Stary, cokolwiek, ktokolwiek by tu czegokolwiek nie napisał, to będzie totalna loteria. To, co napisałeś czytałem naprawdę przeżywając. Po prostu się módl o rozwiązanie sprawy w najlepszy dla Ciebie sposób, a na co dzień działaj tak jak działasz. Rób to, co robisz i co Ci serce podpowiada. Jak będziesz konsekwentny w jednym i drugim, sytuacja w się rozwiąże. W jaki sposób? W możliwie najlepszy dla Ciebie na daną chwilę. Ale wojna jest ostateczną ostatecznością. Powodzenia!
dzerozStatysta
Dołączył/a:
- 0 wpisów
- 1 komentarzy
- 0 obserwujących