Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

SQ5MLDSpecjalista

Dołączył/a:

  • 7 wpisów
  • 70 komentarzy
  • 1 obserwujących

Tytan

w Ciekawostki

36piorunów

Promienie X

-- I co teraz będzie? Co dalej? -- biadała matka. --Ty, taki zdolny fizyk! A co profesor Kundt mówi na to?

-- Mamo, i profesor nic nie poradzi. Uniwersytet w Würzburgu ma stare tradycje i nie wyrzeknie się ich. Nikt nie uzyska tam stopnia docenta, nawet gdy posiada tytuł doktora, jeśli -- przypadkiem nie ma matury. A to właśnie mój przypadek.

-- Otóż to! A więc znów musimy wracać do tego smutnego faktu, że nie dopuszczono cię osiem lat temu do matury! -- wybuchnął ojciec.

-- A to wszystko przez tę karykaturę nauczyciela, którą, jak twierdzisz, nawet nie ty narysowałeś!

-- Oczywiście, że nie ja, ojcze. Tyle lat już minęło od tamtej pory, dziś mogę ci powiedzieć: to Spellmann narysował profesora greki jako barana z rogami.

-- Spellmann! Syn najbogatszego bankiera w mieście! Ależ, mój chłopcze, dlaczego od razu wtedy nie powiedziałeś?

-- Jakże mogłem zdradzać kolegę, ojcze?

-- Przecież jemu nic by nie było. Bagatela, syn bankiera Spellmanna! Ko ośmieliłby się mruknąć słowo przeciw niemu? A ty, z twoim uporczywym milczeniem, doprowadziłeś do tego, że profesor postarał się, aby cię nie dopuszczono do matury! Ostatecznie byłeś tylko synem kupca Roentgena.

-- Ojcze, profesor dobrze wiedział, kto go skarykaturował -- ale potrzebny był mu kozioł ofiarny i ja nim zostałem.

-- I pomyśleć, że byliśmy tacy szczęśliwi, gdy udało ci się dostać na politechnikę w Zurichu bez matury! Kto mógł przypuszczać, że lepiej byłoby stawać jeszcze raz do egzaminu dojrzałości? I co teraz będzie -- biadała matka.

-- Co będzie? Jasne, co będzie, mateczko -- zdecydował ojciec. -- W rodzinie Roentgenów nie było dotychczas uczonych, ale byli zdolni rzemieślnicy, kupcy, marynarze. Głową muru nie przebijesz, mój chłopcze. Ofiaruję ci miejsce zastępcy w naszym przedsiębiorstwie.

Oczy pani Roentgen od razu obeschły z łez. Wyprostowała się i spojrzała chłodno na męża.

-- Wybacz Fryderyku, ale zdaje mi się, że pleciesz głupstwa. Wilhelm nie po to skończył z wyróżnieniem politechnikę w Zurychu, otrzymując stopień doktora, a profesor Kundt nie po to robi go swym pierwszym asystentem, aby nasz jedyny syn powrócił do kupieckiego kantorku. Wilhelm chce być uczonym, jest w nim -- wedle słów profesora -- materiał na uczonego i będzie uczonym.

-- Dziękuję ci, mamo -- wzruszył się Wilhelm i pocałował matkę w rękę.

-- Bardzo dobrze, ja nie protestuję, tylko jak to sobie wyobrażacie? Profesor Kundt, który jest tak dobrego mniemania o naszym synu, otrzymuj stanowisko profesora fizyki doświadczalnej w Würzburgu. Zabiera tam Wilhelma jako swego asystenta. Ale władze akademickie od razu zaznaczają, że Wilhelm Roentgen nie posunie się dalej w swojej karierze naukowej z powodu braku matury. A więc do śmierci zostaniesz asystentem?

Wszyscy umilkli przygnębieni. W tej ciszy zadźwięczał dzwonek.

-- Zdaje mi się, że to ktoś do nas przyszedł -- szepnął Wilhelm.

Chwilę słuchali, wreszcie Wilhelm wstał i już chciał wyjrzeć do przedpokoju, gdy weszła pokojówka z tacą, na której leżał list.

-- To do pana doktora -- rzekła, dygając przed Wilhelmem.

Młody Roentgen chwycił list, rozerwał go, przebiegł szybko oczami i wykrzyknął z radością:

-- Co za szczęście! Kochany profesor Kundt. Posłuchajcie, co donosi: "Wyjeżdżam z Würzburga, przyjąłem stanowisko profesora fizyki w Strasburgu, ofiaruję ci stanowisko pierwszego asystenta, przeszkód z docenturą nie będzie, przyjeżdżaj, Kundt."

===

W dwadzieścia pięć lat potem na tym samym uniwersytecie w Würzburgu, który nie chciał zatrudnić asystenta bez matury, Wilhelma Roentgena, tenże sam Wilhelm Roentgen, obecnie profesor, kierownik Instytutu Fizyki i rektor, siedział w swoim obszernym gabinecie i rozmyślał.

Był listopad 1895 roku, sobota po południu. Sale instytutu opustoszały i doktor Roentgen mógł swobodnie oddać się pewnemu naukowemu zagadnieniu, które ostatnio bardzo go zajmowało.

…Więc najpierw Faraday, genialny Faraday, który przepuszczał prąd elektryczny przez zamkniętą rurkę z rozrzedzonym powietrzem. Pod wpływem silnego napięcia rozrzedzone powietrze zaczynał się jarzyć tym mocniej, im bardziej spadało ciśnienie w rurce.

…Potem Crookes. Jego rurka była już znacznie lepiej opróżniona z powietrza. W dwa końce rurki wtopione były elektrody (Elektroda: tu pręt metalowy, do którego doprowadzony jest lub z którego odpływa prąd. Elektroda połączona z biegunem ujemnym nazywa się katoda; z dodatnim -- anoda. Przyp. autora). W tej rurce elektryczność płynęła w postaci strumienia elektronów od katody do anody. W miarę jak obniżano ciśnienie w rurce, występowały w niej różne zjawiska świetlne; wreszcie, gdy w rurce prawie już nie było powietrza, zanikały zjawiska świetlne, a za to zaczynało świecić szkło rurki naprzeciw katody. Wszyscy uczeni byli zgodni, że świecenie szkła rurki jest spowodowane działaniem promieni wytwarzanych przez katodę, dlatego nazwano je promieniami katodowymi. Były one oczywiście niewidoczne dla oka, widoczny był tylko efekt, jaki wywoływały.

Potrafiły one stopić szkło rurki naprzeciw katody; gdy w tym miejscu część ścianki szklanej zastąpiono ścianką z aluminium, promienie swobodnie przez nią przechodziły, nawet lepiej niż przez ściankę szklaną.

Zbadano te promienie; okazało się, że zasięg ich nie przekraczał kilku centymetrów, bo po wyjściu z rurki były pochłaniane przez powietrze. Dały się też odchylać przez magnes.

Roentgen miał w swojej pracowni rurkę Crookesa podobną do gruszki; w węższej jej części była osadzona katoda. Interesowało go pytanie, czy promienie katodowe, krótkie i łatwo zanikające, to są jedyne promienie powstające w lampie katodowej.

Aby ułatwić sobie badanie i sprawdzić, czy rurka Crookesa nie wytwarza innych promieni poza katodowymi, Roentgen przykrył ją szczelnie czarnym pudłem i wtedy dopiero włączył prąd. Liczył on na to, że jeśli rurka Crookesa wytwarza jeszcze inne promienie poza katodowymi, to może w zupełnej ciemności ujrzy je.

…Nie, nic nie zobaczył ciekawego wokół tego czarnego pudła. A jednak… jednak w pokoju daleko od pudła, pojawiła się jakaś zielonkawa świecąca mgiełka. Czyżby zasłony w oknach przepuszczały jakieś światło z ulicy? Sprawdził. Nie. Więc może czarne pudło było niezbyt szczelne? Nie, też nie. A jednak, gdy przerwał dopływ prądu do rurki Crookesa, rurki całkowicie przecież ukrytej! -- zielona mgiełka znikła. Gdy znów doprowadził prąd do rurki -- zielona mgiełka znów się pojawiła. A więc jest ona wyraźnie spowodowana przez doprowadzenie prądu do rurki Crookesa. I pojawiła się w tym samym miejscu co przedtem -- w odległości jednego metra od rurki.

Zaraz, zaraz. Ale co tam leży, gdzie zjawiła się ta mgiełka. Przy zapalonym świetle okazało się, że owszem, leży tam porzucona niedbale na ławce płytka szklana, pokryta solą platynowo-barową, używana w laboratorium do różnych doświadczeń. I teraz okazało się, że ilekroć rurka Crookesa była pod działaniem prądu, płytka leżąca na ławce świeciła zielonkawym światłem. Na pewno działały tu promienie wytworzone przez rurkę. Czarne pudło nie było dla nich żadną przeszkodą. Ale ta płytka leżała w odległości jednego metra od rurki -- a promienie katodowe tak daleko nie sięgają. A więc były to jeszcze jakieś inne promienie, dotychczas nieznane. "Nazwijmy je na razie promieniami X" -- pomyślał zdumiony Roentgen.

Od tego dnia Roentgen prawie nie wychodził z pracowni. Cóż z tego, że udało mu się wykryć jakieś nowe promienie, skoro jeszcze nic o nich nie wiedział? Z wolna jednak, dzięki niezliczonym doświadczeniom, przeprowadzanym w ciszy pustego gabinetu, Roentgen dowiadywał się o nich coraz więcej. Przede wszystkim stwierdził, że nie są to na pewno promienie katodowe. Promienie katodowe były szybko pochłaniane przez powietrze, zasięg ich był mały, najwyżej kilkunastocentymetrowy -- natomiast promienie X działały na odległość 2 metrów, promienie katodowe dawały się odchylać przez magnes; promienie X -- nie. No i promienie X sprawiają, że płytka, pokryta solą platynowo-barową, zaczyna świecić. Tak, to były zupełnie inne promienie.

"Ale przechodzą przez czarne pudło, Ciekawe czy przejdą np. przez talię kart" -- pomyślał Roentgen.

Przeszły; ale światło płytki stało się jakby słabsze. To samo, gdy między rurką Crookesa -- właściwie między czarnym pudłem -- a świecącą płytką Roentgen umieścił grubą książkę. Potem ustawił w tym miejscu drewniane, podłużne pudełka z ustawionymi kolejno odważnikami -- i drgnął ze zdumienia, gdy na płytce zauważył płaski rysunek odważników w prostokątnym, znacznie mniej zaznaczonym konturze drewnianego pudełka.

Pudełko zostało prześwietlone! Drewno nie powstrzymało promieni X, a metalowe odważniki powstrzymały! Dr Roentgen zaczął teraz gwałtownie badać, przez co promienie X przejdą a na czym się zatrzymają. Chwytał po kolei wszystko, co miał w pobliżu: stary klucz; przycisk metalowy w kształcie orła; dużą ołowianą kulę…

Kulę, aby się nie potoczyła, trzeba było trzymać ręką przed szklaną płytką. Roentgen spojrzał i omal nie zemdlał. Na tle świecącej płytki zobaczył szkielet kostny swej ręki, trzymający kulę, z luźno siedzącą obrączką na kościach czwartego palca.

===

Gdy 28 grudnia 1895 roku dr Roentgen przesłał Fizyko-Lekarskiemu Towarzystwu w Würzburgu doniesienie o odkrytych przez siebie promieniach X i ich właściwościach, wieść o tym rozeszła się po całym cywilizowanym świecie lotem błyskawicy. Z największą radością przyjęli tę wieść lekarze.

-- Pomyśl pan, co za udogodnienie, gdy np.. Kula utkwiła w ciele a my musimy ją wyjąć! -- unosił się jeden z nich. -- Dotychczas, aby stwierdzić jej położenie, trzeba było przeprowadzać bolesne sondowanie.

-- Ależ kolego, mnie się zdaje, że większą usługę oddadzą te promienie przy złamaniach kości! Łatwiej będzie stwierdzić złamanie, łatwiej zestawić kość -- zapewniał drugi.

-- A wykrywanie wrzodów żołądka! -- z góry już cieszył się trzeci.

Nikt nie przypuszczał jeszcze, że promienie X posłużą znakomicie do wykrywania nowotworów i do ich leczenia.

Inaczej na promienie X patrzono w wielkiej odlewni żelaza.

-- No, nareszcie mamy przyrząd, który pokaże nam naocznie, czy odlew nie ma jakichś uszkodzeń wewnętrznych, pęknięcia czy zanieczyszczeń -- zacierał ręce dyrektor fabryki.

Historycy sztuki żywo zabiegali o zakupienie lamp Roentgena do pracowni konserwatorskich przy muzeach.

-- Panie, wszyscy myśleliśmy, że to jest obraz Rembrandta, tylko nie mogliśmy się nadziwić, że Rembrandt tak nieudolnie namalował tę rękę i fałdy szaty. Aż tu spróbowaliśmy prześwietlić obraz promieniami Roentgena -- i co się okazało? Jakiś partacz w dwieście lat po Rembrandcie przemalował jego dzieła, nakładając swoje farby na jego malowidło i tylko niektórych części obrazu nie tknął. Promienie X pokazały nam, co się znajduje pod tą pacykatą. Specjaliści zmyli ją ostrożnie -- i teraz dopiero ukazał się światu prawdziwy Rembrandt!

Najszybciej do pracy zaprzęgli nową lampę fizycy; dzięki niej nauka posunęła się olbrzymim krokiem naprzód. Promienie X pozwalały na bardziej szczegółowe badania w dziedzinie budowy materii. Ale to jest cały osobny wielki temat.

Promienie X niedługo zachowały swą nazwę. Już w parę miesięcy po odkryciu Roentgena padł wniosek na posiedzeniu Fizyko-Lekarskiego Towarzystwa w Würzburgu, aby nowe odkryte promienie nazwać promieniami Roentgena. Wniosek nie został przyjęty jednogłośnie: przeciwko niemu wystąpił jeden uczestnik zebrania, był nim dr Roentgen.

Gdy w roku 1901 po raz pierwszy rozdzielano nagrody Nobla, nagrodę w zakresie fizyki otrzymał Roentgen. Całą otrzymaną sumę w wysokości 50 000 koron szwedzkich przekazał on uniwersytetowi w Würzburgu.

Przemyślni ludzie doradzali mu, aby opatentował swą lampę, gdyż wtedy będzie mógł czerpać z niej olbrzymie korzyści materialne. Roentgen zdumiał się, że ktoś mógł wpaść na taki pomysł.

-- Przecież opatentowanie lampy wpłynie ujemnie na jej upowszechnienie, a ona jest naprawdę przydatna. No i udoskonalanie jej odbywałoby się wolniej. Nie, zdobycze nauki muszą być dostępne dla wszystkich.

Był przez całe życie wzorem skromności, bezinteresowności i umiłowania wiedzy.

Umarł w roku 1923.

===

Autor: mgr Hanna Korab

Źródło: Horyzonty Techniki dla dzieci. Nr 11 (127), listopad 1967.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Twórca

w Nauka

41piorunów

Ile mrówek jest na świecie?

Te małe, pracowite zwierzęta są ważną częścią ekosystemów, występując licznie w lasach i na terenach suchych, a unikając obszarów miejskich. Do tej pory ich liczba nie była jednak znana, bo jak można policzyć wszystkie mrówki na planecie?

Odpowiedź jest jasna - nie można, ale można podjąć próbę oszacowania ich ilości. Naukowcy z Niemiec przeczesali literaturę naukową, sprawdzając 489 badań z różnych części świata obejmujących wszystkie kontynenty i siedliska, które próbowały lokalnie oszacować ilość mrówek żyjących na ziemi i drzewach.

W ten sposób ustalili bardzo ostrożną, szacunkową liczbę mrówek - jest ich na Ziemi 20x10¹⁵ czyli 20 biliardów osobników lub inaczej 20 milionów miliardów lub 20 miliardów milionów.

Przekładając to na masę jakże cennego ostatnio węgla to ilość mrówek odpowiada 12 milionom ton tego czarnego złota. To więcej niż całkowita masa wszystkich dzikich ptaków i ssaków razem wziętych wyłączając człowieka. Niestety nie wiem, ile to będzie w basenach olimpijskich ¯\\_(ツ)_/¯

Czemu mają służyć takie badania, poza zabawną ciekawostką? Taka globalna mapa liczebności mrówek poszerza zrozumienie różnorodności i rozmieszczenia mrówek na planecie i stanowi podstawę do śledzenia reakcji zwierząt na niepokojące zmiany środowiskowe, które wpływają na biomasę owadów.

Źródło: https://newatlas.com/science/how-many-ants-total-earth/

________________

Słuchaj podkastu Naukowo, w każdą środę i sobotę, 20 minut nowości ze świata nauki na YouTube, Spotify i wszystkich platformach podkastowych - https://www.naukowo.net

Obserwuj @arcy oraz @naukowo i dołącz do społeczności Nauka na Hejto! - https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w Fotografia

42piorunów

Kiedyś wracałem z rodziną z Warmii i akurat spadł pierwszy śnieg. Zatrzymaliśmy się by podziwiać nagłe ograniczenie palety kolorystycznej jakie spowodował opad - wszystko jaśniejsze od czarnego stało się nagle białe.

Kosmonauta6piorunów

@Zioman też myślałem, że to rzeka, dopiero potem opis przeczytałem, mózg potrafi płatać figle.

Koneser6piorunów

@SQ5MLD Piękne zdjęcie, ale mam nadzieję, że szybko w tym roku taka aura do nas nie przyjdzie. 🙂

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w WebDev

5piorunów

Sorry że tak od razu z tematem, ale...

Mam issue "Pin Commands and Pin Projects" na githubie VSCode, ulepszający, używanie częstych komend i projektów.

Potrzeba 20 upvotes żeby weszło na backlog. Proszę o upvote w tym linku:

https://github.com/microsoft/vscode/issues/163509

W ostatnim VSCode, w wersji 1.72, dodali "Pin Tasks" (jak na obrazku), i chciałbym po prostu coś identycznego dla "Command palette..." i "File: Open Recent...".

Specjalista2piorunów

A to nie jest tak, że te głosowania są po to, żeby użytkownicy głosowali nad tym, nad czym im najbardziej zależy, a nie żeby zwoływać ludzi po forach żeby głosowali na coś o czym nie mają pojęcia?

Inspirator4piorunów

@SQ5MLD Znaczy, jeśli ktoś plusuje a mu się to nie podoba, to w sumie nie wiem. Zakładam że jak ktoś wejdzie i plusuje, to ma konto na github, ma coś wspólnego z webdev, używa VSCode, i faktycznie spodobała mu się moja propozycja. Opisałem propozycję najbardziej zrozumiale jak potrafiłem, więc każdy raczej wie o jaką funkcjonalność chodzi?
Na pewno nie każdy webdev używający VSCode wchodzi na githuba VSCode, więc nawet by nie wiedział że ktoś taką propozycję dawał i że ona przepadła przez brakujące kilka upvotes.
Mam nadzieję, że teraz wszystko ok, po wyjaśnieniu?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Programowanie

4piorunów

IP over Avian Carriers

Script started on Sat Apr 28 11:24:09 2001

$ /sbin/ifconfig tun0

tun0 Link encap:Point-to-Point Protocol

inet addr:10.0.3.2 P-t-P:10.0.3.1 Mask:255.255.255.255

UP POINTOPOINT RUNNING NOARP MULTICAST MTU:150 Metric:1

RX packets:1 errors:0 dropped:0 overruns:0 frame:0

TX packets:2 errors:0 dropped:0 overruns:0 carrier:0

collisions:0

RX bytes:88 (88.0 b) TX bytes:168 (168.0 b)

$ ping -c 9 -i 900 10.0.3.1

PING 10.0.3.1 (10.0.3.1): 56 data bytes

64 bytes from 10.0.3.1: icmp_seq=0 ttl=255 time=6165731.1 ms

64 bytes from 10.0.3.1: icmp_seq=4 ttl=255 time=3211900.8 ms

64 bytes from 10.0.3.1: icmp_seq=2 ttl=255 time=5124922.8 ms

64 bytes from 10.0.3.1: icmp_seq=1 ttl=255 time=6388671.9 ms

--- 10.0.3.1 ping statistics ---

9 packets transmitted, 4 packets received, 55% packet loss

round-trip min/avg/max = 3211900.8/5222806.6/6388671.9 ms

Script done on Sat Apr 28 14:14:28 2001

Wirtuoz2piorunów

Jeden gołąb był naspeedowany chyba 😉

Specjalista1piorunów

Ostatnio czytalem na hejto, że ifconfig jest deprecated

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Nie wydaje wam się że tło hejto jest zbyt ciemne? Jakoś tak dziwnie się patrzy na to na kompie. To tło to taka pełna czerń. A chyba lepiej jakby było troszkę jaśniejsze takie szarawe

Fenomen4piorunów

@Takebushi no okej nie jest to pełna czerń w stylu przyznaje, ale tło jest dość mocno czarne. Ale i tak już się wyjaśniło że to wina szarej czcionki a nie czarnego tła. Jak zmieniłem czcionkę na białą sobie to dużo wygodniej się czyta wszystko

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Zdrowie

5piorunów

Ciemna strona medytacji

Druga strona medalu dla równowagi do moich poprzednich wpisów, ruchu New Age, przywoływaniu złych wspomnień, dysocjacji swojego ego. Konkluzja? Jak zawsze w takich filmikach powrót do wiary.

https://m.youtube.com/watch?v=T0Sbs0YOGk8

Fenomen1piorunów

@jbc_wszystko @SQ5MLD @Pouek @Bezkres to jeszcze raz... nie jestem wyznawcą jednej ani drugiej strony. Kto siedzi dłużej na hejto ten wie, że wrzucałem również linki do apek do medytacji, ćwiczenia oddechowe itd. Uogólnianie i wyciąganie wniosków jakoby ja jestem jakimś orędownikiem wiary czy religii jest nieprawdą.

https://www.hejto.pl/wpis/insighttimer-com-kursy-medytacji-w-twoim-telefonie-w-wersji-darmowej-otrzymujemy

https://www.hejto.pl/wpis/cwiczenia-oddechowe-od-wima-hoffa-na-dobre-rozpoczecie-dnia-https-www-youtube-co

https://www.hejto.pl/wpis/darmowa-apka-do-medytacji-opensource-z-kursami-https-meditofoundation-org-medito

Wirtuoz2piorunów

@mejwen komentuje filmik i konkluzje z filmiku, a nie ciebie.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Gotowanie

31piorunów

Chwalę się. Bałem się tej umiejętności lecz z dobrym blogiem kulinarnym wszystko wychodzi. Uwielbiam zupy, a oto moja ziemniaczana.

#gownowpis

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Aryocontent

152piorunów

Nie będzie postów Mobilizera. Igor Girkin postanowił zostać gruzem 200. Podobno dostał pozwolenie na dołączenie do jednego z batalionów ochotniczych gdzie będzie zastępcą dowódcy

Miejmy nadzieję, że skończy marnie. Zasługuje na to co robił w 2014 r. na Krymie i w Donbasie

PS. Ukraińcy chyba skończyli z pauzą operacyjną pod Svatowe i Chersoniem dzisiaj. Nie chcę zapeszyć, ale wiadomości są entuzjastyczne. Zobaczymy wieczorem, bo od kilku dni jestem z dala od normalnego internetu i ciężko jest śledzić temat porządnie i postować coś sensownego na hejto i Twitterze

#onucowewpisy

Fenomen1piorunów

@Neto Nie samym ogórkinem człowiek żyje

Kompan2piorunów

Nagroda za jego glowe to juz $50.000 Ciekawe kto sie skusi? :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (14)