Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

To_Stan_UmysluMocarz

Dołączył/a:

  • 4 wpisów
  • 715 komentarzy
  • 2 obserwujących

Gruba ryba

w Książki

20piorunów

Największym świętem polskiej edukacji jest wybuchająca w nieregularnych odstępach drama o lektury (zwłaszcza w szkole średniej), a jej najpiękniejszą tradycją jest to, że argumenty są zawsze takie same xD
-Kamienie na szaniec mają was zachwycać, bo to piękna patriotyczna proza tyrtejska jest
-wyrzucić harcerzyków w kosmos, dać więcej Borowskiego, Herlinga i Edelmana
-jakby trzeba usunąć W pustyni i puszczy bo to literalnie m-słowo i rasizm
-i co oni będą czytać, rodzinę Monet czy inne fanfiki?
-mniej Tokarczuk daj, papieża możesz zostawić
-mniej papieża daj, Tokarczuk możesz zostawić
-wyrzucić 80% Sienkiewicza, chłop napisał 5 książek o tym samym
-mordo tego Żeromskiego się czytać nie da
-dajcie im tego Wiedźmina, żeby było coś fantasy, na pewno trzynastolatki zrozumieją dekonstrukcję legend arturiańskich
-Heartstopper na listę lektur, niech czytają to, co lubią
-Łęcka baza
-Łęcka cringe
-jakby Szymborska matury ze swojego wiersza nie zdała
-wyrzućcie "dzieciak szlaja się po świecie" sprzed 80 lat, dajcie "dzieciak szlaja się po świecie" sprzed 5 lat
A fakt, że uczeń liceum ogólnokształcącego wychodzi z niego bez znajomości monomitu bije na głowę tylko to, że nie zna też całek.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Dyskusje

11piorunów

Rzecznik amerykańskiej CIA potwierdził śmierć 21-letniego Michaela Glossa, syna zastępcy dyrektora CIA Juliana Gallina Glossa, w wojnie na Ukrainie w kwietniu 2024 roku. Jego rodzice również skomentowali jego śmierć.

„Mogę to wytłumaczyć jedynie jego chorobą psychiczną”, skomentował Gloss Sr. zaciągnięcie się syna do rosyjskiej armii.

Zgodnie z rosyjskim aktem zgonu, Michael zmarł z powodu „poważnej utraty krwi” w wyniku ostrzału artyleryjskiego.

„Zmarł w pośpiechu, by pomóc swojemu rannemu towarzyszowi, próbując go uratować. Typowy Michael” - mówi ojciec Amerykanina.

https://streamable.com/c9qem6

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

24piorunów

Klubowa telewizja Realu Madryt, już nie pierwszy raz, kręci propagandowe filmiki, rodem z pisowskiej republiki czy dawnej tvp, przeciwko sędziom. Tym razem ich celem padł Ricardo de Burgos Bengoetxea, główny arbiter jutrzejszego finału Pucharu Króla, w którym wystąpią FC Barcelona i Real Madryt.

Kilka godzin temu odbyła się konferencja prasowa sędziów. Na pytania o wpływ filmików propagandowych Bengoetxea nie mógł powstrzymać łez i mówił jak dzieci arbitrów są wyzywane i prześladowane w szkołach. Drużyna z Madrytu zamiast zrozumieć swój błąd to teraz chce by ODWOŁANO sędziego z jutrzejszego spotkania.

Nie dość, że go zaszczuli to teraz chcą mu pracę zabrać. Bo na boisku im nie idzie. Sk⁎⁎⁎⁎syny

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

4piorunów

Przyjechałem do rodziców na święta do miasta powiatowego. Godzina 13:00 idę sobie do sklepu kupić jakieś ostatnie graty typu sok, mleko, jakiegoś słodycza. I wiecie co?

Gówno, nic nie kupiłem, bo wszystkie sklepy zamknięte bo trzeba okna myć dla Jezuska...

Centralnie, otwarte tylko kebaby i chińczyki, a wszystkie inne sklepy już były zamknięte a baby w środku zmywały podłogi.

Wy tak w każdym mieście powiatowym w centralnej Polsce macie, czy tylko ten bantustan skąd pochodzę na takie zwyczaje?

#zalesie #japierdole #jaktosiekurwanieotwiera

Pokaż więcej komentarzy (23)

Osobistość

w Dyskusje

8piorunów

K⁎⁎wa, jakieś marsze, pół miasta zakorkowane, pod każym kościołem 8 autobusów czeka w kolejce aż wierni raczą d⁎⁎y przesunąć o dwa metry naprzód... Na chodnikach jak nie zbluzgasz to nikt się nie przesunie na skraj bo każdy zamodlony. Noż ja pier&*(lę! Dobrze że się pod sąsiadkę-matkę z wózkiem podpiąłem bluzgając naokoło to policja kazała się wiernym przesunąć na krawężnik bo piesi musieli trawnikiem chodzić. Serio Jezus się cieszy jak mnie wkurwia?
#oswiadczeniezdupy #niewiemjaktootagowac #chrzescijanstwo

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

1piorunów

"The Feast of the Madonna della Bruna is a major annual festival in Matera, Italy, celebrated on July 2nd. It's a vibrant celebration of the city's patron saint, combining religious tradition with popular festivities. The highlight of the festival is the procession of the Carro Trionfale, a giant float carrying the Madonna, which is eventually torn apart by the crowd in a unique ritual."

#zzr

https://streamable.com/x0uyrt

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Główne pozycje importowe USA z Chin - jest tego bardzo dużo, więc można liczyć na solidny, ponad dwukrotny wzrost cen dla firm i konsumentów ogromnej masy towarów, urządzeń i usług.

#wiadomosciswiat #usa #ekonomia #finanse #geopolityka #hydepark

https://tradingeconomics.com/united-states/imports/china

Fenomen7piorunów

Niebawem będą chcieli gdzieś to upchnąć.
Mogą być dwa iphony w cenie jednego

Mocarz2piorunów

@kitty95 zmniejszy się konsumpcja tych dóbr w USA i tym samym Trump zrobi dużo dla ochrony środowiska:)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

281piorunów

Myślę że temat jest dość ważny, dlatego udostępniam dalej:

------
TLTR: Refleksje nad eutanazją, list od pacjentki
Prosiła żeby udostępnić wszystkim. Nie musisz się zgadzać. Przeczytaj.
-----

Refleksje nad eutanazją, list od pacjentki
Dr Maciej Jędrzejko Tata Ginekolog

NIE USZLACHETNIA…
„Szanowny Panie Doktorze
Macieju Jędrzejko,
Piszę do Pana ten list z miejsca, do którego nie dociera już nadzieja.
Nie piszę po to, by prosić o jeszcze jedną próbę.
Piszę, bo moje życie zbliża się do końca – i bardzo bym chciała, żeby jego zakończenie miało jeszcze sens.
Nie tylko biologiczny.
Ludzki.
Zna mnie Pan dobrze. Zrobił Pan dla mnie więcej niż ktokolwiek na świecie poza moją rodziną, mężem i dziećmi. Ale jeśli zdecyduje się Pan opublikować mój list – proszę, niech Pan zmieni moje imię na Eutanazja, bo to imię brzmi pięknie jak Anastazja.
Mam zatem na imię Eutanazja.
Mam 44 lata.
Jestem mamą dwóch córek – Kasi (lat 6) i Basi (lat 8 ) - Pan, zdaje się, też ma chłopców w podobnym wieku – więc zrozumie Pan więcej niż inni.
Kiedyś byłam prawniczką.
Potem nagle stałam się pacjentką.
Zgłosiłam się za późno – poprzedni lekarz powiedział, że jestem „za młoda na raka” i nie wysłał mnie na USG, rezonans, ani mammografię.
A ja zaufałam jego palcom,
a nie swoim…
Dziś jestem resztką człowieka,
którego pamiętam z lustra.
Rak piersi IV stopnia z przerzutami do kości, wątroby, a ostatnio – do kanału kręgowego – nie zostawił mi wiele.
Nie chodzę. Nie poruszam się sama. Jestem pod opieką hospicjum domowego. Cudowni ludzie.
Nie zostało mi już nic – może poza świadomością. I bólem. Na który nie pomaga już morfina. Ani fentanyl. Ani medyczna marihuana.
Wiem, że to może być tzw. przejaśnienie świadomości – taka ostatnia jasność, która czasem pojawia się na kilka dni przed śmiercią. I właśnie dlatego piszę – bo to może moje ostatnie słowa, których już nie wypowiem.
Piszę, żeby się pożegnać.
Nie przyjadę już do Pana na wizytę – choć uwielbiałam te spotkania. Wchodziłam do Pana załamana, a wychodziłam pełna siły. To Pan sprawił, że przeżyłam dłużej niż przewidywały mediany i statystyki.
Pamiętam, jak mówił Pan o seksie i beta-endorfinach. Wtedy myślałam: „Co za nietakt… ja umieram, a on mi o orgazmach opowiada…”
Ale chcę, żeby Pan wiedział: dzięki tym rozmowom, nasz seks z mężem – w ostatnim roku mojego życia – był najlepszy w całym naszym małżeństwie.
Mimo amputacji piersi, otworzyłam się na niego. A On – patrzył na mnie tak, że uwierzyłam, że jestem piękna.
Zrozumiałam wreszcie, że „prawdziwa miłość to patrzenie sercem, a nie receptorami wzroku” – tak, jak Pan mówił.
Gdy byłam zdrowa, miałam naprawdę ładny biust. Ale nie wierzyłam, że jestem piękna. Dopiero po amputacji – uwierzyłam. Dopiero w chorobie – zrozumiałam.
Panie Doktorze – Pan ma jakąś tajemną moc. Zmienia Pan świat słowem. Ludzie czytają Pana długie posty, wbrew wszelkim algorytmom.
Dlatego piszę do Pana – nie do ministra, nie do lekarza, nie do księdza. Do Pana – bo Pan rozumie cierpienie, ale go nie mitologizuje.
Był Pan współtwórcą filmu „O tym się nie mówi” w reżyserii Marka Osiecimskiego – filmu, który powinien być lekturą obowiązkową w każdej szkole medycznej. To nie był film. To był krzyk kobiet, którym odebrano prawo wyboru.
W jednej ze scen, doktor (a dziś już chyba profesor) Maciej Socha opowiada o ostatnich dniach ks. prof. Józefa Tischnera. Kiedy Tischner nie mógł już mówić, przekazał swoim bliskim na kartce jedno zdanie: „…nie uszlachetnia...”
To prawda.
Ja, prawniczka, żona, matka, pacjentka potwierdzam:
cierpienie nie uszlachetnia
To zdanie powinno być wyryte nad wejściem do każdego hospicjum, każdego sejmu, każdego kościoła i każdej sali sądowej, gdzie decyduje się o życiu innych ludzi.
Bo ja już wiem. Wiem, co znaczy oddawać mocz przez cewnik.
Być karmioną przez PEG.
Mieć wyłonioną stomię. Wyć z bólu po cichu, w nocy, mimo pompy z morfiną.
Wiem, co znaczy bać się nie śmierci – tylko tego, jak długo jeszcze potrwa umieranie.
To nie duchowa podróż.
To rozkład.
To bezradne czekanie w bólu na śmierć.
Panie Doktorze – błagam Pana, nie jako pacjentka, ale jako człowiek – niech Pan opublikuje ten list.
Niech Pan wykrzyczy to, czego ja już nie zdążę powiedzieć:
CZŁOWIEK MA PRAWO ODEJŚĆ GODNIE, GDY MEDYCYNA I PSYCHOLOGIA SĄ BEZRADNE.
Nie proszę o śmierć.
Proszę o możliwość wyboru.
Bo teraz – to Wy, Narodzie – jesteście panami mojego cierpienia. To Wy podejmujecie decyzję, czy mam zdychać, czy odejść.
Ja w Polsce mogę popełnić samo*stwo – ale nie mam już siły. Nie wstanę, nie sięgnę po tabletki, nie rzucę się z okna.
W Polsce muszę zdychać.
Ale wiem, że jeśli będzie trzeba – mój mąż… przyłoży mi poduszkę do ust, gdy już nie będę dawać rady.
Tylko że on będzie z tym żył.
Z poczuciem, że mnie zabił.
A ja chcę, żeby ktoś – jak w Holandii, jak w Belgii, jak w Kanadzie – usiadł przy mnie, wziął za rękę i powiedział:
„Nie możemy już nic więcej zrobić. Szanuję Pani decyzję. Zaraz Pani zaśnie.”
I teraz pytanie do Was – do tych, którzy to czytają:
Gdybyś był na moim miejscu – chory terminalnie, połamany, w bólu, który rozrywa duszę – czy chciałbyś mieć prawo, by zakończyć to wszystko zanim staniesz się tylko ciałem do przewijania pampersa?
A jeśli byłbyś na miejscu mojego lekarza – co byś powiedział?
„Nie, nie pozwolę Ci odejść, bo moja wiara mi na to nie pozwala”?
Czy może:
„Kim ja jestem, by Ci tego zabronić, kiedy zrobiłaś już wszystko, a medycyna skapitulowała wobec Twojego cierpienia?”
I przypomnij sobie –
swojemu psu pozwoliłeś odejść bez bólu, bo nie chciałeś, żeby się męczył.
Z poważaniem,
Eutanazja Kowalska
Katowice dn 05.04.2025”
Szanowni Państwo, pracuje na oddziale onkologii ginekologicznej, i niby powinienem być „odporny” ale nie jestem, jakikolwiek komentarz w tej chwili jest ponad moje siły.
Jesli mogę Cię prosić o spełnienie tej ostatniej prośby Pacjentki to udostępnij jej list. Ale myślę że każdy dorosły człowiek w tym kraju powinien ten list przeczytać.
Pani Eutanazjo - to tak głęboki i potężny przekaz, że ja mogę tylko powiedzieć : DZIĘKUJĘ. Myślę, że wszyscy : wierzący i niewierzący, lewoskrętni i prawoskrę
tni jesteśmy z Panią. Nie jest Pani sama.
Z wyrazami szacunku
Dr Maciej Jędrzejko Tata Ginekolog

https://www.facebook.com/share/p/1BeiMDNbsE/

#eutanazja #onkologia #medycyna #nowotwory

Specjalista2piorunów

Ludzie są bardziej humanitarni wobec zwierząt, niż wobec siebie nawzajem.

Zawodowiec0piorunów

@moll czy nie uważasz że ten obrazek to manipulacja? Cały ten wpis opiera się na emocjach. Wpływanie na emocje, tak silne emocje, w tak trudnej i skomplikowanej sprawie nie spełnia znamion manipulacji? Manipulacji, bo teza jak powinienem myśleć w temacie wybrzmiało dość mocno.

Pokaż więcej komentarzy (181)

Osobistość

w Hydepark

58piorunów

Pod artykułem o ustawce 13-latków przed meczem na orliku w Gdańsku pojawiła się sonda. Aktualne wyniki są dla mnie co najmniej intrygujące. Przez moment pomyślałam, że to rodzice młodych - dumni, że przynajmniej dzieciaczki nie spędzają czasu przed komputerem, głosują na tak. Ale może to ja miałam nudne życie. Więc powtarzam sondę z trójmiasto.pl.
Link do artykułu
https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Ustawka-pod-szkola-Tlum-mlodziezy-uciekal-przed-policja-n201286.html
#dzieci #policja

Czy uciekałeś kiedyś przed policją?

  • Nie53%
  • Tak47%

637 głosów

Gruba ryba1piorunów

w sumie nigdy nie uciekałem przed policją tak że był za mną pościg a raczej uciekałem żeby uniknąć z nimi spotkania. ostatni raz miał miejsce w końcówce lat nastoletnich i boleśnie poślizgnąłem się na błocie otłukując kość ogonową do takiego stopnia że zostałem siedzieć w krzakach i uznałem że teraz to mi wszystko jedno xD

Gruba ryba1piorunów

Raz kiedyś piliśmy piwo z kolegami na boisku. Zajechał radiowóz, i każdy w sposób automatyczny wstał i poszedł w innym kierunku. Za czasów studenckich dostać mandat to spory wydatek. A tak po prostu każdy wstał, poszedł w inną stronę. W zasadzie to nie biegłem ale unikałem w ten sposób kontroli i pewnie mandatu.

Pokaż więcej komentarzy (83)