> artroskopii
Twoje, ładne, zdrówka życzę.
A swoją drogą co dokładnie naprawiono? -> Dobra doczytałem: "Mi naprawiali dwa ścięgna, jedno zerwane drugie zwichnięte które trzeba było odciąć i zakotwiczyć od nowa."
@g0r0madska powiem ci że rozwalają mnie zdolności auto regeneracyjne ludzkiego ciała.
Że takie obcięte ścięgno, przymocowane Na metalową śrubę do kości, potrafi samo się ukrwić, wrosnąć, organizm to otoczy naczyniami krwionośnymi i będzie żyło dalej.
Magia.

