Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

SkawarotkaKosmonauta

Dołączył/a:

  • 112 wpisów
  • 737 komentarzy
  • 0 obserwujących

GURU

w Hydepark

19piorunów

22-latka próbowała polecieć z podwarszawskiego Modlina do Turcji, posługując się przerobionym dowodem osobistym. Wpadła podczas kontroli granicznej.

Do incydentu doszło w środę 12 sierpnia na lotnisku Warszawa-Modlin. 22-letnia mieszkanka województwa lubelskiego zamierzała wylecieć do tureckiej Antalyi. Podczas kontroli granicznej pokazała dowód osobisty, który wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy Straży Granicznej.

https://www.tvp.info/94842361/lotnisko-warszawa-modlin-turystka-przerobila-dowod-osobisty-chciala-leciec-do-turcji-antalya-zostala-w-polsce-i-uslyszala-zarzuty

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Wróciłem z urlopu i w nocy przed dniem, gdy powinienem był pójść do pracy, zawładnęła jelitami przeokrutna sraczka, że aż wziąłem dzień L4. Jutro już teoretycznie mogę pracować, ale tak mi się niebywale nie chce, że nigdy chyba takiego lenia nie miałem. Czy przedłużenie L4 będzie grzechem ciężkim?

Czy przedłużać L4 o dzień bez powodu, tylko dlatego że jestem leniwy?

  • Tak62% (77 głosów)
  • Nie38% (48 głosów)

125 głosów

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

59piorunów

W ostatni weekend odbyły się Mistrzostwa Polski Ultra w biegach górskich i oczywiście znowu doszło do kwasu, ale tym razem tak kuriozalnego, że szkoda gadać.

TLDR: nie wypłacili zwycięzcy nagrody; góralskie żydostwo skompromitowało się za 10 tysięcy złotych

Oświadczenie zwycięzcy Andrzeja Witka

Oświadczenie medialne dot. nagrody 10 000 zł od Tatra Fest podczas Mistrzostw Polski Ultra w biegach górskich Polski Związek Lekkiej Atletyki



To oświadczenie nie jest o pieniądzach, to oświadczenie jest o szacunku.



To będzie jeden z najważniejszych i najsmutniejszych postów, jakie muszę napisać jako sportowiec. Jest w nim wiele emocji, bo czuję, że organizator Mistrzostw Polski, które wygrałem, napluł mi w twarz. Zamiast świętować wielki sukces, czuję się upokorzony i pominięty. Przeżyłem w sporcie wielkie chwile radości z Orłem na piersi i pokazywałem Wam łzy po porażkach. Zawsze byłem i będę transparentny. Na zawodach kibice nie mówią mi „ale jesteś dobry!”, podchodzicie i mówicie: „Takich sportowców potrzebujemy – pracowitych, sumiennych, oddanych swojej pasji”. Takie słowa nieraz sprawiły, że do oka napłynęła mi łezka wdzięczności za Wasze wsparcie. Dziś w oku zbiera się łza smutku po sytuacji, jaka miała miejsce na Tatra Fest.



Oświadczenie:



W sobotę zostałem Mistrzem Polski w biegu Ultra, po raz kolejny. Wielka radość mieszała się z trudnym prywatnie czasem, jaki przechodzimy rodzinnie. Odbyłem kontrolę antydopingową, udzieliłem kilku wywiadów i o 17.00 wziąłem udział w ceremonii wręczenia nagród. Otrzymałem 5000 zł za wygraną oraz 2500 zł za najlepszy czas na premii górskiej. O wysokości nagród dowiedziałem się podczas dekoracji, ponieważ nigdy tego nie sprawdzam. Przyjechałbym na Mistrzostwa Polski nawet, jak do wygrania byłaby tabliczka czekolady. Po odebraniu medalu opuściłem okolice sceny w celu udzielenia kolejnego wywiadu. Wywiad przerwała jednak osoba z organizacji, która powiedziała, że pilnie muszę udać się na scenę, ponieważ zostanie mi wręczona dodatkowa nagroda.



Docierając na scenę, usłyszałem moje nazwisko i bardzo dużo pochlebnych słów. Pojawiła się Pani reprezentująca starostwo powiatowe, która z wielkim uśmiechem wręczyła mi voucher na 10 000 zł, mówiąc przy tym, że to „nagroda specjalna”. Myślę, że widziała to ponad setka osób, a ponadto Tatra Fest wciąż chwali się materiałem wideo z tego momentu na swoim profilu.



Byłem zaskoczony do tego stopnia, że poprosiłem o mikrofon. Przed całą publicznością powiedziałem, że jestem zaskoczony, ale i ogromnie szczęśliwy. Zawsze daję z siebie wszystko jako zawodnik, a wynik, jaki uzyskałem, będzie jednym z najlepszych w historii polskiego trailu. Promuję sport i biegi górskie od wielu lat. Takie docenienie moich osiągnięć podczas obrony tytułu i z rekordem trasy pobitym o 44 minuty to coś unikatowego dla każdego sportowca. Na tym voucherze mogłoby być napisane: „Dobrze robisz, ciśnij dalej, jesteśmy z Tobą!” i byłbym tak samo szczęśliwy, że zostałem doceniony „nagrodą specjalną”.



* Po 24 h od ceremonii otrzymuję telefon od organizatorki, że zaszła „pomyłka” i że te 10 000 zł organizator na scenie miał przekazać… organizatorowi. Te pieniądze „zostały już wydane”, cały czas „te pieniądze”, „te pieniądze”. Nie do końca potrafiłem to wszystko zrozumieć. Wysłuchałem do końca i po zakończonej rozmowie wciąż nie widziałem, o co chodzi, bo nie padł żaden konkret, żadna propozycja – nic.



* W poniedziałek (48 h po dekoracji) przeczytałem artykuł Kuby Pawlaka o tym, że organizator nie zachował parytetów w podziale nagrody na mężczyzn i kobiety (i zgadzam się, że to jest fatalne zachowanie organizatora). To, co jednak mnie uderzyło, to oświadczenie Tatra Fest, w którym napisano, że wręczenie „nagrody specjalnej” mojej osobie to błąd.



W tamtej chwili poczułem się, jakby ktoś napluł mi w twarz. Nikt nie zadzwonił do mnie z propozycją spotkania i wyjaśnienia sytuacji twarzą w twarz, a przebywałem cały czas w Zakopanem, o czym wiedział organizator. Nikt nie napisał do mnie nawet maila z wyjaśnieniem całej sytuacji. Jeszcze przed chwilą były uściski dłoni, wspólne zdjęcia, wspominanie, jakim jestem super sportowcem, a w poniedziałek oświadczenie: „To wszystko pomyłka – nie jesteś taki fajny, jak mówiliśmy”. Nawet nie wymieniając mojego imienia i nazwiska jako mistrza kraju i osoby, której dotyczy ta sprawa.



Od 4 dni czekam na zwyczajne ludzkie „przepraszamy” wypowiedziane prosto w twarz. Zamiast tego otrzymałem kolejny telefon (wtorek), tym razem ze Starostwo Powiatowe w Zakopanem od pani, która zadzwoniła z propozycją, żeby „podzielić pieniądze, bo mają problem wizerunkowy”. Dla pewności nagrałem tę rozmowę i pada tam wiele dziwnych propozycji tego, jak naprawić złą sytuację wizerunkową starostwa zakopiańskiego i Tatra Fest. Mowa jest m.in. o tym, żebym wziął 5000 zł, podał sobie rękę z Agnieszką i wspólnie ze starostwem zaczął komunikować w moich mediach społecznościowych zasadę „fair play” i równego podziału na płcie. Odparłem, że nie wezmę udziału w czymś takim i taka propozycja jest niegodna instytucji publicznej, i absolutnie nie będę uczestniczył w działaniach wizerunkowych starostwa w zaproponowany sposób. To jest w ogóle chore, że muszę to Wam pisać.



Dzisiaj, tj. 17.06, przeczytałem kolejne oświadczenie publiczne, tym razem, że nie otrzymam nagrody, bo wszystko było „pomyłką”. Ponownie, oświadczenie nie zawierało moich danych personalnych. Czemu Tatra Fest nie chce napisać wprost, że dali na scenie Andrzejowi Witkowi 10 000 zł, a teraz po 4 dniach postanawiają mi te pieniądze odebrać?



Czemu nikt nie chce spojrzeć mi prosto w oczy i powiedzieć „przepraszamy”? Uważam, że dlatego, że Tatra Fest i Starostwo Zakopiańskie cały czas myślą, że problemem w tej sytuacji są pieniądze. Wszyscy ze strony organizatora mówią tylko o pieniądzach. W tej sytuacji nie chodzi o pieniądze – chodzi o szacunek i godność sportowca:



* szacunek do Agnieszki, która została pominięta dodatkową nagrodą,



* szacunek do mnie, gdy nikt nie miał odwagi się ze mną spotkać, przeprosić i wyjaśnić sytuacji,



* szacunek do kibiców i odbiorców, którzy nic nie rozumieli z tłumaczeń i zmian narracji organizatora, ale również szacunek do osób, które były wtedy na miejscu, pod sceną i słyszały słowa wypowiadane w moim kierunku.



Tak po ludzku chce mi się płakać, gdy opisuję tę sytuację. Mam świetnych sponsorów, nigdy nie prosiłem ich o więcej pieniędzy. Często to oni pytają, czy mogą sfinansować coś, co pomoże mi jako sportowcowi, a ja odmawiam, że zapewniają mi wszystko w drodze do Mistrzostw Świata, czego potrzebuję na najwyższym poziomie – bo taka jest prawda.



Moja prawda o Tatra Fest jest taka, że dałem im jako sportowiec wszystko, co mogłem: wynik, sportowy spektakl, uwagę kibiców, koloryt wydarzenia. Otrzymałem splunięcie w twarz.



To po prostu smutne. Jestem najsmutniejszym Mistrzem Polski w historii i, co najgorsze, żałuję, że przyczyniłem się do promocji imprezy, która nie szanuje zawodników.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kosmonauta

w Memy

15piorunów

@TwojStaryJeSuchary

Osobistość11piorunów

@Skawarotka wczoraj jechałem ścieżką rowerową typu namalowana na jezdni. Chcę skręcić w lewo, oglądam się za siebie, lewa ręka w bok, zbliżam się do środka jezdni bo za mną auto daleko. Zwalniam stopniowo dojeżdżając do miejsca skrętu bo z naprzeciwka jadą pojazdy i w tym momencie przez szybę auta wyprzedzającego mnie prawą stroną słyszę że mam "wypierdalać na ścieżkę rowerową". Aż mi zadzwonił w uszach post starego od sucharów który czytałem kilka godzin wcześniej. Wracając do domu zastanawiałem się czy z tej okazji nie poczynić wpisu, że zarówno rowerzyści jak i kierowcy w swoich grupach mają pewien odsetek debili (najcześciej to ten najbardziej widoczny odsetek). Stwierdziłem jednak że mi się nie chce.

Zamiast się dzielić to wartałoby spróbować zrozumieć drugą stronę. Nie usprawiedliwiam jeżdżenia jezdnią wzdłuż której prowadzi ścieżka rowerowa. Nie usprawiedliwiam kierowców przekraczających 50km/h na pięćdziesiątce.

A gość od "wypierdalania na ścieżkę" w łapie telefon trzymał XD

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fenomen

w Dyskusje

90piorunów

Nie wiem czasami po co miasto wydaje kasę na ścieżki rowerowe 😒 Jest droga, jest ścieżka obok ładnie opisana (z kostki ale wygodnie się jeździ sam jeżdżę) i koleś na góralu żadnej tam szosie jedzie środkiem ulicy i jeszcze się patrzy do tyłu żeby nikt broń Boże nie śmiał jaśnie pana wyprzedzać.

Zamiast na ścieżki rowerowe musimy inwestować w badania psychiatryczne

Jak już mamy infrastrukturę żeby każdy był bezpieczny to używajmy jej 😒

Osobistość3piorunów

@TwojStaryJeSuchary No halo! Gdzie to nieprzycięte zdjęcie albo lokalizacja tej "drogi rowerowej"? Co jest, masz odwagę pyskować dziecko drogie ale odwagi aby dokładnie pokazać miejsce już ci brakuje? No już, raz, raz, czekam.

Pokaż więcej komentarzy (111)

Lider

w Hydepark

55piorunów

Sławomir Mentzen powiedział u Bogdana Rymanowskiego, że Polska wydaje na utrzymanie Ukraińców przebywających w poprawczakach 1,2 mld zł rocznie. Sam Rymanowski zwrócił mu uwagę, że jest to niewiarygodnie wysoka kwota, a Sławek na to „trust me bro”, bo on sobie to niby policzył i tak mu wyszło.

Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że w 29 placówkach przebywa 28 nieletnich obywateli Ukrainy. W okręgowych ośrodkach wychowawczych jest 20 osób z obywatelstwem Ukrainy, w zakładach poprawczych: 3, a w schroniskach dla nieletnich: 5. Łączny miesięczny koszt utrzymania tych 28 osób wynosi niewiele ponad 1 mln zł. Rocznie jest to kwota 12,05 mln zł. Sławomir Mentzen mówił jednak o samych poprawczakach, w których przebywa tylko 3 nieletnich obywateli Ukrainy. Roczny łączny koszt ich utrzymania wynosi 1,3 mln zł, a miesięcznie to średnio 108 tys. zł. Nieletni obywatele Ukrainy stanowią nieco ponad 3 proc. wszystkich osób umieszczonych w tych placówkach, których łącznie jest 865.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

107piorunów

Jakie są najgorsze tortury, jakim można poddać przeciętnego polskiego kierowcę?

* Kazać mu przestrzegać ograniczenia prędkośći,

* Kazać mu jechać powyżej 3 sekund za traktorem/rowerzystą.

* Kazać mu zapłacić za parking,

* Kazać mu zatrzymać się przed przejściem,

* Kazać mu przejechać przez próg zwalniający (zwłaszcza poduszkowy),

Jeszcze jakieś pomysły?

Gruba ryba1piorunów

O, ja mam jeszcze jedno - nie omijać na ciągłej autobusu, który ma przystanek na pasie ruchu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

W końcu dotarł z ziemi włoskiej do Polski 😊

Zwycięzca 24 h Le Mans 2025 w skali 1:18

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Hydepark

132piorunów

No k⁎⁎wa trzymajcie mnie xD jeszcze się cwele nie nauczyły, że pytania z tezą nie działają.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/nowe-oswiadczenie-prezydenta-karol-nawrocki-chce-przeprowadzenia-referendum/6ml6bsw

Oczywiście chodzi wyłącznie o to, żeby umyć sobie ręce, bo senat i tak to odrzuci.

Autorytet1piorunów

To pytanie jest tak dziurawe, że w zasadzie można je rozumieć "Czy mamy wyjść z Unii?" albo "Czy mamy ogłosić czynny żal jako naród, że realizowaliśmi takie projekty, które miały negatywne efekty?" i wszystko pomiędzy XD

Jeśli dobrze rozumiem prawicowe narracje, to ma być jakiś rodzaj zebrania wokół siebie wszystkich przeciwników Unii. I nastawione na to, że wracamy do tej samej debaty po raz 2137, bo brzmi jak coś, czego nawet Nawrocki nie chce przepychać przez Sejm. Jest jakaś ustawa do zawetowania, czy o co chodzi?

Gruba ryba1piorunów

W każdym referendum powinno być również pytanie, czy chcesz odwołania rządu/czy chcesz odwołania prezydenta i ponad 50% na tak niezależnie od frekwencji powodowało by odwołanie rządu/prezydenta.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

28piorunów

Drukarka 3D to jest wynalazek niemal na miarę tranzystora czy silnika parowego.

Potrzebuję adapter żeby przykręcić większe głośniki. Zrysowuję stare mocowanie, nowe mocowanie, robię z tego model 3D, drukuję, poprawiam, drukuję, gotowe.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

63piorunów

Zabierzcie mi drukarkę 3D xD

Wydrukowałem sobie mini szafę rackową na sprzęt. W końcu nie stoi to w pajęczynie kabli.

Baza to https://makerworld.com/en/models/2139130-kws-rack-v-2-heavy-duty-10-inch-homelab-rack#profileId-2317125

Do tego gotowe moduły, niektóre modyfikowane przeze mnie i trochę samodzielnego nieudolnego modelowania.

Jak dla mnie to spoko wyszło

Gruba ryba5piorunów

@Vakarian ja właśnie się zapisałem na szkolenie w pracy, po którym będę miał prywatny dostęp do drukarek 3D w biurze. Oj będzie drukowane też.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

13piorunów

Ej PCtowye świry, czy miał ktoś podobny problem, że w losowych momentach komputer zaczyna działać, jakby wpadł do smoły? Raz potrafi działać bezproblemowo przez cały dzień, a czasem tak jak w tym przypadku po kilkunastu minutach zwlania praktycznie do zera. Wszystko leży, i nie tylko program który jest otwarty, ale i cały Win11, w tym kursor, czy menadżer zadań :upside_down_face:

Komp nie wykazuje żadnych oznak jakby był pod jakimkolwiek obciążeniem, pracuje cicho.

Z ciekawostek jeśli teraz odpalę np. Renderowanie projektu w dowolnym programie do edycji wideo, to render będzie się odbywał w normalnym tempie, ale cała reszta wciąż bez zmian.

Restart kompa pomaga, ale to nie rozwiązuje problemu.

P.S. Tak, wiem, procek z czarnej listy 🫠

Gruba ryba0piorunów

Któreś z urządzeń I/O nie wydała i reszta systemu czeka.

Może też się przegrzewać jakiś element płyty głównej, może być skan.

Uzylbym sysinternals do namierzenia źródła problemu. Dowolne AI powie Ci jak.

Osobistość0piorunów

Miałem tak jak miałem podłączony HDD. HDD był teoretycznie sprawny, SMART nic nie wykazywał, i nadal dysk żyje przy czym podłączam go wtedy gdy go potrzebuje.

Obecnie też się to zdarza ale baaardzo rzadko więc nie wnikam, wychowałem się na Windowsie XP więc jestem tolerancyjny

Pokaż więcej komentarzy (25)