@Penicher Dzięki za obszerną odpowiedź. Sprawa wygląda niestety tak: Administracja budynku to stare, leśne dziadki, które z ~niewyjaśnionych przyczyn mają pod swoimi skrzydłami aż jeden, wysoki blok w Wiedniu, a reszta zarządzanych pzez nich ich obiektów, to dwupiętrowe kurniki w Dolnej Austrii :neutral_face: W ten, i każdy inny blok mają wyj*bane do kwadrartu, tak długo, jak długo stoi i się nie wali. Z reszta mieszkańcy tak samo - blok stoi, czyli działa, nic więcej nie ma znaczenia. Nie jest ocieplony? Ale działa. Można podłączyć miejskie centralne od ręki - po co? Przecież to kosztuje...
Żadnej izolacji akustycznej stropu nie ma, ale to właśnie jest kość niezgody pomiędzy mną, a administracja budynku. Oni rozwiązanie widzą w wygłuszeniu sufitu pomieszczenia pompy, bo tak napisał im w raporcie technik grundfosa, i to jest dla administracji święte. Tymczasem wszyscy rzeczoznawcy, logika, i fizyka twierdzą, że dżwięk przenosi sie stalowymi rurami, które przechodzą przez 7 scian pod moim mieszkaniem.