Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

c__cSpecjalista

Dołączył/a:

  • 13 wpisów
  • 81 komentarzy
  • 2 obserwujących

Specjalista

w Hydepark

10piorunów

Youtube Vanced RIP 2017-2023 [*]

Dobrze mi służyłeś drogi przyjacielu. Przez ostatni rok mimo przeciwności, zapewniałeś mi komfort użytkowania Youtube w telefonie. Poznaliśmy się późno, bo dopiero w 2021, ale od pierwszych chwil razem nasza relacja była dla mnie wyjątkowa. Zabiła Cię pazerność i chciwość wielkiej korporacji, ale ja pozostanę wierny Tobie i nie będę im dostarczać zarobku. Spoczywaj w spokoju.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Specjalista

w Hydepark

6piorunów

Hejto ma jedną zasadniczą wadę. Cokolwiek tu zamieścicie, już nie będzie mogło być usunięte. Z jednej strony to źle, bo nie ukryjecie się przed potencjalnymi osobami, które będą wami nadmiernie zainteresowane, z drugiej strony nikt nie będzie tutaj pisać głupot, bo trochę wstyd później. :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Ćwiczone. :smiley: Wreszcie udało mi się zrobić 5 serii wyciskania na ławce z 35 kg - wcześniej sił starczało mi tylko na 1 serię, pozostałe 4 były z obciążeniem 32.5 kg. Udało się, bo robiłam dwuminutowe przerwy między seriami, zazwyczaj odpoczywam tylko minutę, lub w ogóle - 45 sekund, gdy ćwiczenie nie jest jakoś szczególnie wymagające. Dorzuciłam 5 kg we wznosach na łydki. Ogólnie więc jakiś postęp jest, choć nie koniecznie zauważalny. :smiley:

Narzuciła mi się przy tym taka refleksja - przecież nie jestem facetem, nie muszę zatem ścigać się z nikim, nawet ze sobą, o to, kto przerzuca więcej żelastwa. Może zresztą dla kobiety w ogóle taki "wyścig" nie jest wskazany, bo traci się taki "kobiecy" wygląd? Na pewno jednak, dla mnie samej, treningi sporo dają - choć na "chłopski rozum" to nielogiczne, ale jednak: jeśli trenuję to zmniejszają się moje chroniczne dolegliwości bólowe wywołane chorym kręgosłupem. Ogólnie - lepiej i łatwiej mi się funkcjonuje.

#projekttr #silownia

Lider1piorunów

@rain

> przecież nie jestem facetem, nie muszę zatem ścigać się z nikim

Halo, halo, proszę z mężczyzn nie robić jakichś samców alfa dominatorów, nikt nie musi się z nikim ścigać 😉

GURU3piorunów

@rain "Może zresztą dla kobiety w ogóle taki "wyścig" nie jest wskazany, bo traci się taki "kobiecy" wygląd?".
Jakbym moją kobiałkę słyszał, bała się że zrobi sie barczysta od ćwiczeń siłowych, kilka lat zajęło mi przekonywanie że jak nie dowali sobie teścia to nie ma na to szans choćby po kilka godzin dziennie żelastwo przerzucała. Na naszej siłowni jedna dziewczyna przysiad ze sztangą czy martwy ciąg robi chyba więcej niż ja i ma fajną zgrabną figurę, nic się nie bój i rób tyle ile dasz radę nie psując techniki.

Pokaż więcej komentarzy (72)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Heh, chciałabym się właściwie trochę wyżalić. Mam wrażenie, że nie da się mnie lubić. To nie jest rzecz jasna niczyja, poza mną samą, wina. Jakoś nigdy nie udało mi się przyswoić sobie większości z tych zachowań i umiejętności, które sprawiają, że ktoś jest lubiany. W każdej grupie, do której trafiam od razu ląduję na marginesie. Nie jestem już od bardzo dawna nastolatką, ale jako że ogólnie jestem samotna (cóż za niespodzianka, no nie?), mieszkam zaledwie od paru miesięcy w całkowicie nowym dla mnie mieście i pracuję w nowym miejscu, miałam nadzieję, że może uda mi się choć trochę zakolegować z ludźmi, z którymi pracuję. Ale wygląda na to, że się nie udało. Nie wiem co i jak robię źle. Jeszcze rozumiałabym, gdybym np. zachowywała się w jakiś chamski czy arogancki sposób wobec tych ludzi. Ale staram się być miła, uprzejma itd. tak jak potrafię. Nie pomaga mi niestety także to, że oni znają się już od lat, a ja jestem kimś nowym i obcym. I chyba naprawdę po prostu nie da się mnie lubić. #zalesie #przemysleniazdupy #gownowpis

Osobistość0piorunów

@rain mnie za wszyscy lubią, nie wiem czemu. Mówią mi że się zawsze uśmiecham, nawet kiedy wydaje mi się, że się nie uśmiecham. Wykorzystuję to w pracy itp. Zagaduje ludzi, opowiadam śmieszne historie ale prywatnie lubię samotność, potrzebuję czasu dla siebie i mam to w pracy (kierowca tira). Raczej niewiele mozesz z tym zrobić. Bo chyba nie chcesz udawać kogoś kim nie jesteś?

Walić to, nie szukaj przyjaciół na siłę.

Gwiazdor0piorunów

too, może zastanów się do czego potrzebni Ci są ludzie? być może po prostu ciągniesz do nich na siłe, bo tak wypada, albo nie wiem, bo 'musisz' co może tworzyć frustrację ukrytą złośći dalej pewne wrażenie małości danej osoby i jej jakiego śliskiego charakteru.
Znaczy, wiesz, wróżenie z fusów a i rada może być kompletnie z d⁎⁎y jeśli jesteś bardzo samotna.

Pokaż więcej komentarzy (41)

Kosmonauta

w Hejtokoksy

43piorunów

Zdecydowałam że nie będę chodzić na siłownię tylko cały trening będę wykonywać w domu. Za taką decyzją stoi po prostu oszczędność czasu oraz większa motywacja do wykonania treningu, ponieważ w ostatnim czasie niestety coraz częściej po prostu odpuszczałam. Podczas gdy pójście na siłownię to jest wyprawa, to w domu w ciągu 5 minut mogę się przebrać, rozłożyć sprzęt i ćwiczyć, też trudniej o wymówki. Dodatkowo to jest po prostu wygodne - mogę spontanicznie wykorzystać wolne 2 godziny w ciągu dnia, potem od razu wskoczyć pod swój prysznic, szybko odgrzać coś do zjedzenia, a w międzyczasie np. doglądać spraw na komputerze. W obecnym trybie życia jest mi to na rękę.

W domu mam w zasadzie cały sprzęt jaki potrzebuję:

* gryf 10 kg + obciążenia 2x 15 kg, 2x 10 kg, 2x 5 kg, 2x 2.5 kg, 2x 1.25 kg co łącznie daje 77.5 kg - dla mnie wystarczająco, nie trzeba mi więcej. Obciążenia są żeliwne gumowane a więc bezpieczne dla podłogi, ponadto mam gąbki zabezpieczające.
* gryf krótki z którego mogę zmontować hantel nawet 20 kg
* hantle 2x 5 kg, 2x 3 kg, 2x 1.5 kg
* akcesoria do jogi: mata, klocki, pasek, koło, zafu
* pozostałe akcesoria: roller, ławka, stepper, gumy, gąbka na gryf do hip thrust

Jedyne czego mi brakuje to stojaków, ale w obecnym mieszkaniu absolutnie nie mam na nie miejsca. Zamiast przysiadów będę zatem ratować się przysiadami bułgarskimi i zakrokami. Drążka też nie mam i nie mogę go zamontować w mieszkaniu, ale można wspomóc się siłownią na wolnym powietrzu w parku.

Maszyn nie potrzebuję, uznaję że trening z wolnymi ciężarami i z masą własnego ciała spokojnie mi wystarczy.

Cardio spokojnie też zrobię w domu albo na zewnątrz.

Także tak, mam nadzieję że teraz wrócę do regularności w ćwiczeniach i efektów do jakich jestem przyzwyczajona.

#hejtokoksy #silownia

Specjalista15piorunów

@BettyLou Szczerze mówiąc to z mojej perspektywy siłownia w domu po prostu nie działa. Tylko się katujesz myślami, że sprzęt leży i zbiera kurz, a tak wgl to masz milion rzeczy innych wokół do zrobienia. W moim przypadku wyjście na siłownię pomaga, bo idę tam tylko w jednym celu konkretnym i jest to jedyne co tam można robić. Może o tracę trochę więcej czasu, ale jak już wychodzę na siłownię to idę tam, żeby ćwiczyć.

Gwiazdor1piorunów

A dlaczego drążka nie zamontujesz?

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fanatyk

w IMPERIUM ROMANUM

89piorunów

Latryny w obozie rzymskim

Jak podają archeolodzy, w Brytanii aż 40% obozów wojskowych Rzymian posiada zachowane ślady po latrynach. Najbardziej znaną toaletą jest ta wykonana z kamienia w Housesteads w Anglii, przy wale Hadriana, która mogła pomieścić większą ilość „wojskowych”. Tego typu latryny najczęściej stawiano blisko miejsca, gdzie następował spadek wzgórza (Rzymianie swoje obozy lokalizowali na podwyższeniach terenu), co umożliwiało naturalny odpływ nieczystości, względne zachowanie higieny i usunięcie brzydkich zapachów.

Wiemy także że występowały mniejsze latryny, przeznaczone dla kadry dowódczej czy pojedynczego oddziału _contubernium –_ liczącego 8 żołnierzy. W przypadku tej drugiej grupy latryna znajdowała się zapewne w części frontowej namiotu (tzw. _arma_).

Ciężko jest ocenić, ile potrzeba było latryn, aby obsłużyć rzymski fort. Wszystko zależało od okresu, diety oraz sposobu życia żołnierzy. Najnowsze badania przychodzą jednak z ciekawymi informacjami. Wyestymowano, że dziennie żołnierz zjadał około 850 g pszenicy. Jeżeli zboże zmielono to wychodziło, że zjadał 760 g mąki. Przyjmując, że mąka ma około 11 g błonnika na 100 g, a obecnie rekomenduje się, aby dzienne zjadać minimum 30 g błonnika to okazuje się, że rzymski żołnierz miał dietę bardzo zdrową i wysoką w błonnik. Bazując na tej wiedzy, możemy oszacować że dziennie produkował on 250 g odchodów i 1,24 litrów moczu.

Biorąc więc pod uwagę, że armia liczyła 30 tysięcy żołnierzy, wychodzi nam że dziennie produkowała ona 7,5 tony kału i 42 600 litrów uryny. Przedstawiając to bardziej wizualnie – w nie cały miesiąc, boisko piłkarskie byłoby pokryte w całości 3 cm warstwą kału, a basen olimpijski zapełniony moczem do metra głębokości.

Należy jednak mieć na uwadze, że w armii znajdowali się także niewolnicy, służba, a także zwierzęta (konie, zwierzęta pociągowe). Badacze wskazują, że rzymskie konie, mające 1,42 m wysokości (mniejsze niż ich współczesne odpowiedniki), dziennie produkowały około 11,7 kg kału i 7,6 litrów uryny. Jeżeli założymy, że pojedyncza stajnia mogła pomieścić 3 konie, to wychodzi nam że dziennie znajdujące się tam zwierzęta produkowały około 75 kg zanieczyszczeń (uwzględniając ściółkę ze słomy), które tworzyły kilkucentymetrową warstwę na ziemi. Niezbędnym było więc, regularne pozbywanie się materiału.

Badacze podejrzewają, że Rzymianie mogli wykopywać rowy, które służyły jako latryny np. w _intervallum_ (przestrzeń 60 metrów pomiędzy wałami obronnymi, a pierwszymi rzędami namiotów). W celu spłukiwania i spływania odchodów ze wzgórza używano kamieni, które wykładano w odpływach. Niekiedy nieczystości trzeba było usuwać ręcznie; w tym celu być może wyznaczano żołnierzy, jeńców lub niewolników do wykonywania takich obowiązków. Niewykluczonym jest także, że korzystano po prostu z rożnego rodzaju naczyń lub pojemników do załatwiania się. Dużym naczyniem, które mogło do tego służyć był ceramiczny pojemnik _dolium_, który umieszczano w ziemi i opierano o ścianę, i tym samym służył jako nocnik.

Nadmienić należy, że Rzymianie byli niezwykle praktyczni, więc niewykluczone że np. uryna była zbierana i wykorzystywana np. do czyszczenia ubrań, a niekiedy nawet samych siebie (Celtyiberowie używali uryny ponoć do czyszczenia zębów). Odchody z kolei można było wykorzystać, jako podpałkę do ognia.

Biorąc pod uwagę, jak dużym problemem było oczyszczenie obozu z wszelkich nieczystości, jest praktycznie pewnym że wielu żołnierzy swoje potrzeby załatwiało „gdzie popadnie”. Poziom smrodu mógł być na prawdę niesamowity. Antyczne źródła wspominają nawet, że zwiad nieprzyjaciela był w stanie wywęszyć wrogi obóz z daleka.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/latryny-w-obozie-rzymskim/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Gruba ryba9piorunów

@imperiumromanum Przypominają mi się latryny w harcerstwie. Też sraliśmy razem z kolegami. Dzisiaj myślę, że to było trochę obrzydliwe i odbierało nam intymność. To było takie... kacapskie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Specjalista

w Sport

14piorunów

- Panie profesorze, byłem niedawno w Dziale Ksiąg Zakazanych. Znalazłem tam jedno pojęcie, które bardzo mnie zaintrygowało.

- Pytaj chłopcze, pytaj.

- Czy słyszał pan kiedyś o czymś takim jak "ekstraklasa"?

- NIGDY O CZYMŚ TAK PASKUDNYM NIE SŁYSZAŁEM, A NAWET JAKBYM SŁYSZAŁ TO BYM CI NIE POWIEDZIAŁ, ZEJDŹ MI Z OCZU CHŁOPCZE!!!

Specjalista9piorunów

- A czy można obejrzeć w ciągu jednej kolejki powiedzmy... siedem meczów?
- Na brodę Merlina. Siedem meczów? To zbrodnia obejrzeć nawet jeden... ale to na szczęście tylko teoretyczne rozważania prawda?

Specjalista

w Technologia

0piorunów

Witam. Poszukuję laptopa głównie do zastosowań programistycznych.

Wymagania:

Rozdzielczość przynajmniej 1440p (1600p) - Przynajmniej 16 cali, co by jakoś to wyglądało.

Bateria pozwalająca na pracę chociaż przez te 12h na baterii. (jakiś PyCharm, VS, VS Code, Notepad++, Office, Chrome)

16 wątków - dobrze by było.

Matowa matryca.

Moi faworyci obecnie to:

1) LG gram 17 (2022) z i7-1260P (https://mediamarkt.pl/komputery-i-tablety/laptop-lg-gram-2022-17z90q-g-aa76y-wqxga-i7-1260p-16gb-512gb-ssd-int-win11h-szary-charcoal-gray)

2) Lenovo IdeaPad 5 Pro-16 Ryzen 7 5800H (https://www.x-kom.pl/p/1079218-notebook-laptop-16-lenovo-ideapad-5-pro-16-ryzen-7-5800h-16gb-1tb.html)

W pierwszym mam wątpliwości bo ma dość słabe recenzje, ale za to spełnia moje oczekiwania. A drugi może mieć za to problemy jakieś na baterii.

Jeśli macie jakieś rekomendacje to dajcie znać. Nie szukam niczego do Gamingu, bo od tego to są PC i konsole stacjonarne.

#laptopy #komputery

Specjalista0piorunów

@MostlyRenegade Słuszna uwaga. LG niby koreański, ale opinie jak pisałem są dość mieszane i w porównaniu do MacBooków to lipnie wypadał. Lenovo z kolei to chińska marka rzeczywiście. HP jakoś nie kojarzy mi się z jakością z kolei, ale może właśnie ten Dell będzie miał coś fajnego.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Koneser

w Ciekawostki

9piorunów

Cześć i Czołem społeczności HejTo.

Po dłuższej nieobecności spowodowanymi problemami natury osobistej wrzucam materiał z początku Lipca z Szanghajskich obchodów 100-lecia partii komunistycznej Chin.
Pokaz świetlny został przeprowadzony na naprawdę wielką skalę i miliony osób każdego dnia wybierały się na deptak na rzece Huangpu, aby obejrzeć to wydarzenie. W ostatnim roku mocno urosła duma narodowa w Chinach, ze względów na to jak Chiny sobie radzą z koronką... co też odzwierciedla się w tłumach oglądających pokaz.

Widok z deptaka:
https://youtu.be/Ij8uyOlF4Tc

Widok z 34piętra biurowca ChiPol Brook (Pierwsza firma z kapitałem zagranicznym w ChRL — Polsko-Chińskie Joint venture):
https://youtu.be/uY57X6z4vmo

Koneser3piorunów

@c__c teraz pracuje w niemeickiej firmie jako techniczny sprzedawca na Azje wschodnia maszyn na linie produkcyjne. W przeszlosci duzo innych rzeczy robilem, przed ta praca. A za dwa meisiace czas na nowa przygode.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mocarz

w Hydepark

7piorunów

Pytanie
Dział zoologi zajmujący się ptakami
_ _ _ i _ _ _ _ _ i _

***
Zasady:
Baw się dobrze! Odpowiedzi wysyłaj do mnie w wiadomości prywatnej, ćwicz swoje szare komórki, a jeżeli czujesz taką potrzebę to korzystaj z pomocy wszystkiego czego zechcesz! Prawidłową odpowiedź poznasz w kolejnym wpisie

***
Odpowiedź
Dupleks
Prawidłowo odpowiedział: @c__c

Dobrej niedzieli!

Fenomen2piorunów

@Mia aaa dupleks, simpleks.. no tak

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Hydepark

13piorunów

Pytanie
roślinny lub syntetyczny środek, który wywołuje halucynacje
_ _ _ u _ _ g _ n

***
Zasady:
Baw się dobrze! Odpowiedzi wysyłaj do mnie w wiadomości prywatnej, ćwicz swoje szare komórki, a jeżeli czujesz taką potrzebę to korzystaj z pomocy wszystkiego czego zechcesz! Prawidłową odpowiedź poznasz w kolejnym wpisie

***
Odpowiedź
Laga
Prawidłowo odpowiedzieli: @Havelock_Vetinari @morrak @c__c @sovl @artur-abcewicz @tymszafa

*
Tygodniowa sala chwały, najwięcej prawidłowych odpowiedzi udzielili:
@Havelock_Vetinari 7
@c__c 7
@morrak 6

Mocarz4piorunów

@c__c @Havelock_Vetinari a dla nieletnich piccolo :rolling_on_the_floor_laughing: no i chwała, chwała dla wszystkich

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w Hydepark

6piorunów

UPADEK MEDIÓW INFORMACYJNYCH?

Powiedzmy, że zainteresowany jestem bieżącymi wiadomościami od około 10 lat. Wcześniej jak to młody człowiek nie dążyłem zbytnio to pozyskania wiedzy ze świata. W latach 2011-2015 czytając wiadomości czułem, że to co przekazywane jest przez różne media jest faktami i można temu mniej więcej ufać z lekkim ograniczeniem zaufania. Najczęściej była możliwa weryfikacja tej wiedzy w innych miejscach i dojście do jakiejś prawdy. W tamtych czasach także inne media informacji takie jak Youtube były często źródłem wartościowych informacji i rozrywki.

W ostatnich latach jednak, zwłaszcza mam na myśli lata 2018-2021 wszystkie media stały się ściekiem, gdzie trudno odnaleźć jakieś wartościowe fakty czy informacje. W mediach informujących o wydarzeniach na świecie przedstawiane są coraz częściej opinie, a nie fakty. Narzucana jest narracja zgodna z pewnymi nurtami, zależnie od poglądów danego medium. Czytając dziś wiadomości nie można w jasny sposób określić co jest prawdą, a co kłamstwem. Zagłębiając się w lekturę tematów na google news czy innym serwisie czuję szum, gdzie informacje ważne są w jakiś sposób zniekształcane lub upraszczane. Często również nagłówki zachęcające do przeczytania po zaglądnięciu na stronę nie ujawniają wartościowych informacji. Youtube już od kilku lat stał się całkowitym śmietniskiem, na który nie widzę sensu zaglądać. Wartościowe materiały najczęściej nie są pozycjonowane, a na głównej wyskakują śmieci.

Postanowiłem sobie zrobić detoks od tych wszystkich mediów i okazuje się, że myślenie znacznie się poprawia w tym czasie, czuję mniej zamieszania w głowie. Czy mi się wydaje czy w ostatnich 10 latach internet się zmienił na gorsze? Mam tu na myśli czasy, w których prawda mieszana jest z kłamstwami, tak żeby ludzie nie byli w stanie ich rozróżnić? Obawiam się, że kolejne 10 lat przyniesie nam jeszcze gorsze rzeczy w tej kwestii. Ktoś tym steruje? Kto ma na celu ogłupianie społeczeństwa?

W każdym razie dla mnie media informacyjne upadły i w dłuższej perspektywie będzie tylko gorzej. :disappointed:

Specjalista3piorunów

@LobuzKochaNajmocniej Media nastawione na klikalność i na wciskanie ludziom opinii. Dlatego też nie ma sensu dłużej tego czytać.

Mocarz2piorunów

@c__c pisze o tym Tiabbi w swojej książce Nienawiść sp. Z o.o. - treść ma się oglądać, żeby sprzedawać dużo reklam, a że sprzedaje się treść taka jaka się sprzedaj, to co mają zrobić nadawcy?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Ciekawostki

6piorunów

Dziś o 15.00 rozpocznie się pierwszy (prawdziwy) turystyczny lot w kosmos.

Kilka dni temu odbył się pierwszy lot w przestrzeń kosmiczną którym wzioł udział Sir Richard Branson i kilka osób z jego otoczenia. Jednak nie przekroczyli oni umownej granicy kosmosu, którą jest linia Karmana na wysokości 100 km. Branson został też wyniesiony najpierw przy pomocy samolotu, a dopiero potem wzniósł się wysokość docelową, gdzie szczęśliwcy mogli przez 4 minuty doświadczać stanu nieważkości. Nie ujmuję to niesamowitości tego wydarzenia, jednak przesłanki formalne nie zostały spełnione.

Bezos natomiast wystartuje w "normalnej" rakiecie, na szczycie której będzie kapsuła załogowa w której za sprawą wielkich okien będzie można podziwiać całość lotu. Po jej odłączeniu na wysokości około 80 kilometrów, dotrą oni na wysokość 103 kilometrów, a następnie bezpiecznie wylądują. Całość potrwa 11 minut.

Jeżeli lot przebiegnie pomyślnie, będzie to oznaczało zielone światło do lotów w kosmos dla każdego z nas. Oczywiście ceny będą odpowiednie, jednak przypomnę, że początkowo samoloty to również była zabawka dla najbogatszych. Obecnie jest to pierwszy wybór przy dalszych lotach, nie będący niczym nadzwyczajnym. Uwzględniając fakt że SpaceX ma jeszcze ambitniejsze plany, można powiedzieć: Future is now, old man 🙂

Transmisję można oglądać na przykład tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=4SSVr3EKTlM

Specjalista2piorunów

@maiahi Ja tam nie rozumiem za bardzo czemu ktokolwiek miałby płacić za lot, w którym zawieszenie na granicy kosmosu trwa tylko kilka minut. :slightly_smiling_face: Jeśli by to trwało ze kilka godzin lub dni to może byłoby to warte swojej ceny, a tak to właściwie jak z fajerwerkami. Chwila radości, a pieniędzy przepadnie sporo.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Hydepark

11piorunów

Pytanie
pasmo górskie w północno-wschodniej części Włoch
_ o _ o _ _ _ _

***
Zasady:
Baw się dobrze! Odpowiedzi wysyłaj do mnie w wiadomości prywatnej, ćwicz swoje szare komórki, a jeżeli czujesz taką potrzebę to korzystaj z pomocy wszystkiego czego zechcesz! Prawidłową odpowiedź poznasz w kolejnym wpisie

***
Odpowiedź
Wertykulacja
Prawidłowo odpowiedzieli: @Havelock_Vetinari @Brickstone @maiahi @Admiral

Specjalista5piorunów

Ajj. Dopiero przeczytałem o co chodzi. Dobrze, że można usuwać komentarze.

Koneser

w Psychologia

14piorunów

Dziś podczas przerwy kawowej zapraszam was do przeprowadzenia testu na ciemne strony swojej osobowości. 70 pytań na które odpowiecie, wskaże wam wasz przybliżony wynik waszych skłonności do: egocentryzmu, złośliwości, egoizmu, chciwości, makiawelizmu, moralnego dystansowania się, narcyzmu, roszczeniowości psychologicznej, psychopatii i sadyzmu.

Test został przygotowany przez 3 psychologów. Mortena Moshagena (Uniwersytet w Ulm) Benjamina E. Hilbiga (Uniwersytet w Koblencji - Landau) oraz Ingo Zettlera (Uniwersytet Kopenhaski), macie więc pewność że wyniki są w miarę miarodajne, i mogą stanowić podstawę do jakiejś elementarnej samodiagnozy i ewentualnie dalszego działania by naprostować te cechy u siebie. Pamiętajcie jednak, wyniki są tak prawdziwe, jak prawdziwe będą wasze odpowiedzi. Proszę was o prawdomówność w teście jeszcze z jednego powodu - wyniki ankiet (oczywiście zanonimizowane) będą przechowywane w celach naukowych, więc przysłużcie się nauce szczerością.

Zachęcam do dzielenia się wynikami w komentarzach.

Bezpośredni link do testu (polecam wersję 70 pytań) --> https://qst.darkfactor.org/
Więcej o projekcie --> http://www.darkfactor.org/

Zdjęcie - moje wyniki (jestem ciekawa waszych). Ucięty podpis na dole to "roszczeniowość psychologiczna"

Koneser2piorunów

@Brickstone Nie jest, ten test to nie jest wskazanie "WARIAT, WARIAT, UCIEKAĆ". Wiele z tych wskaźników może mieć podłoże zewnętrne.

Weźmy takie moralne dystansowanie się. Dla przykładu osoba która jest DDA, i której rodzice mówili że "nie powinna się urodzić" i "po co żyje", musi wytworzyć skorupę żeby po prostu nie zwariować. Osoba która wychowała się w bogatym domu, miała rzeczy na skinienie palcem, może być bardziej chciwa od osoby która na bilet do kina musiała zapracować, i zna wagę tego.

Te wyniki to nie klasyfikacja do tworek, a raczej sygnał, żeby usiąść, zastanowić się, czy jest jakaś przyczyna tego że ma się gdzieś wysoki wynik i zadawać sobie ciągle dwa pytania "Dlaczego?" oraz "Co jest przyczyną?'. I zastanowić się czy inne osoby już to wspominały. A jeżeli problem uznamy za zasadny to iść do psychologa i przepracować to w sobie, bo te cechy jeżeli się chce to da się odwinąć.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Specjalista

w Hydepark

6piorunów

Tak zastanawiam się nad tematem emerytur w Polsce. I myślę sobie, że ciekawy pomysłem byłoby uzależnienie przejścia na emeryturę nie od płci czy wieku, a od tego jak bardzo praca wyniszcza organizm.

Obecnie jest tak, że kobiety mogą przejść na emeryturę w 60 roku życia, a mężczyźni w wieku 65 lat. Na dłuższą metę jak wiadomo to nie przejdzie, bo system się zawali (jednocześnie IMO ZUS i podobne powinny zostać zlikwidowane).

W dłuższej perspektywie czasu wiek ten powinien zostać zrównany oraz podniesiony rzecz jasna wraz ze starzejącym się społeczeństwem. Załóżmy, że tam koło 2050 ten wiek będzie wynosić 70 lat. Jak wiadomo każda praca ma swoją specyfikę. Większość z nas będzie pracować raczej w pracach biurowych i będzie w stanie pracować mniej więcej do tego wieku z odpowiednią wydajnością jako, że to prace stricte umysłowe.

Co innego jeśli chodzi o prace fizyczne. Mam tu na myśli takich ludzi, którzy muszą bardzo ciężko pracować każdego dnia, często dźwigając ponad swoje siły np. budowlańcy i rolnicy. Tacy ludzie często już koło 60 roku życia są wyniszczeni i nie do końca mogą realizować swoje podstawowe prace. Często już tacy ludzie koło 50 są wykończeni i umierają w ciągu kolejnych 10-15 lat, nigdy nie dożywając emerytury.

Uważam więc, że warto by było przemyśleć wiek emerytalny w zależności od wykonywanej profesji o ogólnego stanu zdrowia. Bo jednak nawet jeśli taki wykończony pracą budowlaniec czy rolnik dożyje tej emerytury w wieku 65 to najpewniej posiedzi na Niej może jakieś 5-10 lat, ale to też jest wątpliwe.

Wiadomo, że sami mamy znikomy wpływ na takie rzeczy, ale jaki macie pogląd na takie sprawy? Z pewnością wielu z was ma rodziców w wieku emerytalnym lub przedemerytalnym i widzicie jaki jest ich stan w zależności od wykonywanej pracy. Osobiście wydaje mi się, że jeśli ktoś wykonuje bardzo ciężką pracę jako mężczyzna to powinien mieć prawo do wczesnej emerytury w wieku około 50-55 lat w zależności od ogólnego stanu organizmu. Jeśli ktoś pracuje umysłowo i stan jego organizmu pozwala to wiek emerytalny mógłby być ustawowo nieco zwiększony (aczkolwiek obecnie istnieją możliwości późniejszego przejścia na emeryturę dla takich osób z własnej woli).

Specjalista2piorunów

@tufro No to też masz specyficzną sytuację, która pewnie się odbije na zdrowiu prędzej czy później. Dlatego być może lepiej by było oceniać właśnie wiek emerytalny na podstawie ogólnego stanu zdrowia. Można właśnie dość elastycznie oceniać kryteria przejścia na emeryturę.

Koneser2piorunów

@c__c Zawsze jest jakiś (legalny i etyczny) sposób.

Jasne, fajnie że rozważasz, jednak dla mnie każdy system będzie niesprawiedliwy, albo będzie się opierał na niejasnych i uznaniowych kryteriach. Bo jak zmusimy żeby były określone i narzucone kryteria to... zawsze będą osoby na granicy i absurdy. Czyli będą osoby krzywdzone przez system. Np. to Twoje rozwiązanie. Jak określimy że ktoś za 3 lata umrze, albo za 10. Poziomem badań? Wykonywanym zawodem (gdzie zawsze będą grupy kłócące się żeby się dostać do tej listy)? Ilością ziemi czy gruzu?

Imho emerytury to trochę jak służba zdrowia. Gdzie nie odbierzesz, tam będzie wymierna krzywda. Jak dosypiesz, to będzie można i tak bardziej dosypać. Jak ustalisz próg, to będą osoby 10 groszy poniżej progu, albo powyżej. Jak ustalisz kryterium to zawsze ktoś się wymknie. Jak zrobisz uznaniówkę i indywidualne rozpatrywanie to będzie oskarżenie o kolesiostwo.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Koneser

w Ciekawostki

9piorunów

Podczas wczorajszej ulewy w Warszawie, ze względu na bardzo duże opady, stacje metra w południowej części miasta zostały "odcięte" za pomocą grodzi, które uniemożliwiają dostanie się wody do antresoli a potem na perony metra. Klimaty postapo.

https://streamable.com/390cxk

Koneser3piorunów

metro 2033 odyseja ursynowska.

Specjalista2piorunów

@maiahi Ładne. 😆 U mnie słoneczko i 30 stopni codziennie, żadnej wody, ani burz. :disappointed:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w Grupy wsparcia

8piorunów

10 dni od mojego wpisu o magisterce i dalej nic nie zrobione. Wciąż zero chęci i motywacji to pracy nad tym. Wiecznie coś przeszkadza, wiecznie coś innego mam na głowie. Zaczyna to niestety znów wyglądać bardzo źle dla mnie. Nie wiem już jak przekonać siebie do pracy nad tym. :disappointed:

Tytan2piorunów

@c__c pisz codziennie, raz dziennie wpis na hejto informujący o postępie prac. Jak będziesz pisał że nic tego dnia nie zrobiłeś, to będziemy na ciebie krzyczeć, a jak napiszesz że wykonałeś spory kawałek pracy, to będziemy ci gratulować

Specjalista1piorunów

@Admiral Nie brzmi to zachęcająco. 😛

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

6piorunów

Tak mi się przypomniał ostatnio widziany artykuł @c__c - apropo prowdzenia firmy w PL

https://www.money.pl/gospodarka/polska-drugim-krajem-w-europie-w-ktorym-najtrudniej-prowadzic-biznes-6659069869988384a.html

Specjalista2piorunów

@lubieplackijohn Dlatego raczej nie wiążę z Polską przyszłości. Popracuję tu rok, lub dwa, a dalej się zobaczy. Aczkolwiek może być też tak, że zadowolę się jakimś minimum i zostanę. Chociaż wyczuwam potrzebę zmiany otoczenia.

Gruba ryba2piorunów

@c__c Jeśli chodzi o zarobki w branży IT to są naprawdę satysfakcjonujące. Da się spokojnie żyć na poziomie. Tylko cóż, lepiej programować na Bahamach niż w takim powiedzmy, Sosnowcu 😛

Pokaż więcej komentarzy (5)