Żadne walizki ani gameboye. Dzień wcześniej wpinają się na sekundę w złącze maglownicy żeby zczytać z CAN dane. W ramie ze wzgledu na wysokie zawieszenie jest dostep do tej wtyczki przy kole. Na drugi dzień przychodzą jak po swoje auto z przygotowanym "kluczykiem". W durango wpinają się pod radar, w toyotach do lampy. W jeepach też pewnie przy zawieszeniu leci jakis kabelek z CAN
Xavier88Statysta
Dołączył/a:
- 0 wpisów
- 1 komentarzy
- 0 obserwujących