Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wilk86Specjalista

Dołączył/a:

  • 3 wpisów
  • 166 komentarzy
  • 2 obserwujących
Stoicyzm(...) śmierć nie spotyka nas nagle, lecz robi postępy powoli, że umieramy po troszeczku co dzień. Co dzień bowiem
Specjalista2piorunów

Ile Seneka miał lat, jak to napisał?
Spokój i zrozumienie przychodzi z wiekiem. Ciężko się zastosować takie porady w młodym wieku. Z życiem szarpałem się bardzo długo. Teraz zbieram plony "przetrwania" wszystkiego co mi wchodziło na głowę.

Lider1piorunów

@Wilk86 na pewno już bliżej końca swojego życia.

HydeparkPrzeciętny użytkownik Hejto be like: #heheszki #hejto
Specjalista4piorunów

Poziom frustracji przekroczony. Już się wylało. Niebezpieczne zjawisko. Pamiętajcie. Niezależnie po której stronie barykady jesteście. Tym na górze wisi czy jesteście lewakami czy prawakami. Najważniejsze żebyśmy się sami wykończyli 😉

HydeparkPotrzebuję muzyki na wkurw. Muszę się wkurwić i wygrzebać w sobie gniew :wink: Na co dzień jestem raczej
Specjalista0piorunów

Komentarz usunięty

HydeparkMam ochotę zaproponować jednemu typowi w robocie pojedynek w formule MMA na gołe pięści. No tak mnie wkurwia ten
Specjalista4piorunów

Miałem kiedyś takiego pacjenta. Uczył mnie na stanowisko "operator maszyny". Toksyczny facet i duże ego. Po 4 miesiącach jak już miałem stanąć sam na maszynie, to powiedział przy mnie szefowi, że się nie nadaje. Mieliśmy ogólnie kwas. Podobnie jak Ty gasiłem go ripostami, co mu nie było w smak. Jak już stałem sam na maszynie, to potrafił przyjść i kontrolować moją pracę i się przyjebać. Pewnego dnia przy takiej kontroli kazałem mu wypierdalać. Próbował podjąć rozmowę, ale jak tylko otwierał usta, to krzyczałem "WYPIERDALAJ"! Byłem bardzo bliski rzucenia się na niego pomimo tego, że różnica była między Nami spora. Od tamtego dnia miałem z Nim spokój. Morał tej opowieści jest taki, że warto iść na konfrontację jeśli nic innego nie zadziała. Żeby nie było, to próbowałem mieć z Nim normalne relacje, ale gość był zjebany i nic innego nie pomogło. Kiedyś pękniesz, albo Cię to zje od środka.