@DiscoKhan fajne bardzo. Ja niestety jestem średnio piszący, ale kiedyś miałem sporą ochotę na zrobienie jakiejś sesji hejto-RPG (jako mistrz gry na emeryturze, ale z długim stażem). W sumie to dalej mam ochotę, ale nie chciałbym pełnić roli tylko prowadzącego (chociaż oczywiście się od tego nie odżegnuje) i mieć szansę zagrać samemu.
@sawa12721 haha xd To co chętny jesteś? Bo jesteśmy w 3 na tym discordzie i coś staramy się uzgodnić
@splash545 Pisało się w zeszycie zasady z dupy, pamiętam.
Wałaszek w egozrcyscie umieścił jeden z najlepszych poradników dla początkujących MG
Sam kierowałem się tą filozofią.
https://www.youtube.com/watch?v=pSGAWGP4F1U
Egzorcysta - Będę bredziłYouTube@sawa12721 Ja jak miałem 14-15 lat to byłem mistrzem gry w systemie, który sam stworzyłem 😛 a graliśmy w świecie Warhammera
@TheLastOfPierogi Rozwiń, bo hujowy mistrz gry here i bardzo mi sesji rpg brakuję. Z powodzeniem prowadziłem sesje dnd dla trzech innych tłuków bo trzydziestce, trwało to prawie dwa lata, więc pomimo, że oraliśmy muł naszym sposobem grania, to jednak dawało nam to fun.
A potem to już klasycznie, rodzina, dzieci, śmierć ze starość więc przestało się grać.
Młóciliśmy na roll20.
@TheLastOfPierogi no to pierwszy rzecz, wątpię czy ktokolwiek tutaj jest zawodowym pisarzem, będzie się można wyrobić w trakcie sesji-projektu, jak zwał tak zwał.
Sam na takiego klasycznego Mistrza Gry się nie nadaję, bo trzeba być trochę bardziej uporządkowaną osobą ale taki storytelling gdzie każdy po trosze będzie MG tylko ktoś - albo ja albo po prostu wskazana osoba - będzie robić taki post bardziej koordynujący.
Właśnie dlatego chociażby najpierw ma być chwila na wprowadzenie w świat żeby siebie wyczuć nawzajem ale jak ludzie są dosyć rozsądni to z tym nie ma wtedy problemu.
Ale mimo wszystko nie myślałbym o tym jako o klasycznej sesji RPG poza momentami kiedy jednak trochę kogoś za mocno poniesie i będzie trzeba go do porządku doprowadzić.
Tym bardziej bym zapraszał na Discorda bo ktoś z takim doświadczeniem na pewno się mimo wszystko przyda.
Przy następnym poście dam więcej szczegółów co i jak, bo zarys już mam ale musi być zainteresowanie żeby w ogóle mi się chciało palce rozruszać.
Zaś styl pisarski czy będzie mniej bądź bardziej surowy to są już detale i brońcie bogowie żeby każdy pisał tak samo. Byleby jakieś zaangażowanie było.