Hejto.plDodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Najgorsze rady na temat randkowania jakie możesz usłyszeć od "ekspertów"

Kompan

w Blackpill

1piorunów

Często w świecie redpill można natknąć się na rady dotyczące randkowania/podrywu, które są g.... warte a nawet szkodliwe dla mężczyzn.

Oto one:

1. "Wmawiając kobiecie, że masz do wyboru na jej miejsce kilka innych potencjalnych partnerek, skłonisz ją do większego zainteresowania twoja osobą".

Tok rozumowania jest taki, że zakłada się w takim wypadku iż mężczyzna jest wartościowy i jest towarem rzadkim/deficytowym, co oczywiście nie jest prawdą. Złoto jest cenne, bo rzeczywiście jest rzadkim metalem. Telefony Apple są drogie, bo są dobrej jakości i mają już renomę. Normik czy mężczyzna poniżej 5/10 nie może sobie pozwolić na taką taktykę, bo takich jak on jest pełno i są fizycznie gówno warci w oczach kobiet.

2. "Po prostu idź na siłownię".

Oczywiście niski poziom tkanki tłuszczowej i dobrze uformowane mięśnie, potrafią poprawić atrakcyjność mężczyzny, ale pewnych rzeczy siłownia nie zmieni.

Na wstępie: obecne wzorce budowy mężczyzn są zakłamane (kobietom podobają się tacy co to "trochę ćwiczą", a w rzeczywistości za takich uznają tylko fanatyków siłowni, często trenerów personalnych, sterydziarzy itp).

Siłownia nie zmieni:

- atrakcyjności twarzy,

- wzrostu,

- naszego układu typu budowy ciała (tzw. ramy ciała, kośćca, proporcji etc).

- możliwości genetycznych co do rozbudowy mięśni.

Komentarze (5)

Kompan0piorunów

@dsol17 też zastanawiałem się czy takie określenie jest właściwe i doszedłem do wniosku, że tak. Starożytne filozofie opisywały świat w którym ludzie żyli, próbowali sobie jakoś tłumaczyć otaczający ich świat i wyznaczali sobie zasady wg których żyli. Blackpill też pełni te funkcje, a to, że nie każdy łyka blackpilla nie znaczy, że nie można go uznać za filozofię. To tak jak że sztuką... każdy może mieć inną definicje co jest sztuką.

Pozdrawiam
Roy.Batty
:slightly_smiling_face:

Fenomen0piorunów

@Roy.Batty Nazywanie tego filozofia to przesada. Warto próbować - a co ci zależy. Najwyżej się nie uda po raz n-ty gdzie n to numer odcinka "Mody na Sukces" 😉

Specjalista1piorunów

@Roy.Batty siłownia jak najbardziej poprawi proporcje ciała i sylwetkę.
Z tym, że siłownia jest mało ekonomiczna jeśli chodzi o czas, na siłownię trzeba mieć dużo czasu.

Są ćwiczenia które nie zajmują czasu (bo wykonuje się je przy okazji innych czynności) a mogą dać podobny efekt (przynajmniej jeśli chodzi i niektóre partie ciała).
Są też sposoby na szybszy efekt niż na siłowni ale związane jest to z wyższym ryzykiem kontuzji.

Takie ćwiczenia trzeba dobrać indywidualnie do potrzeb danej osoby i jej codziennych zajęć.

I w atrakcyjności wcale nie chodzi o pięką rzeźbę mięśni na których nie ma ani grama tłuszczu - bo tego i tak nie widać pod ubraniem, tylko właśnie chodzi o ogólny kształt - średnicę ręki, nogi, szerokość w ramionach, brak wystającego brzucha.

Szerokość w ramionach najszybciej osiąga się pływając.
Średnicę nogi i odpowiedni kształt d⁎⁎y najszybciej wyrobi się jeżdżąc na rowerze i biegając po schodach (po prostu trzeba zastąpić windę schodami, a zbiorkom i krótkie jazdy samochodem jazdą na rowerze).
Chcesz wyćwiczyć ręce są do tego zabawki którymi można się pobawić w domu z równie dobrym efektem jak na siłowni.

Ale jak by kogoś zapytać o odpowiedź jednym zdaniem bez wdawania się w szczegóły to najprościej powiedzieć idź do siłowni popakować na atlasie albo ze sztangą na ławeczce.

I nie zwalaj winy na geny czy grube kości. Budowa kości się u ludzi niewiele różni. Kości widać na twarzy, ale nie w nogach rękach czy na klacie.

Kompan0piorunów

@dsol17 widzę, że Pan wyjeżdża mi tutaj z filozofią redpillową 😁. Masz panie prawo do swojej opinii.

Fenomen1piorunów

"Normik czy mężczyzna poniżej 5/10 nie może sobie pozwolić na taką taktykę, bo takich jak on jest pełno i są fizycznie gówno warci w oczach kobiet." - tia,a przegryw nie może sobie pozwolić na nic innego niż praca u janusza biznesu za minimalną bo nie ma on pozycji na rynku pracy. Puknij się w łeb koleś,kto nie ryzykuje tkwi w przegrywie pijąc denaturat i zagryzając bułką przez którą go filtrował zamiast popijać rum i zagryzać kawiorem. Gwarancji na to drugie nie ma,gwarancja że jak nie będziesz próbował to będzie tylko to pierwsze - jak najbardziej jest.