RedAliceTwórca
Dołączył/a:
- 30 wpisów
- 57 komentarzy
- 4 obserwujących
@ciszej dziękuję :>
@Thomash80 czuje gorąc z tego zdjęcia
@Kubilaj_Khan wow ale fajnie
@RedAlice spokój. Prawie ludzi tam nie ma. Jakby była praca to bym się tam przeprowadził.
@KKLKK niestety brakło
@Acrivec jedyne co robię na drutach to skarpetki. Nie lubię dziergać innych rzeczy. Jestem szydełkowa, ale skarpetki skradły moje serce
@RedAlice
Robisz takie bez szwów i żadnych guzłów w środku?
@Lubiepatrzec tak jest!
@madderdin o dziękuję za patencik 😊
@Pan_Wiesio pewnie 🤩
@RedAlice zaraz leci PW :hugging_face:
@Chougchento niby jak trwoga to do Boga, ale może faktycznie trzeba zapytać. dziękuję za rade.
@Acrivec ten temat też staramy się ogarnąć
@RedAlice Skierowanie do domu samotnej matki czy podobnej placówki też idzie przez ops/mops i raczej nie załatwia się tego z dnia na dzień (procedura wymaga chyba składania wniosku, załączenia odpowiednich dokumentów i tak dalej). Ponadto jeśli koleżanka pracuje i zarabia co najmniej najniższą krajową, nie załapie się raczej ani na zasiłek celowy, ani na podobną formę jednorazowej pomocy z ops/mops - nie zaszkodzi pewnie zgłosić się do nich i zorientować, ale nie ma raczej co oczekiwać cudów.
Można też spróbować poszukać pomocy w jakichś lokalnych fundacjach, grupach wsparcia, jeśli takie działają w Waszej okolicy. Jeśli odcięcie prądu pozbawiło mieszkanie także ogrzewania, może dałoby radę tą drogą wypożyczyć np. jakiś przenośny ogrzewacz gazowy.
Najważniejsze to szybko ogarnąć teraz kwestię prądu: wysłać wniosek z prośbą o rozłożenie zadłużenia na raty i wykombinować kasę. Prądu nie odcina się z dnia na dzień, dostawca ma obowiązek poinformować o tym z wyprzedzeniem - koleżanka musiała dostać wcześniej informację, że będzie odcięcie. Już wtedy powinna była kontaktować się z dostawcą i ustalać alternatywny plan spłaty dostosowany do jej możliwości finansowych. Czekanie do momentu odcięcia to niestety najgorsza możliwa opcja :pensive:
@Atarax widziałam rachunki z ostatnich 4 miesięcy i dziewczyny nie miały zadłużenia. Dopiero w tym miesiącu prąd nie był opłacony na kwotę ok. 460zł
Ale w przeszłości miały podobny dołek finansowy, gdzie zadłużenie było większe, ale je spłaciły.
Nie mają możliwości zamieszkania u dziadka, co bardzo komplikuje sprawę. Ja też nie mam warunków dla dwóch kolejnych osób, żeby je przygarnąć.
Sprawdzę jeszcze ten ośrodek dla matek...może uda mi się coś ogarnąć. Dziękuję za pomysł
Wydaje mi się, że właśnie trzeba szukać pomocy w mopsie, ośrodku wsparcia dla samotnych matek itp.
A nie mogą na razie pomieszkać u tego dziadka?
Swoją drogą prądu nie wyłączają z powodu niezapłacenia jednego rachunku, chyba musiało być coś więcej zaległości :(
@Atarax widziałam rachunki z ostatnich 4 miesięcy i dziewczyny nie miały zadłużenia. Dopiero w tym miesiącu prąd nie był opłacony na kwotę ok. 460zł
Ale w przeszłości miały podobny dołek finansowy, gdzie zadłużenie było większe, ale je spłaciły.
Nie mają możliwości zamieszkania u dziadka, co bardzo komplikuje sprawę. Ja też nie mam warunków dla dwóch kolejnych osób, żeby je przygarnąć.
Sprawdzę jeszcze ten ośrodek dla matek...może uda mi się coś ogarnąć. Dziękuję za pomysł
@Hejto_nie_dziala ja też będę wysiewać jeszcze następne
@Hejto_nie_dziala na wysiew jak najbardziej
@Kubek ooo i jak?
@OrestesGaolin na parapecie i później na balkon
@Mr.Mars jestem po technikum leśnym :p
@Aquamen dam im tyle miłości, ile jestem w stanie
@JanKowalski ja te będę miała w doniczce właśnie już docelowo