:smiley:
Vorlon2Zawodowiec
Dołączył/a:
- 12 wpisów
- 140 komentarzy
- 0 obserwujących
No zaraz. Czy to, że robot jest chiński, od razu oznacza, że ma dostęp do internetu i że wszystko, co widzi lub słyszy, wysyła na chińskie serwery?
@Legendary_Weaponsmith Ale konkretnie w jaki sposób Chiny miałyby tego dokonać?
@EerieAlligator wpierdol. USA vs Chiny to trochę jak elfy vs krasnale.
Co z tego, że znają jakieś czary, jeśli w momencie gdy będzie liczyć się masa wojsk przyjdą do walki w drewnianych zbrojach i z drewnianą bronią kontra stal.
@Vorlon2 @bojowonastawionaowca skoro ChatGpt (a już szczególnie DeepSeek) pisze że nie szpieguje, to znaczy że nie szpieguje!
@Vorlon2 Ledwo w tym tygodniu wyszła afera z chińskimi podzespołami w brytyjskich dronach morskich. Chiński moduł łączył się z ojczyzną.
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-08-10/tajemniczy-sygnal-do-chin-brytyjczycy-odcieli-lacznosc-wlasnych-dronow/
@Czokowoko No i słusznie, bo kradną wszystko, co się da. Zresztą oszukiwanie ludzi z Zachodu (i nie tylko) jest wręcz powodem do dumy. https://ithardware.pl/aktualnosci/overclocker_der8auer_oscamowany_na_40_tys_euro-49256.html
Overclocker der8auer oszukany na 40 tys. euro przez Chińczykówder8auer ujawnił, że jego firma Thermal Grizzly została dwukrotnie oszukana przez chińskich dostawców materiałów znalezionych za pośrednictwem platformy AlibabaITHardware@Legendary_Weaponsmith Co rozumiesz przez ustawić USA?
@Legendary_Weaponsmith A to tylko jedno z możliwości :nerd_face:
@Vorlon2 No i właśnie o to chodzi. W niektórych firmach w zbrojeniówce nawet nie dopuszczą cię do projektu jak masz chińczyka w bliskiej rodzinie.
@Czokowoko Nie mam pojęcia, czy śledzili. Ja na ich miejscu bym obadał, z czym się łączy. Chińczykom nie można ufać.
@Czokowoko backdoory i nieznane bloby softu mogą się znajdować na poziomach niedostępnych dla os. Tak przynajmniej jest na naszych komputerach. Ciekawe jak z innymi platformami.
Spekulując, ciekawe czy jednym z powodów powstrzymujących Chińczyków przed ustawieniem USA jest fakt, że nikt nie ma pojęcia ile backdorów i innych niespodzianek znajduje się w międzynarodowej infrastrukturze internetowej.
@Vorlon2 A oni śledzili? 😛 Bo że OSa zmienili to jedno ale jak jest potrzeba to można zawsze wymyślić sposób :smiley:
@bojowonastawionaowca To zależy - czy śledzisz co robot próbuje wysłać jak go podpinasz do internetu przez np. Wireshark czy nie 😉
@bojowonastawionaowca Jeżeli wymienili mu cały soft albo nawet całą płytę z logiką to jak mają być wysyłane?
Unitree G1 to taka platforma do której samemu można napisać soft, na bazie opensource ROS2.
@Vorlon2 Cudownie, a to oznacza, że mamy 100% pewność, że żadne dane nie są przesyłane do Chin?
@bojowonastawionaowca Edward Warchocki to chiński Unitree G1, który został wyposażony przez polski zespół w autorskie oprogramowanie MERA OS. Politechnika Warszawska potwierdza, że system Edka składa się z dwóch niezależnych modułów: ruchu oraz interakcji z ludźmi.
W praktyce można to rozdzielić tak:
:mechanical_leg: Chodzenie, utrzymywanie równowagi i podstawowe ruchy* — nie wymagają stałego dostępu do internetu. Robot ma lokalne systemy sterowania.
👀 Percepcja otoczenia i autonomiczne poruszanie się* — przynajmniej część obliczeń może być wykonywana lokalnie, więc internet nie jest z definicji konieczny.
:speaking_head_in_silhouette: Rozmowa i „inteligentne” odpowiedzi* — tutaj sytuacja zależy od tego, jak skonfigurowano MERA OS. Jeżeli odpowiedź jest generowana przez zewnętrzny model AI w chmurze, potrzebne jest połączenie z internetem.
:globe_with_meridians: Usługi internetowe, aktualizacje, publikowanie treści itd.* — oczywiście wymagają sieci.
Co ciekawe, twórcy opisują Edka jako robota działającego autonomicznie, a jego oprogramowanie jest rozwijane w Polsce, więc nie jest tak, że za każdym razem „dzwoni do Chin”, żeby móc się poruszyć czy odpowiedzieć. Financial Times również opisuje go jako chińskiego Unitree G1 wyposażonego w lokalnie opracowane oprogramowanie.
@cweliat +1, technologiczne korporacje nigdy by nie szpiegowały swoich użytkowników, skąd ten pomysł?
@Vorlon2 absolutnie nie, priorytetem jest bezpieczeństwo danych użytkownika
@Vorlon2 jest to dosyć ogólna wiedza, o której mówią agencje (kontr)wywiadowcze z całego świata, dlatego np chińskie samochody nie mają możliwości wjazdu do placówek wojskowych (np polskich https://tvn24.pl/biznes/moto/chinskie-samochody-z-zakazem-wjazdu-na-tereny-wojskowe-decyzja-sztabu-generalnego-obawy-o-bezpieczenstwo-st8906406 ). Oczywiście Chiny zaprzeczają, no ale w takich tematach nikt nigdy się nie przyzna
Tak samo np z chińskimi kamerami, gdzie polski kontrwywiad ostrzega przez możliwym udostępnianiem danych z kamer producenta Hikvision na potrzeby obcego wywiadu https://energetyka24.com/atom/analizy-i-komentarze/chinskie-kamery-w-ncbj-rzad-usa-ich-zakazal-wladze-brytyjskie-je-usuwaja
403Tvn24@Czokowoko No i słusznie, bo kradną wszystko, co się da. Zresztą oszukiwanie ludzi z Zachodu (i nie tylko) jest wręcz powodem do dumy. https://ithardware.pl/aktualnosci/overclocker_der8auer_oscamowany_na_40_tys_euro-49256.html
Overclocker der8auer oszukany na 40 tys. euro przez Chińczykówder8auer ujawnił, że jego firma Thermal Grizzly została dwukrotnie oszukana przez chińskich dostawców materiałów znalezionych za pośrednictwem platformy AlibabaITHardware@Czokowoko Nie mam pojęcia, czy śledzili. Ja na ich miejscu bym obadał, z czym się łączy. Chińczykom nie można ufać.
@bojowonastawionaowca To zależy - czy śledzisz co robot próbuje wysłać jak go podpinasz do internetu przez np. Wireshark czy nie 😉
@bojowonastawionaowca Edward Warchocki to chiński Unitree G1, który został wyposażony przez polski zespół w autorskie oprogramowanie MERA OS. Politechnika Warszawska potwierdza, że system Edka składa się z dwóch niezależnych modułów: ruchu oraz interakcji z ludźmi.
W praktyce można to rozdzielić tak:
:mechanical_leg: Chodzenie, utrzymywanie równowagi i podstawowe ruchy* — nie wymagają stałego dostępu do internetu. Robot ma lokalne systemy sterowania.
👀 Percepcja otoczenia i autonomiczne poruszanie się* — przynajmniej część obliczeń może być wykonywana lokalnie, więc internet nie jest z definicji konieczny.
:speaking_head_in_silhouette: Rozmowa i „inteligentne” odpowiedzi* — tutaj sytuacja zależy od tego, jak skonfigurowano MERA OS. Jeżeli odpowiedź jest generowana przez zewnętrzny model AI w chmurze, potrzebne jest połączenie z internetem.
:globe_with_meridians: Usługi internetowe, aktualizacje, publikowanie treści itd.* — oczywiście wymagają sieci.
Co ciekawe, twórcy opisują Edka jako robota działającego autonomicznie, a jego oprogramowanie jest rozwijane w Polsce, więc nie jest tak, że za każdym razem „dzwoni do Chin”, żeby móc się poruszyć czy odpowiedzieć. Financial Times również opisuje go jako chińskiego Unitree G1 wyposażonego w lokalnie opracowane oprogramowanie.
Czasami człowiek czuje się, jakby żył w rzeczywistości jak z filmu Idiokracja...
Problem w tym, że sama temperatura to jeszcze nic. Ważna jest WILGOTNOŚĆ powietrza. Im wyższa wilgotność, tym niższa temperatura jest problemem dla zdrowia i życia.
Do KGP brakuje mi tylko Rysów. Może kiedyś w końcu potuptam.
@Piechur Wiem o tym. Szkoda, że pod Morskim Okiem nie ma rowerów do wypożyczenia i zjechania sobie - oszczędziłoby to mnóstwo wysiłku i czasu jak w Dolinie Chochołowskiej. Niestety, na tej trasie trochę za dużo ludzi się kręci.
@Vorlon2 Lepiej wejść ze słowackiej i zejść też tam. Schodząc polską stroną będziesz się musiał mijać z setką turystów na łańcuchach, a później czeka Cię 8km asfaltem, jeśli byś chciał iść do Palenicy
@Zielczan Taką opcję bym wybrał, a zejście po polskiej stronie.
@Vorlon2 ja robiłem ze Słowacji
@Piechur Wiem o tym. Szkoda, że pod Morskim Okiem nie ma rowerów do wypożyczenia i zjechania sobie - oszczędziłoby to mnóstwo wysiłku i czasu jak w Dolinie Chochołowskiej. Niestety, na tej trasie trochę za dużo ludzi się kręci.
@Zielczan Taką opcję bym wybrał, a zejście po polskiej stronie.
Założę się, że jak go będą sądzić, to się okaże, że CHORY.
Przecież mają identyfikacje dzwoniących numerów. Powinni go złapać od razu. Nie kumam.
@Konto_serwisowe No racja, zapomniałem o tym. Sieć widzi wtedy tylko identyfikator urządzenia (IMEI), który jest unikalny dla telefonu, rejestrowane są logi połączeń i stacje BTS, więc można odtworzyć wzorzec przemieszczania się, często dochodzą dane z systemów lokalizacji ratunkowej (AML – Advanced Mobile Location), jeśli telefon je udostępnia. Więc nie da sie delikwenta tak łatwo namierzyć, ani zablokować.
@Vorlon2 Na numer 112 możesz zadzwonić bez karty SIM. Wtedy nie masz numeru do sprawdzenia.
@Konto_serwisowe No racja, zapomniałem o tym. Sieć widzi wtedy tylko identyfikator urządzenia (IMEI), który jest unikalny dla telefonu, rejestrowane są logi połączeń i stacje BTS, więc można odtworzyć wzorzec przemieszczania się, często dochodzą dane z systemów lokalizacji ratunkowej (AML – Advanced Mobile Location), jeśli telefon je udostępnia. Więc nie da sie delikwenta tak łatwo namierzyć, ani zablokować.
Badania DNA mumii Ötziego, 5300-letniego „Człowieka Lodu”, wykazały obecność bakterii _Borrelia burgdorferi_, co czyni go najstarszym znanym przypadkiem boreliozy. Choroba ta prawdopodobnie powodowała u niego przewlekłe bóle stawów, a znaleziona przy nim huba mogła służyć jako naturalny lek.
Przez te małe skurwiele zrezygnowałem z obozowania na łonie natury. Przerażają mnie. Jedynie permetryna na nie działa. (ale trująca dla kotów jak ktoś ma)
Dawno się powinni za to wziąć, a nie wydawać na jakąś nikomu niepotrzebną kładkę.
Sprawa w sądzie zakończyła się wyrokiem jednoznacznie niekorzystnym dla Dawida W.: musiał on zlikwidować kanał, zwrócić pieniądze zarobione na udostępnianiu dzieła Semczuka, zapłacić grzywnę i nawiązkę na rzecz poszkodowanego (czyli wydawcy), koszty sądowe i koszty obrońcy. Łącznie niespełna dziesięć tysięcy zł.
Nie są to jednak jedyne konsekwencje nielegalnej działalności. Dawid W. został też relegowany ze szkoły oficerskiej i musi zwrócić 150 tysięcy złotych za trzy lata nauki.
- Kara wydaje się surowa. Ale przestępstwo, którego dokonał, czyli udostępnianie książek na YT to kradzież, zagrożona wyrokiem trzech lat pozbawienia wolności przy zarabianiu na reklamach lub dwóch lat za udostępnianie "z dobrego serca".
Nie ma ludzi zdrowych...tylko niezdiagnozowani.
Zaopcje filtrowania polskich zasobów ktoś powinien wisieć. Nie wiem co za idioci to projektują.