Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

draculZawodowiec

Dołączył/a:

  • 10 wpisów
  • 24 komentarzy
  • 7 obserwujących

Zawodowiec

w Hydepark

70piorunów

Wstawanie rano powinno być zdelegalizowane, zabronione, nie ma nic gorszego niż przymus wstawania rano, czy to do pracy, czy jakiś innych zajęć, nienawidzę wstawania rano, tyle lat mija i organizm nigdy nie powiedział: spoko, można wstawać rano, zawsze jest to męka nie ważne o której się położę, j⁎⁎ać wstawanie rano.

#spanie #sen #pracbaza #szkolastandard #oswiadczenie #wykop

Pokaż więcej komentarzy (19)

Autorytet

w Motoryzacja

70piorunów

-Jak to jest posiadać stare auto?

Moim marzeniem od wielu lat było posiadać stary japoński wóz. Marzenia same się jednak nie spełniają i trzeba sprawy wziąć w swoje ręcę. Finalnie zacząłem aktywnie szukać auta latem 2020 bo stwierdziłem, że trwa koniec świata i jeżeli zaraz wszyscy będziemy martwi to lepiej zabrać się za to jak najszybciej.

Finalnie wóz kupiłem we wrześniu 2020. Wybór padł na Mazdę 323 BF z 1986 roku. Zapłaciłem za niego zawrotne 1300zł i uważam to za najlepiej wydane pieniądze w moim życiu xD

-Łeee ale stare auta to są niewygodne, toporne i w ogóle

No chyba twój polonez xD Zależy jakiego kupisz gruza. Miałem okazję pojeździć z dwa razy polonezem (wersja truck) z 1994 i miałem wrażenie, że to pierwszy wóz który aktywnie próbował mnie zabić. Z innych aut to Skoda Favorit dawała wrażenie bardziej bezpiecznego do jazdy ale wnętrze było bardziej delikatne i bałem się cały czas, że coś ułamię. Chociaż nie ma co się oszukiwać, że taki polonez z 1994 to głęboki lift dużego fiata który był oparty w połowie na włoskim 125 i w drugiej połowie na fiacie 1300 więc mieliśmy konstrukcję z 60s klepaną do lat 2000.

Układ kierowniczy:

W 36 letniej maździe układ kierowniczy był precyzyjny jak w nowym aucie. Mogłem jechać 130km/h i auto prowadziło się pewnie. W polonezie są luzy jak na okręcie. Porównując Mazdę z '86 ze swoją Corollą '01 oba układy były idealnie precyzyjne.

Wspomaganie:

Brak. Co dziwne kompletnie nie przeszkadzał. O ile manewry na parkingu polonezem bolą niemiłosiernie (ale za to biceps zrobiony) tak w maździe kierownica kręci lekko. Wystarczy toczyć się z minimalną prędkością 0,5 km/h i można kręcić bez ograniczeń. Przy normalnej jeździe brak wspomagania nie był odczuwalny.

Zawieszenie:

Stara Mazda ma zawieszenie oparte o sprężyny i amortyzatory czyli nazwijmy to już cywylizowanym rozwiązaniem. W Toyocie na tyle mam wielowahacz który trzyma drogi jak po⁎⁎⁎⁎ny a w Maździe było jakieś prostrze rozwiązanie. No i czasami przy złym wzięciu zakrętu było możliwe oderwanie jednego tylnego koła od ziemi i lekkie zarzucenie bokiem. Mimo to porównując z nowszym o 10 lat Polonezem to wyrób żerański przegrywa BO MA RESORY JAK JAKAŚ CIĘŻARÓWKA więc wszystko buja i lata wszędzie.

A no i maździocha miała bardzo miękkie sprężyny więc dołków praktycznie nie czuć.

Gaźnik:

O BOŻE O NIE, GAŹNIK! TRZEBA RĘCZNIE REGULOWAĆ SSANIE! SAMOCHÓD ZDECHNIE NA ŚRODKU DROGI!

Tak ale jak masz poloneza xD mój japoński gruz miał automatyczne ssanie więc jedyne co wtedy robisz to

1. wsiadasz
2. depniesz 1 raz pedał gazu żeby rozruszać gaźnik
3. odpalasz (zimą przytrzymując trochę gaz)
4. maszyna budzi się do życia
5. poświęcasz 30 sekund aby wybrać kasetę na dzisiejszą podróż
6. wóz się wkręca na obroty (możliwe że u mnie automatycznie ssanie się zacinało)
7. depniesz raz gaz aby zrzucic ssanie
8. wóz jest gotowy do jazdy

Silnik:

1.3 na gaźniku, zabójcze 50 koni, no ale 130km/h dawałem radę wycisnąć. Niestety gaźnik to dosyć zapomniana technologia i mój był rozregulowany i nie dało się go ustawić i pił 10-14 litrów benzyny na 100km. Dużo? Tak ale bawiłem się nim w środku pandemii gdy benzyna była po 3,50 xD

Silnik to konstrukcja SOHC (single over head camshaft) więc było nowocześniej od polonezowskiego OHV. Na pewno wóz lekko ruszał i się rozpędzał ale to też zasługa niskiej masy

Użytkowanie regularnie:

Gdybym mógł to używałbym go jako auta na co dzień. Widoczność doskonała dzięki dużym szybom, zmieścisz się w każdym miejscu parkingowym, wnętrze wykonane solidnie więc nie było strachu, że coś połamiesz. W mieście auto było żwawe i nie odstawało od reszty ruchu, jedynie trasy bywały mniej przyjemne.

Awarie:

-Raz zgubiłem korek od oleju xD najpewniej moja wina bo sam zmieniałem olej i pewnie za słabo dokręciłem korek i potem miesiąc później jadę przez miasto i lampka alladyna zaczyna wariować ale wróciłem zanim straciłem cały olej xD

-Padł czujnik uruchamiający wentylator chłodnicy, na nieszczęście jeszcze w korku ale jakimś cudem nie ugotowałem auta, potem podpiąłem wszystko na krótko pod przełącznik pod maską więc aby ostudzić auto wkładałem rękę w zderzak i wentylator budził się do życia

-jak je kupiłem to miało totalnie rozwalone zawiszenie z tyłu i hamulce więc auto dostało nowe amortyzatory i sprężyny + heble

No to czemu nie zostawiłeś go na stałe i nie jeździłeś nim do pracy.

1. ten rozregulowany gaźnik - ceny paliwa wkrótce by mnie zabiły. Może instalacja lpg byłaby ratunkiem ale inwestowanie w taki śmietnik to głupota
2. rdza - mimo, że mój wóz był ratowany przez poprzednich właścicieli to sól drogowa zabiłaby go bardzo szybko
3. stłuczki - świadomość tego, że części karoserii do tego auta są nieosiągalne oznaczała, że każda stłuczka z rozwalonym zderzakiem, lampą, drzwiami czy szybą oznaczała koniec tego wozu bo już nie dałoby się go złożyć zamiennikami.

Finalnie z autem spędziłem prawie 2 lata a wóz latem 2022 pojechał do nowego właściciela, który postanowił go przywrócić do lepszego stanu. Śmieszne jest to, że auto od 2015 lat było zabawką dla różnych graciarzy i każdy uważał, że auto dokona zaraz żywota więc nie warto w nie inwestować. Tym oto sposobem Mazda 323 uchowała się w stanie "_silent hill car_" przez 7 lat.

#motoryzacja #przemysleniazdupy

Fenomen1piorunów

@SzubiDubiDU fajne auto, lubię motoryzację z tego okresu a takie japońce są świetne. Jedynie to chwalenie odpalania na gaźniku po czym pisanie że nie da się tego gówna wyregulować trochę śmieszy, bo ludzie boją się w gaźnikach właśnie tej ciągłej obsługi i tego, że już mało kto jest w stanie to zrobić dobrze, odpalanie to pół biedy. Ale poza tym popieram graciarstwo i fajny wpis.

Gruba ryba1piorunów

@SzubiDubiDU jako użytkownik kilku starych Japońców bo miałem zboczenie na Mitsubishi Sigme/Galanta VI/3 x Galanta VII i 2 różnych Pajero jakiegoś space wagona, l200 stwierdzam że stare japońce auta za⁎⁎⁎⁎ste tylko rdza to k⁎⁎wa dramat. J⁎⁎⁎ny Dramat. Gratuluje wytrwałości !
Wrzuć wincyj zdjęć ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Pokaż więcej komentarzy (17)

Zawodowiec

w Memy

9piorunów

Mocarz1piorunów

@dracul "mangi niestety nie czytałem" Grzech straszny i o którym anime mowa bo te nowe to gowno. Berserk to taki Władca Pierścieni w świecie mang/komiksów, po prostu nic nie ma do niego podjazdu.

Więc bardzo gorąco polecam mangę (najlepiej wersja angielska, Polska jest gorzej niż do d⁎⁎y, chyba że znajdziesz gdzieś fanowski przekład z nieistniejącej już strony berserkfan.info

Anime z 1997 jest miodzio, ale nie jest pełne niestety.

Zawodowiec1piorunów

@slec21 dzięki za info, z mang ogólnie tylko jojo czytałem part 6 i 7. Może w wolnej chwili ogarnę Berserka bo kadrów sporo z niego w internecie widziałem i miały klimat.

Pokaż więcej komentarzy (6)