@Nemrod ide o zaklad, ze gdyby przejechal ten przejazd na czerwonym nie hamujac to wrzucilbys ten filmik z komentarzem "kolejny debil, ledwo co byla katastrofa a tu imbecyl autobusem z pasazerami na czerwonym bez zwalniania" a wiesz czemu? Bo wtedy uwazalbys, ze mial wystarczajaco miejsca zeby sie zatrzymac. Ty masz strasznie ograniczone myslenie. Typowy Janusz napinacz. Szczegoly dotyczace wad tych sygnalizatorow wyluszczylem Ci zdaje sie wczoraj. Powtarzac sie nie bede. Teraz jest czas zeby sie zastanowic nad poprawa bezpieczenstwa przejazdow kolejowych i zdradze Ci sekret - samo podniesienie kar nie przyniesie absolutnie zadnego skutku.
Edit a co mi tam, zacytuje Twoje wlasne slowa na temat mojego pomyslu z normalnymi sygnalizatorami czerowne zolte zielone:
Z resztą - jakie żółte? xD Że niby: "zmieścisz się, wal śmiało?". A zielone? "Dajesz na pełnej, nic nie jedzie!"? Wolne żarty.
I drugi:
No to trochę przypał, że chcesz coś takiego dawać na przejazd, bo na nich nie jeździ się np. 90, czy choćby 70, żebyś musiał mieć żółte światło do przejeżdżania, bo "nie wyhamujesz" xD
No troche przypal, ze teraz jednak sam przyznajesz, ze powinien jednak dac but w podloge i "zmiescisz sie, wal smialo"
@Nemrod rozlozmy na czynniki pierwsze co tu sie zadzialo:
* Autobus zbliza sie do przejazdu
* Zaczyna migac czerwone swiatlo na sygnalizatorze
* Autobus rozpoczyna hamowanie po dwoch sekundach (z tego co mozna ocenic na filmie z jego ruchu)
* Autobus zatrzymuje sie juz za rogatkami ale przed torami (dluga droga hamowania ciezkiego pojazdu)
* Kierowca nie cofa od razu bo ma ograniczona widocznosc do tylu, nie widzi czy bezposrednio zanim nie ma juz samochodu
* Rogatki opuszczaja sie na autobus
* Kierowca wychodzi z pasazerami (chyba), widzi, ze z tylu ma miejsce
* Pasazerowie podnosza szlaban
* Kierowca wycofuje
Mozna sie przyczepic o to, ze pasazerowie podnosza szlaban, co jest strata czasu. Mozna sie zastanawiac czy w takiej syguacji kierowca powinien od razu cofnac nie widzac nic bezposrednio za swoim pojazdem, ewentualnie powinien walic do przodu (raczej byloby to sensowniejsze). I teraz @Nemrod przypomnij sobie co Tobie pisalem o drodze hamowania ciezkich pojazdow
@Pirazy Mnie wołasz do jakiejś drogi hamowania - koncepcji najwyraźniej nie znanej temu "kierowcy"
@Nemrod dlatego napisalem ze wiecej sensu mialoby walenie do przodu, nie zauwazyles tego?
@Pirazy xD
Jeśli masz prawko na duże i wiesz jak się zachowują, to powinieneś też wiedzieć co zrobić - jechać do przodu. To nie jest dzieciak, który wczoraj odebrał prawko kat B i ktoś go dzisiaj posadził na autobus. Rogatki zaczęły opadać po 10 sekundach - to jest właśnie czas, żeby przejechać tory.
[wczoraj ktoś nawet twierdził w komentarzach, że w Polsce jednocześnie zapalają się światła i opadają rogatki, ale już mi się nie chce szukać kto]
@Nemrod dlatego napisalem ze wiecej sensu mialoby walenie do przodu, nie zauwazyles tego?