razALgulGURU
169piorunówPrzyszedł do apteki z receptą na lek dla konia. Trafił na komisariat, bo farmaceutka uznała, że specyfik posłuży do aborcji
Mężczyzna chciał kupić w krakowskiej aptece lekarstwo dla chorego konia. Miał na nie receptę. Od farmaceutki usłyszał, że to specyfik wykorzystywany do wywoływania poronień. W efekcie trafił na komisariat. To historia z piątkowego popołudnia (17 marca). Do jednej nowohuckich aptek






