Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

TheLastOfPierogiOsobistość

Dołączył/a:

  • 129 wpisów
  • 707 komentarzy
  • 31 obserwujących
Kawiarnia "Za Firewallem"Pozwolę sobie tutaj skorzystać z gościnności Kawiarni bowiem padł pewien pomysł luźno z nią powiązany
Osobistość5piorunów

@DiscoKhan fajne bardzo. Ja niestety jestem średnio piszący, ale kiedyś miałem sporą ochotę na zrobienie jakiejś sesji hejto-RPG (jako mistrz gry na emeryturze, ale z długim stażem). W sumie to dalej mam ochotę, ale nie chciałbym pełnić roli tylko prowadzącego (chociaż oczywiście się od tego nie odżegnuje) i mieć szansę zagrać samemu.

Lider0piorunów

@sawa12721 haha xd To co chętny jesteś? Bo jesteśmy w 3 na tym discordzie i coś staramy się uzgodnić

Lider1piorunów

@sawa12721 Ja jak miałem 14-15 lat to byłem mistrzem gry w systemie, który sam stworzyłem 😛 a graliśmy w świecie Warhammera

Gruba ryba4piorunów

@TheLastOfPierogi Rozwiń, bo hujowy mistrz gry here i bardzo mi sesji rpg brakuję. Z powodzeniem prowadziłem sesje dnd dla trzech innych tłuków bo trzydziestce, trwało to prawie dwa lata, więc pomimo, że oraliśmy muł naszym sposobem grania, to jednak dawało nam to fun.
A potem to już klasycznie, rodzina, dzieci, śmierć ze starość więc przestało się grać.
Młóciliśmy na roll20.

Gruba ryba3piorunów

@TheLastOfPierogi no to pierwszy rzecz, wątpię czy ktokolwiek tutaj jest zawodowym pisarzem, będzie się można wyrobić w trakcie sesji-projektu, jak zwał tak zwał.

Sam na takiego klasycznego Mistrza Gry się nie nadaję, bo trzeba być trochę bardziej uporządkowaną osobą ale taki storytelling gdzie każdy po trosze będzie MG tylko ktoś - albo ja albo po prostu wskazana osoba - będzie robić taki post bardziej koordynujący.

Właśnie dlatego chociażby najpierw ma być chwila na wprowadzenie w świat żeby siebie wyczuć nawzajem ale jak ludzie są dosyć rozsądni to z tym nie ma wtedy problemu.

Ale mimo wszystko nie myślałbym o tym jako o klasycznej sesji RPG poza momentami kiedy jednak trochę kogoś za mocno poniesie i będzie trzeba go do porządku doprowadzić.

Tym bardziej bym zapraszał na Discorda bo ktoś z takim doświadczeniem na pewno się mimo wszystko przyda.

Przy następnym poście dam więcej szczegółów co i jak, bo zarys już mam ale musi być zainteresowanie żeby w ogóle mi się chciało palce rozruszać.

Zaś styl pisarski czy będzie mniej bądź bardziej surowy to są już detale i brońcie bogowie żeby każdy pisał tak samo. Byleby jakieś zaangażowanie było.

HydeparkKochane Hejtośki-Tośki, miał mnie dzisiaj odwiedzić mój crush, Chad 10/10, czekaliście na relacje z seksów... to
Osobistość2piorunów

Nie miał przypadkiem na imię Klaudiusz? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Są harlequiny dla przegrywow, teraz harlequiny dla wygrywow, czuję się spełniony jako internauta mogąc przebierać w moim ulubionym typie contentu! ( ಠ ͜ʖಠ)

Gruba ryba1piorunów

@Sezonowiec może trafisz w te 3% co to gustują w łysych! 😉 (Instytut Danych z D...).

Gruba ryba0piorunów

@Marchew czasem po mojej, ale jak po mojej to już ostre patologie :<

Gruba ryba0piorunów

@GtotheG Spodziewałem się że fuck' up'y były po męskiej stronie, a tu niespodzianka : )

Tytan2piorunów

@GtotheG ogól się na zero... właśnie się opierdolilem na pałe i to przeczytałem xD nadzieja została zabita 😬
@TheLastOfPierogi domyślam się że jakiekolwiek relacje romantyczne też nie są dla Ciebie w żaden sposób ważne.

Gruba ryba0piorunów

@Marchew ale wstyd będzie wieczny! 😉

Gruba ryba0piorunów

@GtotheG
>w sumie nie wiem czy to pisać, bo tam już grube akcje odchodziły xD

Będą pioruny!

Gruba ryba1piorunów

@TheLastOfPierogi

> i uciekłem na balkon xD

Z deczka się uśmiałam xD Też nie znoszę jak mnie obcy ludzie dotykają xD Ty przynajmniej uciekłeś, ja w analogicznej sytuacji dałam się wyruchać, bo gościu nie rozumiał słowa nie xD miałam z tego w chuj problemów później xD
Jak się zakończył "związek" z Martą? xD
Nie myślałeś, żeby sobie kogoś poszukać np. na forach dla osób aseksualnych?
Jak Ci mogę dać protipa, to pewnie mega dziwnie brzmisz jak do wszystkich mowisz per Katarzyna, Magdalena itd. - to już przeginka w drugą stronę :smiley: Są inne sposoby jak się pozbyć kobiet - bądź nudny, bądź mało kulturalny (bekanie itp.), nie dbaj o paznokcie, ubieraj się jak fleja xD, ogól się na zero, narzekaj, przechwalaj się wiecznie, bądź bucowaty, kłam i leseruj xD to są dobre sposoby na pozbycie się kobiet 😉

Osobistość2piorunów

@Sezonowiec paradoksalnie dla większości - w ogóle nie. Przez to, że nie rozumiałem (i w sumie dalej nie zawsze rozumiem, ale pracuję nad tym) takich gestów i języka to zacząłem unikać bardzo kobiet na przykład (chociaż to oczywiście nie jest takie ratio, że każda jedna na mnie leciała to raczej w skali globalnej była rzadkość). Przez to np. mam tendencję do bardzo formalnych kontaktów z płcią przeciwną (np. nie zdrabniam w ogóle imion, nawet w pracy, gdy wszyscy mówią na dziewczynę “Kasia”, ja zostaję przy “Katarzyna”) i zawsze trzymam mocny dystans fizyczny (ale to ze wszystkim w sumie).

Te sytuacje z młodości zostawiły u mnie silny lęk i chociaż niektórzy mi zazdrościli to ja to wspominam bardzo negatywnie.

Tytan1piorunów

@TheLastOfPierogi Pojebana ta Marta 😆
Mimo tego, że jesteś aseksualny to chyba takie powodzenie podbija pewność siebie? 🤔

Osobistość5piorunów

@GtotheG OK to na zachętę opiszę swoją „randkę”. Moim problemem jest fakt, że jestem aseksualny i mam spore powodzenie (no zawsze mnie dziewczyny podrywały, o czym dowiadywałem się od innych bo sam jestem autystyczny mocno i nigdy nie zauważałem xD).

Byłem na studiach i mieszkałemsam w wynajmowanym mieszkaniu na parterze. Dosyć dobrze ogarniałem statystykę, więc koleżanka (nazwijmy ją Marta) prosiła o korepetycje, umawialiśmy się w lokalu typu kawiarnia. No ale pewnego razu zaproponował, że może wpaść do mnie wieczorem na powtórkę materiału. Przyszła ubrana inaczej niż zwykle, ale ja oczywiście nic nie ogarnąłem. No to zaczynam lecieć z tematem, a Marta siada coraz bliżej, w końcu kładzie mi rękę na kolanie i już zupełnie przestaje słuchać. No to ja niespeszony mówię coraz wolniej i mocniej intonuje i nagle czuję, że ktoś mi wskoczył być na kolana (a nie znoszę takiej bliskości), więc spiąłem się fizycznie bardzo mocno. No i niestety zaczyna mnie całować po szyi. Ja w odruchu zdjąłem ją z kolan i uciekłem na balkon xD miałem w planach ew. ucieczkę z bloku bo parter. Po negocjacjach wróciłem do środka i atmosfera się uspokoiła. Na swoje usprawidliwienie mogę powiedzieć, że nie wiedziałem wtedy ani o autyzmie, ani o tym, że można być aseksualnym i nie ogarniałem kompletnie swojego życia.

Tam jeszcze było kilka śmiesznych sytuacji, łącznie z tym, że Marta powiedziała (już po tym zdarzeniu) koleżankom o tym, że jesteśmy razem, a ja nie mogłem ogarniać czemu jak byłem gdzieś zapraszany to zawsze z nią (no dobra, i tak nie chodziłem na imprezy studenckie).

Gruba ryba2piorunów

@TheLastOfPierogi w sumie mogę opisać moje wszystkie byłe randki, ale w niektóre byście nie uwierzyli xD w sumie nie wiem czy to pisać, bo tam już grube akcje odchodziły xD

Osobistość1piorunów

Subskrybuję oczywiście. Jakby Ci brakowało tematu to ja chętnie poczytałbym o najgorszych podrywach i największych tinderowych oblechach :D

Gruba ryba0piorunów

@TheLastOfPierogi nie Klaudiusz, ale też na K! ;D poleciłabym obserwacje mojego tagu, ale już dam se spokój z tymi kutasami, teraz czas na czas DLA MNIE. Samorozwój i self-care! No men, no cry. 😉

Osobistość2piorunów

@Sezonowiec paradoksalnie dla większości - w ogóle nie. Przez to, że nie rozumiałem (i w sumie dalej nie zawsze rozumiem, ale pracuję nad tym) takich gestów i języka to zacząłem unikać bardzo kobiet na przykład (chociaż to oczywiście nie jest takie ratio, że każda jedna na mnie leciała to raczej w skali globalnej była rzadkość). Przez to np. mam tendencję do bardzo formalnych kontaktów z płcią przeciwną (np. nie zdrabniam w ogóle imion, nawet w pracy, gdy wszyscy mówią na dziewczynę “Kasia”, ja zostaję przy “Katarzyna”) i zawsze trzymam mocny dystans fizyczny (ale to ze wszystkim w sumie).

Te sytuacje z młodości zostawiły u mnie silny lęk i chociaż niektórzy mi zazdrościli to ja to wspominam bardzo negatywnie.

Osobistość5piorunów

@GtotheG OK to na zachętę opiszę swoją „randkę”. Moim problemem jest fakt, że jestem aseksualny i mam spore powodzenie (no zawsze mnie dziewczyny podrywały, o czym dowiadywałem się od innych bo sam jestem autystyczny mocno i nigdy nie zauważałem xD).

Byłem na studiach i mieszkałemsam w wynajmowanym mieszkaniu na parterze. Dosyć dobrze ogarniałem statystykę, więc koleżanka (nazwijmy ją Marta) prosiła o korepetycje, umawialiśmy się w lokalu typu kawiarnia. No ale pewnego razu zaproponował, że może wpaść do mnie wieczorem na powtórkę materiału. Przyszła ubrana inaczej niż zwykle, ale ja oczywiście nic nie ogarnąłem. No to zaczynam lecieć z tematem, a Marta siada coraz bliżej, w końcu kładzie mi rękę na kolanie i już zupełnie przestaje słuchać. No to ja niespeszony mówię coraz wolniej i mocniej intonuje i nagle czuję, że ktoś mi wskoczył być na kolana (a nie znoszę takiej bliskości), więc spiąłem się fizycznie bardzo mocno. No i niestety zaczyna mnie całować po szyi. Ja w odruchu zdjąłem ją z kolan i uciekłem na balkon xD miałem w planach ew. ucieczkę z bloku bo parter. Po negocjacjach wróciłem do środka i atmosfera się uspokoiła. Na swoje usprawidliwienie mogę powiedzieć, że nie wiedziałem wtedy ani o autyzmie, ani o tym, że można być aseksualnym i nie ogarniałem kompletnie swojego życia.

Tam jeszcze było kilka śmiesznych sytuacji, łącznie z tym, że Marta powiedziała (już po tym zdarzeniu) koleżankom o tym, że jesteśmy razem, a ja nie mogłem ogarniać czemu jak byłem gdzieś zapraszany to zawsze z nią (no dobra, i tak nie chodziłem na imprezy studenckie).

Osobistość1piorunów

Subskrybuję oczywiście. Jakby Ci brakowało tematu to ja chętnie poczytałbym o najgorszych podrywach i największych tinderowych oblechach :D

HerbataNo to zaszalałem… Przed wami oscypek w płynie xD Gdy zaczynałem pisać o herbatach kilka miesięcy temu, kilka
Osobistość7piorunów

@Endrevoir musisz spróbować innej bo różne som ( ͡° ͜ʖ ͡°) I oferują całą gamę zróżnicowanych aromatów aromatów, przez wędzony szynko-boczek, oscypek, wnętrze wędzarni etc. xD

A tak serio to wędzonka zazwyczaj nie podchodzi za pierwszym, czy drugim razem. Później wejdzie (i zaczniesz wyczuwać te subtelne różnice typu bardziej w stronę szynki, albo ogniska, albo palonej izolacji kabli), albo i nie - no niestety ten typ nie zostawia nikogo obojętnym. Ja kocham i mógłbym w sumie do końca życia lecieć tylko na wedzonkach, ale ja jestem dziwakiem xD

Gruba ryba0piorunów

@TheLastOfPierogi brzmi kuszaco 😛 daj znac jak bedziesz zamawiał. Pomysle 😉

Osobistość1piorunów

@GtotheG jedna z najlepszych herbaciarni świata i zdecydowanie moja ulubiona (zresztą, to najczęściej recenzowana przeze mnie marka). W Polsce dostępna bardzo słabo, tylko w niszowych perfumeriach i wysokiej cenie (OK, obiektywnie nawet we Francji jest to herbata bardzo droga, a ceny zaczynają się od 8-9€ za 100 gramòw). To ta od tych puszek. Dwie klasy wyżej od Kusmi IMHO ;)

GURU2piorunów

@TheLastOfPierogi Ja jestem za, z chęcią się podzielę kilkoma herbatkami, może żona się uspokoi z tym że mam za dużo herbat:rolling_on_the_floor_laughing:

Osobistość2piorunów

@GtotheG myślałem raczej o jakichś próbkach bez sprzedaży - mnie osobiście nie będzie się chciało dosypywać po x gramów i tego sprawdzać. Mogę pójść na pierwszy ogień i za zwrot kosztów (to jest wysyłka InPost + doypacki) zrobić jakieś paczki (zresztą już paru użytkownikom obiecałem) ;).

Btw. jakby ktoś chciał wspólnie zamówić z Mariage Freres to ja po świętach będę w to wchodził. Będzie dobra promocja z mystery batami, więc warto się zastanowić :)

Gruba ryba0piorunów

@TheLastOfPierogi czemu nie, ja coś tam mam co nie pije i mi zalega np. butterfly pea flower. Chociaż ostatnio poszłam w matchkę, to nie będę za dużo innych kupować.

Osobistość3piorunów

@Endrevoir kurczę, może faktycznie otworzymy herbacianą wymienianie, żeby można było robić otrzymać kilka gramów herbaty i nie inwestować w to znacznych środków?

Wołam @GordonLameman i @GtotheG jako innych herbaciarzy do przemyślenia.

GURU3piorunów

@TheLastOfPierogi  Będę szczery że nie wiem czy będę w stanie spróbować jeszcze raz czy dwa 😛 To chyba po prostu nie moje smaki. Jak wspomniałem, spróbowałem, nie zajadło, bywa :upside_down_face:

Osobistość1piorunów

@GtotheG jedna z najlepszych herbaciarni świata i zdecydowanie moja ulubiona (zresztą, to najczęściej recenzowana przeze mnie marka). W Polsce dostępna bardzo słabo, tylko w niszowych perfumeriach i wysokiej cenie (OK, obiektywnie nawet we Francji jest to herbata bardzo droga, a ceny zaczynają się od 8-9€ za 100 gramòw). To ta od tych puszek. Dwie klasy wyżej od Kusmi IMHO ;)

Osobistość2piorunów

@GtotheG myślałem raczej o jakichś próbkach bez sprzedaży - mnie osobiście nie będzie się chciało dosypywać po x gramów i tego sprawdzać. Mogę pójść na pierwszy ogień i za zwrot kosztów (to jest wysyłka InPost + doypacki) zrobić jakieś paczki (zresztą już paru użytkownikom obiecałem) ;).

Btw. jakby ktoś chciał wspólnie zamówić z Mariage Freres to ja po świętach będę w to wchodził. Będzie dobra promocja z mystery batami, więc warto się zastanowić :)

Osobistość3piorunów

@Endrevoir kurczę, może faktycznie otworzymy herbacianą wymienianie, żeby można było robić otrzymać kilka gramów herbaty i nie inwestować w to znacznych środków?

Wołam @GordonLameman i @GtotheG jako innych herbaciarzy do przemyślenia.

Hydeparkjest 8:40 jak to pisze. Jestem w połowie ćwiartki. Nie pójdę do pracy, nie pójdę na siłownie, prawdopodobnie nie
Osobistość3piorunów

@WiejskiHuop Kumplu, zamartwiając się, że zawiodłeś randomow w internecie (no i siebie też) to prosta droga do samonapędzającej się spirali zawiodłem ludzi -> jestem ch⁎⁎⁎wy -> co mi szkodzi dalej tkwić w ciagu, skoro jestem beznadziejny. No już trudno, ta choroba jest podstępna, straciłeś czujność i obudziłeś się w ciągu. Przeszłości nie zmienisz, wypitego alkoholu nie nalejesz z powrotem do butelki. Czas na powrót na dobre tory i wyciągnięcie wniosków, żeby nie powtórzyć błędów.

GryWreszcie po 13 latach udało mi się ukończyć. Nie wiem czemu na premierę gdzieś w połowie odpuściłem. Gra
Osobistość2piorunów

Dołączam się do polecajki @koszotorobur. Fahrenheita to dla mnie taki ukryty diament, pod wieloma względami IMHO najlepsza gra Cage'a z fajną mechaniką zdrowia psychicznego - przy jego niskim poziomie bohaterowie mogą popełnić samobójstwo, czy oddać się w ręce policji. Grałem po premierze (czyli 18 lat temu), a do dzisiaj pamiętam sporą część fabuły, a niektóre sceny (jak na przykład świetny początek gry z morderstwem w toalecie) znam prawie na pamięć.

Niestety, po świetnym początku, zakończenie jest dla mnie ekstremalnie rozczarowujące (ale opinie są podzielone).

Osobiście, jestem też fanem Beyond i trochę żałuje, że nie powstał sequel.

HydeparkKolacja do oceny: chleb, majonez, ser, musztarda, korniszony, pomidory, jajka smazone na oliwie, sól #jedzenie
Osobistość3piorunów

@def ja to sobie lubię plaster boczku zrobić na chrupko i takiego chipsa mieszać w żółtku.

KsiążkiFajna promocja w Empiku na książki historyczne. Z jednej listy można wybrać dwie książki za 55 zł, z drugiej dwie
Osobistość4piorunów

@smierdakow jeżeli ktoś myślałby o Leśniewskim to nie róbcie sobie tego, serio. No i wiadomo, jak kupi się "Spowiedź Hitlera" to gdzieś na świecie płonie jedno archiwum państwowe.

Z takich mniej oczywistych polecajek to na liście za 55 PLN jest książka Forczyka o Krymie w II wojnie światowej, co ciekawe polskie wydanie ma dodatkowy rozdział o historii półwyspu po wojnie.

Na liście za 90 PLN jest historia wojen napoleońskich. Jeszcze jej nie czytałem, ale Mikaberidze to solidne nazwisko jeżeli chodzi o epokę. Może nie jest tak barwny jak Oleg Sokołow (który właśnie odsiaduje wyrok za morderstwo swojej studentki i kochanki), ale wydane wcześniej książka o bitwie pod Berezyną, Borodino i rosyjskiej kampanii Napoleona były świetnie napisana.