Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

SauleKompan

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 17 komentarzy
  • 3 obserwujących

GURU

w Ciekawostki

236piorunów

Wiedzieliście, że sarny korzystają z lusterek?

Sarna to zwierzę z rodziny jeleniowatych:deer:, które żyje praktycznie w całej Polsce. :earth_africa:

Sarna ma długie i szczupłe nogi (cewki), duże uszy (łyżki), piękne oczy z rzęsami na górnej powiece (świece) i białą lub żółtą plamę na tylnej części ciała (czyli właśnie lusterko).

Lusterko sarny jest ważne dla porozumiewania się z innymi sarnami:

Kiedy sarna jest spokojna ma ono mały rozmiar.

Natomiast kiedy sarna się boi lub niepokoi podnosi sierść lustra i robi je jaśniejsze, prawie dwukrotnie większe - pokrywające niemal całe pośladki. W ten sposób ostrzega inne sarny o niebezpieczeństwie i każe im być uważnymi. Lusterko pomaga też małej sarnie (koźlęciu), która chodzi za mamą, żeby nie zgubić się w ciemnym lesie i trzymać się blisko niej.

#ciekawostki #zwierzaczki #las #przyroda #gwara

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Filozofia dla januszy

131piorunów

Sytuacja kiedy internetowe boty piszą wypracowania lepsze od uczniów niewiele nam mówi o człowieku, komputerach i filozofii umysłu. Natomiast bardzo wiele o tym jak na człowieka spogląda nasz system edukacji.

Na początku XIX wieku zaobserwowano wiele przypadków zniszczenia automatycznych krosien, które pozwalały zdecydowanie szybciej i taniej niż dotychczas produkować tkaniny

Za zdarzenia te odpowiadali rzemieślnicy, którzy obwiali się nowej technologii. Słusznie zauważyli, że nikt nie będzie uwzględniał lat, podczas których uczyli się fachu, gdy ten sam efekt – w postaci tkanin – uzyskać można zdecydowanie mniejszym nakładem czasu i środków finansowych przy pomocy maszyny obsługiwanej przez zdecydowanie słabiej wykwalifikowanego pracownika.

Mylił by się jednak ten, kto uważa, że w procesie tkactwa maszyna zastępuje człowieka. Po pierwsze – z perspektywy czasu widzimy, że jednak ta rewolucyjna wówczas technika dziś wydaje się strasznie archaiczna. Po drugie „zastępowanie człowieka” zakłada jego istnienie. A w nowoczesnym procesie produkcji człowiek jako taki nie występuje.

Osiemnaście – tyle czynności należało wykonać (w XVIII wieku) do wyprodukowania szpilki

Skrupulatnie wyliczył to słynny ekonomista Adam Smith. Zauważył on, że gdyby te czynności rozdzielić na poszczególnych pracowników to produktywność wzrasta znacząco. Osiemnastu robotników wyspecjalizowanych tylko w jednej czynności wyprodukuje w znacznie więcej szpilek niż 18 rzemieślników, którzy od początku do końca prowadzili cały proces.

Jeszcze bardziej rozrysował to Henry Ford. Do wykonania samochodu potrzebne było nie 18 tylko ponad 7000 czynności. Słynny przedsiębiorca podzielił je na takie, które wymagają dużej, średniej i niskiej siły. Wyodrębnił nawet takie, które mogą wykonywać osoby bez nóg, bez rąk a nawet niewidomi.

Przejdźmy teraz do współczesnej filozofii umysłu

Kierunek zwany funkcjonalizmem zakłada, że ludzki umysł działa jak maszyna, a dokładniej jak komputer. Dostaje jakieś dane wejściowe, następnie zostaną one przetworzone i w efekcie następuje jakaś reakcja. Ale w 1980 roku John Searle opublikował jeden z najczęściej komentowanych eksperymentów myślowych zwany „chińskim pokojem”.

Wyobraźmy sobie, że mamy pokój ze szczeliną w ścianie, przez którą Chińczyk wsadza kartkę z napisanymi po chińsku pytaniami. W środku siedzi człowiek, który nie zna języka chińskiego. Ma do dyspozycji kosze z różnymi chińskimi literami i wielką książkę która w języku polskim mówi jakie znaki z kosza ma wyrzucać na zewnątrz, gdy ktoś włoży z kartkę z danym pytaniem.

Ktoś z zewnątrz mógłby uznać, że rozmawia z osobą znającą chiński. Tymczasem jednak jak utrzymuje Searle jest to nieprawda.

Tym czego brakuje chińskiemu pokojowi, z zewnątrz doskonale i poprawnie odpowiadającemu na pytanie jest intencjonalność

Ta cecha, ze średniowiecznej filozofii wyciągnięta przez Franza Brentanę w XIX wieku z grubsza zakłada, że pewne zjawiska muszą być o czymś. Kamień od myśli o kamieniu różni to, że w przypadku kamienia mamy jedną rzecz w przypadku myśli dwie: myśl jako proces mentalny jakiegoś umysłu i kamień do którego się odnosi. Oczywiście jest tu dosyć dziwne zjawisko, bo można myśleć np. o Hobbitach albo elfach i nie wynika z tego istnienie owych. Jakby jednak nie patrzeć trudno wyobrazić sobie żeby ktoś mógł myśleć o dosłownie niczym.

Intencjonalność przysługuje także znakom w tym znakom języka. Choćbyśmy nie wiem jak długo badali napisane na kartce atramentem kreski o kształcie „pies” to nie znajdziemy tam nic co jest kudłate i szczeka. Do tego trzeba rozumiejącego język polski człowieka, który odniesie to do żywego zwierzęcia.

Jak rozstrzygnąć ten spór? Nie wiem – ale obowiązujący w Polsce system edukacji jasno stoi na stanowisku funkcjonalistycznym

Nieprzypadkowo rozpocząłem od przytoczenia klasyków specjalizacji. Z punktu widzenia procesu wytwarzania ustandaryzowanych towarów i usług człowiek jest zbiorem czynności potrzebnych do ich wykonania. Czynności które, dodajmy, według pioniera standaryzacji Fredericka Taylora można wykonać w jednoznacznie lepszy (czytaj: bardziej opłacalny ekonomicznie) lub gorszy sposób.

Do pełnienia roli „wykonawcy” tych czynności w możliwe „dobry” sposób skonstruowany jest nowożytny system edukacji. Dobry „wykonawca” to zaś po pierwsze taki który jest posłuszny i nie dyskutuje z procedurą. Po drugie taki, który jest w wykonywaniu swoich wąsko zakreślonych i wyspecjalizowanych zadań możliwie wydajny. Kiedy te warunki spełnia ktoś lub coś lepszy, to cóż – panie Areczku mam tysiąc botów na pana miejsce.

Przykład? Szkolne wypracowania.

Ten tekst napisałem pod wpływem doniesień o tym, że uczniowie proszą popularnego ostatnio bota o to, aby napisał im wypracowania szkolne. Podobno są całkowicie nieodróżnialne od tych napisanych przez człowieka. Szczerze powiedziawszy wierzę na słowo i dotyczy to zdecydowanie bardziej obszernych niż wypracowania szkolne form literackich. Pełno jest na rynku książek o… pisaniu książek. Istnieją rozrysowane schematy akcji, ogromne bazy tropów literackich i inne procedury tego „jak się pisze książki”. Dysponując wiedzą o tym czego szukają czytelnicy nie powinno być problemu z wyprodukowaniem kolejnego skandynawskiego kryminału albo pornograficznego romansidła przy użyciu sztucznej inteligencji.

Jednak takie wypracowanie czy taka książka z punktu widzenia komputera będzie jak chińska powieść dla ludzika zamkniętego w pokoju Searle’a. Komputer nie wie, że pisze scenę zabójstwa ani, że po raz dziesięciotysięczny tłumaczy postawę Wokulskiego wobec Łęckiej.

Problem polega na tym, że najczęściej nie wiedziały o tym tysiące uczniów, którzy podobne wypracowania popełnili przy użyciu bardziej tradycyjnych metod

Zapewne wszyscy kojarzą słynną scenę, gdzie profesor z „Ferdydurke” wmawia uczniowi, że Słowacki wielkim poetą był i go zachwyca, czego ten zrozumieć nie może, bo przecież Słowacki wcale zachwycający mu się nie jawi! Przypomina mi się, jak w liceum postanowiłem dać swój autentyczny upust na temat „Chłopów”. Dostałem 2 z minusem i wykrzyknikiem (z litości) a nauczycielka była załamana. Dziś z oceną się zgadzam, ale z uzasadnieniem nie. Zgadzam się, bo grafomania młodego korwinisty na nic lepszego nie zasługiwała, ale dlatego, że była kiepskim tekstem. Tymczasem ja dostałem ocenę za „niezgodność z tematem” (czy coś w tym stylu) – czytaj za to, że tekst nie pasował do ustandaryzowanego klucza. Cóż, przypomina mi się, jak Jan Jakub Rousseau wysłał na konkurs pdt „W jaki sposób cywilizacja pomaga człowiekowi” tekst w którym cywilizację „zmasakrował”. To była jego furtka do wielkiej kariery, dzisiaj by pewnie wyleciał za błędy formalne bez żadnej merytorycznej oceny.

Te wypracowania mają sens tylko i wyłącznie wtedy, kiedy uczeń w jakiś sposób potrafi odnieść to co napisał do czegoś na zewnątrz. Ktoś kto napisze w języku chińskim świetny referat o szczekaniu psa nie zna języka chińskiego, jeżeli nie potrafi tego odnieść do ujadającego Burka sąsiadów. Inaczej niczym się to nie różni od pracy bota, która jest przy tym zdecydowanie wydajniejsza. Choć nie wiem po co wydajność w humanistyce – bez rozumiejącego podmiotu można ogromną większość książek z przeszłości wypieprzyć do kosza jako zbędną stertę celuozy poplamionej atramentem a skupić się na maszynowo produkowanych bestsellerów służących niezobowiązującej rozrywce.

To czy umysł człowieka działa jak komputer czy nie, to jedna kwestia. Ale to, że nasze społeczeństwo funkcjonuje tak jakby była to prawda to inna sprawa i poważny problem. Bo jeżeli człowiek jest tylko wykonawcą jednej z siedmiu tysięcy czynności przy taśmie, to człowiek jest nikomu niepotrzebny, bo wkręcać śrubki dużo lepiej potrafi maszyna.

#filozofia #filozofiadlajanuszy #chatgpt #ai #gruparatowaniapoziomu

Bibliografia:

Toffler A. – Trzecia fala

Fuchs T. – In defense of the human-being

PS1: można mnie znaleźć na FB, Instagramie i Hejto:

https://www.facebook.com/filozofiadlajanuszy

https://www.instagram.com/filozofiadlajanuszy/

https://www.hejto.pl/spolecznosc/filozofia-dla-januszy

PS2: można mi postawić kawę (tudzież piwo) na:

https://buycoffee.to/filozofiadlajanuszy

Pokaż więcej komentarzy (16)

Twórca

w Hydepark

416piorunów

Cześć! Ostatnie wydarzenia na znanym wszystkim portalu przelały u mnie czarę goryczy, tak więc oto jestem tutaj i chciałbym się ze wszystkimi przywitać 😊 Coś o mnie; 27 lat, mieszkam w #warszawa, od 11 lat zmagam się z lekoodporną depresją z stanami lękowymi i końca niestety nie widać. Hobbystycznie zajmuje się #stolarstwo. Kiedyś zajmowałem się też pisaniem książki, ale po jej skończeniu i odbiciu się od kilkunastu wydawnictw dałem sobie z tym spokój.

Pochwalę się stołem, który zrobiłem sobie ostatnio do kuchni. Wszystko z surowych, dębowych desek z odzysku, także zrobiony prawie od zera. Ubytki wypełnione epoksydem, na koniec poszły dwie warstwy satynowego lakieru. Nie bawiłem się w cztery nogi, zrobiłem dwie a drugą krawędź blatu przymocowałem na stałe do ściany.

Pokaż więcej komentarzy (40)

Autorytet

w zeglarstwo

20piorunów

W zeszłym roku 15.01.2022 udało nam się złapać zorze polarna widziana z Polski !!! Było to niesamowite przeżycie widząc to na własne oczy. Po roku 15.01.2023 udało się to ponownie!! Jest to niesamowite. Zdjęcia wykonał Łukasz Węglińsk!!

źródło https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid02b2QHZmiMMjeNj9c4xdpZ6VoWyTXsSX1Q5eKR61AEsAFaKmcrBFnTifqwLsddM8Xpl&id=100063498221581

#ciekawostki #polska #pogoda #fotografia

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Wiadomości Polska

159piorunów

Chcą wybudować nowy blok w odległości 5,5 m. od ich okien. Mieszkańcy próbują powstrzymać budowę

Mieszkańcy bloku w Warszawie protestują przeciwko budowie nowego bloku, który ma stanąć tuż pod ich oknami. Buduje go spółdzielnia zarządzająca ich budynkiem. Mieszkańcy nie mogą się pogodzić z tym, że zarząd spółdzielni nie działa w ich interesie. Twierdzą, że dla spółdzielni

Osobistość

w Hejto

5138piorunów

Migracja z Wykop 2.0 do Hejto

Sprawdźmy ilu nas tu teraz jest.

Zasady są proste:

1 piorun = 1 użytkownik

#hejto #wykop

Kiedy założyłeś/aś konto na Hejto?

  • Dzisiaj, migruje z wykopu61%
  • Wcześniej39%

4309 głosów

Kosmonauta8piorunów

@admo Siema wszystkim, sam migrowałem dzisiaj z wypoku po trzynastu latach posiadania tam konta. Dawniej to był lepszy serwis, więcej ciekawostek (naukowych, historycznych, geograficznych etc.), mirko funkcjonowało dzielnie, można było się pośmiać i czegoś dowiedzieć. Teraz to polityczne obrzucanie się błotem, patostreamy, regularne wpadki moderacji i samosąd poszczególnych moderatorów, w dodatku nowy layout kompletnie mi nie odpowiada. Szkoda tych lat i paru znajomków z tamtego serwisu, szkoda mi , które tam robiłem i mam nadzieję, że tutaj będzie lepiej.
A dowiedziałem się o Was z klipu z Hitlerem 😅

Debiutant8piorunów

Dobry wieczór *** *

Pokaż więcej komentarzy (229)