Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Pekci-SajmonZawodowiec

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 109 komentarzy
  • 1 obserwujących
HydeparkTrochę jak z pewnymi grupami społecznymi w USA😈 #heheszki #motoryzacja #motocykle
Zawodowiec21piorunów

Samo uczestniczenie w wypadku nie oznacza bycie sprawcą. Treba by było sprawdzić ile procent z tych wszystkich osób na moto faktycznie zostało uznane za sprawców i czy to mocno odbiega od średniej.

Debiutant0piorunów

@pawel-4 duża różnica jest też w miesiącach marzec/kwiecień/październik/listopad. O ile w pełni sezonu kierowcy zakładają, że jest dużo motocykli na drogach i faktycznie ich zauważają. To w miesiącach przed i po pełni sezonu jest katastrofa, trzeba zawsze zakładać, że jesteś niewidzialnym uczestnikiem ruchu. O ile w sezonie rzadko trzeba więcej niż dobra orientacja, to w poza sezonem dzień bez uciekania na inny pas dniem straconym.

Zawodowiec0piorunów

@MostlyRenegade też tak uważam, że lepiej jechać wolniej i dojechać później, niż nie dojechać wcale. Jednak podając pewne dane warto zwracać uwagę na istotne szczegóły.

Mocarz9piorunów

@boogie

Są nawet dwa:

* Motocykle rzeczywiście są trudniejsze w zauważeniu i przede wszystkim: ocenie ich ruchu. Wielu kierowców jedynie szybko zerka przy manewrach, a wtedy dość łatwo o nie zauważenie z paru powodów (ruchy sakkadowe, ukrywanie się za innymi pojazdami): https://www.acc.co.nz/newsroom/stories/why-you-need-to-look-again-to-see-motorcyclists W samochodzie jazda defensywna przydała mi się raz, może dwa razy od zdobycia prawka, a na motocyklu w zasadzie co najmniej raz w sezonie mam sytuację "o, tu mogło być źle, dobrze że byłem gotowy na unik". Po mieście jeżdżę tymi pojazdami z praktycznie tą samą prędkością.

* Istnieje mała (głównie z powodu rotacji :grinning: ) ale bardzo głośna grupa, bardzo podobna do wspomnianych BMWmiarzy. Oni bardzo mocno podciągają statystyki, które w przeciwieństwie do wspomnianych BMW - nie mają osobnej kategorii dla nich stworzonej.
Bez podziału w statystykach w zasadzie niemożliwe jest określenie jak to się dokładnie nakłada. Ale naście lat temu jak istniały fora widać było tego idealną ilustrację: wchodziłeś na forum ścigaczy, a tam dział z nekrologami, ten się rozwalił, tamten połamany, kolejny trup. Następnie wchodziłeś na fora chopperowców i były tam 1-2 tematy na rok, gdzie większość to "nie ustąpił pierwszeństwa" lub "skręcił w lewo" z obrażeniami czy wręcz tylko stratą w sprzęcie, a tylko raz na parę lat był poważny wypadek.

Co nie zmienia faktu, że z punktu widzenia motocyklisty całkowitą rację ma @MostlyRenegade - niezbyt istotne jest czyja wina, jeśli ryzykujesz własnym zdrowiem.

Tytan5piorunów

@boogie W 2025 r. motocykliści uczestniczyli w 2378 wypadkach, w których zginęło 190 kierujących i 7 pasażerów. Do tego 2029 motocyklistów i 224 pasażerów zostało rannych. Liczba wypadków spadła o 2,8 proc., a zabitych – aż o 14 proc. Do 53,9 proc. zdarzeń przyczynili się inni uczestnicy dróg i najczęściej byli to kierowcy samochodów (1135 wypadków). Najczęstszą przyczyną było oczywiście nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (898 wypadków).

Udział motocykli w wypadkach to 9%.

Ciekawie przedstawia się kwestia tego, ile wypadków spowodowali motocykliści. Okazuje się, że znów jesteśmy bezpieczniejsi od rowerzystów. Łącznie motocykliści spowodowali 923 wypadki, a tym 202 to wina kierujących motocyklami z silnikami o pojemności do 125 cm3, na które wystarczy mieć prawo jazdy kat. B co najmniej od 3 lat. Taki sam wynik dla klasy 125 odnotowano również w 2024 r. Dla porównania – rowerzyści byli sprawcami aż 1188 wypadków.

Fanatyk1piorunów

@Pekci-Sajmon to nie jest kwestia tego, kto jest sprawcą, ale kto wróci do domu, a kogo wywiozą w worku.

Lider7piorunów

@Pekci-Sajmon musi być jakiś związek pomiędzy ilością wypadków i stylem jazdy bo w tłumie wszystkich wypadków nie byłoby większej różnicy (chyba, że się poluje na motocykle). Tak samo będzie korelacja pomiędzy wypadkami I innymi szybkimi pojazdami. BMW będzie mieć więcej wypadków niż samochody typowo rodzinne.

Zawodowiec0piorunów

@MostlyRenegade też tak uważam, że lepiej jechać wolniej i dojechać później, niż nie dojechać wcale. Jednak podając pewne dane warto zwracać uwagę na istotne szczegóły.

Wybierz SpołecznośćZnowu zmywarka nie ma ochoty myć, w ogóle nie słychać pompy obiegowej. Zastanawiam się, czy reanimować
Zawodowiec0piorunów

Wymień, ale nie na nową, tylko znajdź używaną(najlepiej Bosch albo Siemens). Czasem w dobrej cenie można trafić na OLX albo Sprzedajemy.pl, tylko 45cm jest mniej niestety.

Zawodowiec1piorunów

@Felonious_Gru Nie wiem gdzie mieszkasz, ale w większym mieście częściej się trafiają używane, nawet ze średniej i wyższej półki. Oczywiście jak masz kasę, i 1300zł na nową to dla ciebie nic wielkiego, to zaoszczędzisz czas(który trzeba przeznaczyć na poszukiwania i odbiór). Zresztą, jak zmywarka nie żyje, to czasu na rozglądanie się za używaną już nie masz.

Lider2piorunów

@Pekci-Sajmon wysokiej serii praktycznie nie będzie a niska seria to będzie gunwo niestety

Zawodowiec1piorunów

@Felonious_Gru Nie wiem gdzie mieszkasz, ale w większym mieście częściej się trafiają używane, nawet ze średniej i wyższej półki. Oczywiście jak masz kasę, i 1300zł na nową to dla ciebie nic wielkiego, to zaoszczędzisz czas(który trzeba przeznaczyć na poszukiwania i odbiór). Zresztą, jak zmywarka nie żyje, to czasu na rozglądanie się za używaną już nie masz.