UWAGA!
TAK! ZAWSZE WARTO MIEĆ PAPIEROWĄ KARTĘ POKŁADOWĄ!
Osobiście miałem problem na lotnisku w Nowym Delhi. Ze względu na połączenie byłem w Nowym Delhi chyba z 8 godzin przed wylotem. Żeby wejść do hali lotniska musisz zeskanować kartę pokładową (Hindusi są zjebani i całymi rodzinami odprowadzają się na samolot). Po wejściu do hali odlotów nie możesz opuścić już hali. Stojący przy wyjściach policjanci zabraniają ze względu na zagrożenie terrorystyczne. Jedyną opcją jest przejście dalej.
Z racji, że nie nadawałem bagażu to chciałem przejść sobie już do strefy bezcłowej i czekać na samolot jak król w jakimś barze czy innej restauracji. Wszystko byłoby ok, gdyby nie... przekroczenie granicy.
Z jakiegoś zjebanego powodu strażnik graniczny musiał wstęplować się na karcie pokładowej (?!). Chciał-nie chciał musiałem czekać aż otworzą Check-in i wydrukują mi kartę pomimo nienadawania bagażu.
Swoją drogą polecam latanie bez bagażu rejestrowanego do krajów nierozwiniętych jeżeli jest taka możliwość. Na trasie Warszawa-Nowe Delhi-Warszawa (PLL LOT) w 2022 różnica wyniosła mnie 300 zł, za które kupiłem z górką ubrań i kosmetyków :grinning: