@dsol17 też zastanawiałem się czy takie określenie jest właściwe i doszedłem do wniosku, że tak. Starożytne filozofie opisywały świat w którym ludzie żyli, próbowali sobie jakoś tłumaczyć otaczający ich świat i wyznaczali sobie zasady wg których żyli. Blackpill też pełni te funkcje, a to, że nie każdy łyka blackpilla nie znaczy, że nie można go uznać za filozofię. To tak jak że sztuką... każdy może mieć inną definicje co jest sztuką.
Pozdrawiam
Roy.Batty
:slightly_smiling_face:
@dsol17 widzę, że Pan wyjeżdża mi tutaj z filozofią redpillową 😁. Masz panie prawo do swojej opinii.