liczby użytkowników