Drgania były odczuwalne wszędzie ale widoczne były dzięki tym spodniom, które leżały na stoliku. Początkowo myślałem, że to przez windę, że drgania się niosą po podłodze, to było w zarze, ale nie, czułem je przez cały sklep, mniej jak szedłem, bardziej jak stałem.
@wonsz otóż to, szukałem potwierdzenia tego, że nie mam jakiś zawrotów głowy albo że mój błędnik wariuje.