Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ScopolaminStatysta

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 1 komentarzy
  • 0 obserwujących
CiekawostkiJak obliczono prędkość światła część 1
Statysta0piorunów

@doki16 Z sieci sciagniete dla takich jak Semicolon:
Zdaniem prof. Krzysztofa Mikulskiego, Mikołaj Kopernik jednoznacznie określił się jako Polak, chociaż jego matka pochodziła z rodu przybyłego do Torunia z Niemiec, a rodzina ojca miała swoje korzenie w Nysie.
Pochodzenie Mikołaja pokazuje, wskazuje nam na istne poplątanie niemiecko-polskich korzeni, jakże typowe dla pogranicza.
Nazwisko ojca pochodzi bowiem od nazwy wsi pod Prudnikiem na Górnym Śląsku. Niewątpliwie nazwa ta, a więc i nazwisko, była – było polskiego pochodzenia – jeszcze z czasów z przed napływu kolonistów niemieckich i zachodnich na ziemie Piastów. Była to jednak rodzina „czysto” niemieckich kolonistów która przyjęła nazwisko od nazwy wsi, jednak jakiegoś udziału polskiej krwi autochtonicznej nie można tutaj oczywiście całkowicie wykluczyć. Przenosząc się do hanzeatyckiego miasto Thorn, rodzina ojca Kopernika stosowała bardziej regionalną, pochodzącą z tamtejszego niemieckiego narzecza, wersję nazwiska: Koppernigk.
Jednak…
Znacznie więcej pewnych polskich przodków – korzeni, znajdziemy, wbrew pozorom, w rodowodzie matki Kopernika. Otóż Barbara Watzenrode, była córką Łukasza Watzenrode Starszego i Katarzyny wdowy po Janie Peckau, nazwiskiem Rüdiger po ojcu, gente (rodowe), a po matce Modlibóg, a…
A Modlibógowie zaś byli wybitną polską rodziną, znaną od 1271 roku. Co ciekawe Watzenrode po mieczu też pochodzili ze Śląska tym razem Dolnego, z okolic Świdnicy. Wszystko wskazuje, że mieli jednakowoż jakieś poczucie swoich i po części polskich korzeni, chętnie wżeniając swe córki w polskie znaczące rody. Dzięki rozległym powiązaniom rodzinnym Watzenrodów przez małżeństwa, Kopernik był w ten sposób spokrewniony z wybitnymi polskimi rodami szlacheckimi: Czapskimi, Działyńskimi, Konopackimi i Kościeleckimi.
Co ciekawe wiemy na pewno, że utrzymywał kontakty ze swoją polską częścią rodziny – czy mówili tylko ze sobą po łacinie? Skoro znany był on ze swoich wybitnych zdolności do nauki języków – wg ówczesnych mu był istnym poliglotą przecież?
Ponadto jeśli to prawda (niemiecka Wiki pisze z przekąsem: „wielu chciałoby go tam widzieć” sugerując, że to tylko polskie pobożne życzenia, hi, hi, hi…), że jako chłopiec uczęszczał do Szkoły Katedralnej we Włocławku, to trudno by już wtedy nie miał bliskiego kontaktu z polskim językiem. No ale aż 4 lata spędził w Krakowie i tutaj już, na to nic Niemcy nie poradzą, niczego swym zwyczajem nie wykombinują…
Dodajmy, że jego wuj Watzenrode jako zaciekły wróg Zakonu, nawiązał bliskie stosunki, był ich jednym z najważniejszych, najbliższych doradców, z trzema polskimi monarchami: Janem Olbrachtem , Aleksandrem Jagiellończykiem i Zygmuntem I Starym.
Kopernik też był mocno „propolski” w sporze z zakonem. Reprezentował program ścisłej współpracy z Koroną Polską, np. przedstawił projekt ujednolicenia systemu monetarnego biskupstwa warmińskiego z koroną polską; co pokazuje, że był świadomie i z wyboru obywatelem Rzeczypospolitej. Wobec prób „usamodzielnienia się” kapituły, twardo reprezentował stanowisko Korony polskiej.
Kiedy Olsztyn był oblegany przez Krzyżaków w czasie wojny polsko-krzyżackiej, Kopernik kierował obroną Olsztyna i Warmii przez wojska królewskie wówczas w nieomal 100 %. polskie (królowi zbrakło pieniędzy na najemników) – tylko po łacinie się z nimi by komunikował?
Reprezentował także stronę polską w późniejszych negocjacjach pokojowych.
Niemiecka Wiki z trudno skrywanym wielkim i wyraźnym bólem :smiley: tak o tym możliwie krótko i znamiennie beznamiętnie, donosi: „Został członkiem królewskiego poselstwa polskiego przy Wielkim Mistrzu Zakonu i Komisarzu Warmińskim ds. RESTYTUCJI […!!!] dóbr Korony Polskiej. (źródło: angielska i niemiecka wersja Wiki)
:)))))))))))))))))))))
Na pewno nie można więc powiedzieć, jak chce większość Niemców, że Kopernik był wielkim niemieckim astronomem – uczonym, bo owszem był nim ale tylko po części, zdecydowanie bowiem także i polskim, tak z krwi części przodków swych jak i bycia świadomym obywatelem kraju naszego z którym związał przecież swoje losy…