EnzoFanatyk
31piorunówPrzed chwilą byłem na spacerze. W drodze powrotnej na tyłach małego centrum handlowego widziałem stojącego chłopaka przy aucie, wózek inwalidzki i myślałem że kogoś wyciągnie z auta na ten wózek ale był sam.
Kwadrans później wychodzę z lidla a on siedzi na wózku i zbiera kasę do puszki.
Pomyślałem sobie że coś mi tu nie gra no ale nic nie mówię bo być może ma jakiś częściowy paraliż, w sumie nie widziałem jak chodzi tylko jak stoi przy aucie.
Wracałem tą samą drogą i zwróciłem uwagę na jego auto ale nie miało żadnego oznaczenia dla niepełnosprawnych.
Co myślicie, można gdzieś zgłosić żeby go sprawdzili czy takie coś nie jest objęte przepisami?







