Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

henryk8Praktykant

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 15 komentarzy
  • 0 obserwujących

GURU

w Muzyka

131piorunów

Uff.. Od czego by tu zacząć...
Wczoraj, w ramach #pracbaza ogarniałem (jak mi się wydaje), pierwszą imprezę techno w kościele, w Polsce.
Czyli PR1VAT3 D4NC3R
I to nie w jakimś opuszczonym, albo porzuconym, tylko normalnie czynnym. W tym wypadku, był to kościół Ewangelicki. Oczywiście koncerty odbywają się w kościołach, ale raczej nie techno rave. Dla mnie to wydarzenie bez precedensu. Jasne, że takie imprezy są w Holandii, albo w Niemczech, ale nie u nas. A tu paczaj! Jest! Dodatkowo, 30minutowe intro, zagrało moich dwóch kumpli. Krótki set klasyków, w towarzystwie organów kościelnych. Nagrałem z tego video i pewnie jak zmontuje, to tutaj wrzucę, ale to chwilę potrwa. Póki co, mała sklejka z telefonu, dlatego dźwięk z "ziemniaka", ale mamy intro nagrane też dźwiękowo, więc jak zmontujemy obraz i dźwięk, to chętnych zawołam (° ͜ʖ °)
#muzyka #techno #rave #produkcjamuzyki #ciekawostki #tworczoscwlasna
https://streamable.com/jylghb

Pokaż więcej komentarzy (36)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Czy suplementacja wit D w okresie jesień-zima-wiosna to nadgorliwość, niepotrzebnie wydawane pieniądze czy jednak konieczność?

#hejtokoksy #silownia #zdrowie #dieta #suplementy

Czy suplementacja witaminy D jest:

  • Zalecana, ale niekonieczna22%
  • Może zbędna, może potrzebna, ciężko określić10%
  • Raczej zbędna2%
  • Całkowicie zbędna3%
  • Wyniki22%
  • Obowiązkowa42%

287 głosów

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Dyskusje

173piorunów

Wydupcam zaraz nad morze, 7 godzin jazdy i wymyśliłem sobie ze przez caly tydzień nie używam neta. Jedynie ZUS bede musial jakos po weekendzie opłacić więc przelew z tel szybki. Wyłączam dane komórkowe, narysowalem mapkę z instrukcją i zjazdami żeby nie korzystac z navi w telefonie. Zabieram książkę, walkmana z kilkoma kasetami a za aparat bedzie dalmierzowa Yashica Lynx 5000 z lat 60+tych i kilka rolek filmu które po powrocie sam wywołam w kiblu. Nie wiem czy uda mi się wytrwać ale jak wrócę zdam relację jak było i ile razy się złamałem. Bedzie k⁎⁎wa ciężko ale zacisnę zęby i mam nadzieję że kobieta i dzieci wytrzymają ze starym pie⁎⁎⁎⁎⁎⁎ętym ojcem co mu się zamarzył powrót do przeszłości. Mam nadzieję ze sie dotargam w planowane 8 godzin i auto sie nie złamie bo kobita przy pakowaniu zapomniała ze mamy c4 a nie t4. Kolo 22 wyciągam kabel z matrixa i po weekendzie jakieś sprawozdanie czy da się tak żyć. Oczywiście tel, sms czynne więc jakis kontakt będzie. Pozdrowionka. Trzymajta kciuki.

#analog #starydziad #kiedystobylo #wakacje

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Dzisiaj wpis którym chce zapoczątkować swój nowy projekt - i trochę się wygadać anonimowo - pewnie część osób zna mnie z tagu #dildomajsterkuje gdzie dzieliłem się postępami w budowie fotowoltaiki (nawet nie jednej), gdzie robiłem różne rzeczy jako majsterkowicz a nawet początkujący radioamator.

Niestety ale jako typowy polak jestem mądry po szkodzie, i dzisiaj otwieram tag po 2 miesiącach chodzenia po lekarzach (i to jeszcze nie koniec), dziś pani doktor - swoją drogą bardzo zimna i profesjonalna - powiedziała z lekkim ukraińskim akcentem (który dodał powagi wpowiedzi): "Pan jest za gruby, pan musi schudnąć."

Dzisiejsze badanie usg jasno potwierdziło: mam stłuszczoną wątrobę i muszę z tym coś poważnie zrobić.

Moje backstory:
Od 3 lat leczyłem się lekiem SSRI (sertralina), było okej, lek działał. Na początku roku postanowiłem że czuję się na siłach żeby z leku zacząć rezygnować. Niestety SSRI to nie witamina C i mają ogromny wpływ na organizm podczas brania jak i podczas odstawiania i po odstawieniu leku (u jednych bardziej u innych wcale). W styczniu zmniejszyłem dawkę o połowę a w lutym o kolejną połowę (czyli 100mg>50mg>25mg), na początku lutego zacząłem odczuwać jakieś dolegliwości żołądkowe, jakieś pieczenie w gardle i na języku więc pod koniec lutego poszedłem do lekarza.
Stwierdził że to albo reflux albo skutek uboczny SSRI. 1 marca odstawiłem lek całkowicie no i zaczęło się dziać.

Niestety ale refluks zaczął się na dobre, poranna suchość języka, palące uczucie w buzi, podrażnione gardło.

W kwietniu wizyta u laryngologa, pani doktor również podejrzewała refluks i zapisała IPP na zmniejszenie ilości kwasu - i faktycznie po około 10 dniach lek zaczął działać, pieczenie i kwaśność zmniejszyła się o połowę, język zaczął się goić ale nadal nie dawało mi to spokoju więc po majówce poszedłem do gastrologa.

Pani tylko spojrzała na mój język i powiedziała że od razu widać refluks i że czeka mnie gwałtowna zmiana stylu życia o 180 stopni. Dostałem skierowanie na gastroskopie i USG. I to właśnie dziś od pani doktor na USG usłyszałem to magiczne zdanie które mnie wyjątkowo poruszyło (mimo że miałem świadomość swojego wyglądu).

Przechodząc do sedna:
Na nowym tagu, który mam nadzieję da mi motywację do walki, będę wrzucał cotygodniowe postępy. Jest to dla mnie trudne, ostatnie 4 lata moje życie to były głównie przyjemności, a i od alkoholu i cygar nie stroniłem, fastfoody jadałem kilka razy w miesiącu. Ruchu było niedużo, czasem spacery (średnia z całego roku to niecałe 3.9km chodzenia dziennie).

Od 1 maja zmieniłem swoje nawyki żywieniowe, jem dużo mniej, ostatni posiłek 20-21 (kiedyś zdarzało mi się jadać i o północy), od ponad dwóch tygodni nie pije kawy ani nie jem cukru. Zero smażonego, zero grilla. No jest k⁎⁎wa ciężko.

Wzrost: 188cm
Waga 1 maja: 115kg (BMI 31,8 - otyłość pierwszego stopnia)
Waga obecnie: 111kg

#sport #dieta #zdrowie

Pokaż więcej komentarzy (20)

Twórca

w Programowanie

52piorunów

Dzisiaj udało mi się wypchnąć nową wersję(9.0) mojej aplikacji do deduplikacji plików, która swoją nazwą "Czkawka" lubi sprawiać problemy obcokrajowcom.

Nie chcę mi się tutaj przepisywać całego tekstu z medium, więc po prostu wkleję tutaj link -https://medium.com/@qarmin/czkawka-krokiet-9-0-wyszukiwarka-duplikat%C3%B3w-szybsza-ni%C5%BC-kiedykolwiek-6276f23d4eb9

Głównie w tej wersji skupiłem się na optymalizacjach i poprawie używalności aplikacji, bez jakichś większych nowych i innowacyjnych elementów.

Jeśli macie jakieś uwagi co do aplikacji, to zapraszam do działu issues - https://github.com/qarmin/czkawka/issues - w którym jest ponad 400 rekordów, więc mój czas reakcji na nie, może być dość bardzo wydłużony

Cena — darmo, więc bierzcie do woli dla siebie, znajomych i rodziny, licencja MIT/GPL
Pliki do pobrania — https://github.com/qarmin/czkawka/releases

>Niektórzy powiadają, że Czkawka ma jeden tryb do usuwania duplikatów, a drugi do usuwania podobnych obrazów. Bzdura. Oba tryby są do usuwania duplikatów


Wirtuoz2piorunów

A ja powiem tylko- dzięki za świetny program!

Tytan2piorunów

@qarmin Tworzenie kontenera dockera służy temu żeby zamrozić środowisko, żeby nie było tak że każdy kto sobie będzie próbował odpalić Twój kod czy jego kompilację nie skończy z randomowymi błędami w jego własnym zestawie narzędzi.

Dlatego tworzenie dockera ze "ściągnij najnowszą wersję Rusta" jest bez sensu: za każdym razem jak odpalisz docker build możesz dostać inny image. Ktoś używający Twoich narzędzi i wystawiający ticket może mieć błąd który tylko jemu się pojawia.

Warto o to zadbać żeby mieć święty spokój, przewidywalne i odtwarzalne problemy.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

25piorunów

Mowcie co chcecie, ale ta oliwa jest kotem. Przypomina mi waksy x lat temu jak zarlismy wieczorem cieple pieczywko z oliwa i sola. Do tego wino z supermarketu lane w butelki i eluwina.

https://allegro.pl/oferta/nagradzana-grecka-oliwa-z-oliwek-extra-virgin-3l-zbior-2024-1-w-polsce-12593410394

Poletzam

#hejtokoksy #dieta #gotowanie

Fanatyk1piorunów

Od oliwy to jest tu człowiek @Cybulion My Man, jak oceniasz?
Skończyla mi się ta oliwa od Ciebie i muszę coś kupić, co chociaż będzie tamtą przypominało.

Fanatyk1piorunów

@bartek555 dzięki za tipa, sprawdzę

Pokaż więcej komentarzy (27)

Kompan

w Dyskusje

4piorunów

Jaka przyczyna rozkurwionego czegos tam z sytoscia? Jestem szczuply ale potrafie zjesc 300g makaronu aglio olio na essie i zagryzc czyms na slodko typu czubata miska platkow czekoladowych. To chyba nie jest normalne? Moj stary w moim wieku zaczal przeokrutnie tyc a tez byl chudy wiec sie obawiam o to. Mysle ze na luzie zjadam 3500kcal dziennie

GURU4piorunów

Uzależnienie od węglowodanów, insulinooporność, początki cukrzycy typu 2.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Osobistość

w Hydepark

172piorunów

Hej!

Muszę się pochwalić.
Od marca do dzisiaj zrzuciłem łącznie 28 kg. Zaczynałem od wagi 107 kg. Gdy zaczynałem obżerałem się kebsami, ciastkami, ziemniakami oczywiście z okrasą i tłuszczykiem.
Ruchu 0, praca siedząca, ale za to blanciki i browarki w ilościach hurtowych. W marcu zdałem sobie sprawę, że to prosta droga do dębowego garnituru i pora coś z tym zrobić.

Na początek zacząłem się trochę więcej ruszać - spacerki i rower. Potem zmiana nawyków. Coraz mniej browarkow i blantów. Następnie zmiana diety. A na koniec kalistenika, żeby troszkę zacząć budować masy mięśniowej.

Jeszcze długa droga przede mną - utrwalanie nawyków (żeby nie było jojo), ale przynajmniej widzę efekty

#chwalesie #dieta #sport

Mocarz2piorunów

Gratulacje Ziomuś.

Zawodowiec2piorunów

Szacuneczek

Pokaż więcej komentarzy (56)

Gruba ryba

w Hydepark

339piorunów

Zagotowało się we mnie. Od 7 lat mieszkam sobie w kurniku deweloperskim. Kupionym za gotówkę, jako jedyne mieszkanie w tym bloku. Na 13 mieszkań cała reszta ma małe dzieci, urodzone po wprowadzeniu na osiedle i kredyt na karbie. Jestem sobie taką persona non grata - ze mną nie da się pogadać ani o promocji na pieluchy, ani o dostępności żłobków w okolicy, ani (o zgrozo) o rosnących ratach kredytów.

Nie zabolało mnie to, że w pierwszym roku mieszkania ktoś puścił plotkę, że jestem prostytutką. Bo wracam rano do domu odjebana w szpilki i mini - po prostu taki mam styl.
Nie zabolało mnie to, że są utworzone czaty grupowe, poza "blokowym" czatem, gdzie są wszyscy, tylko nie ja.
Nie boli mnie jebane stereo sound. Z góry kaszojady się drą, z dołu się drą, z boku się drą. Od 4 rano BO ZĄBKOWANIE, BO KOLKI do późnej nocy. Od 7 lat w kółko bo kalendarz porodów jest chyba k⁎⁎wa zsynchronizowany. Jakbym chciała ciszy, to bym mieszkała w lesie, rozumiem to.
Nie boli mnie punktualnie o godzinie 20, codziennie, od 7 lat akcja KĄPIEL. Czemu dzieci myte i ubierane tak drą pizde? Nie wiem, jak zamykam drzwi do łazienki to jest ciszej, a sama zrezygnowałam z kąpieli około godziny 20 bo można oszaleć.
Nie zabolał mnie parter zastawiony przez hulajnogi, rowerki, przyczepki mieszczące całe stada bachorów. Chuda jestem to się jakoś przeciskałam do skrzynki i piwnicy.
Nie boli smród mięsa i kancerogenne węglowodory aromatyczne, którymi sąsiedzi rozpalając grilla w ogródkach na parterze trują mnie od maja do września. Zamykam okno i śmierdzi mniej.
Nie bolą mnie kinderbale kończące się w dni robocze o 23 (dzieci naćpane cukrem serio mają sił drzeć japy do takiej godziny?), ani drące się w lato pod blokiem, ani malujące kredą po wszystkim, do czego potrafią dosięgnąć.
Nie boli mnie to, że w weekend muszę wyjść gdzieś z domu rano by napisać kilka stron swojej pracy naukowej bo wrzask dzieci słychać przez zatyczki do uszu i ciężko skupić myśli.
Takie są uroki mieszkania w centrum miasta w bloku.

Ale zabolało mnie to, że używając wkrętarki o godzinie 21 zostałam przywołana do porządku na osiedlowej grupie, bo:

* to nie jest pora na to
* oni chcą spać
* jak to nie mam kiedy tego zrobić? WĄTPIĘ, ŻE NIE MASZ KIEDY (tak, bo baba siedząca od 4 lat na macierzyńskim wie lepiej jaki mam układ dnia, skoro ciągle przesiaduje w oknie robiąc za monitoring osiedlowy).

Zgadnijcie, kto jutro zadzwoni do wspólnoty bo przyczepkami blokowane są korytarze czy dostęp do skrzynek. Albo kto w najbliższy weekend wjedzie na pełnej, waląc w drzwi jak CBŚ, do sąsiadów, bo 4 rano to nie jest czas, kiedy dzieci powinny odbijać piłkę od podłogi i biegać jak po⁎⁎⁎⁎ne.

Tyle lat żyliśmy w symbiozie, tyle rzeczy przełknęłam, ale skończyła się moja wyrozumiałość. K⁎⁎wa jego mać.

#zalesie #patologia z miasta (to ja)

Gruba ryba1piorunów

@MoralneSalto heh, no ja akurat raz że mnie takie odgadywanie w ogóle nie rusza i wprost ludzi co się w takie czaty internetowo sąsiedzkie angażują od idiotów w trzeciej osobie nazywam rozmówcy sugerując, że myślę, że on się w to nie bawi.

Dwa, no nie, uwagę jednak trzeba zwracać od razu. Jak u kumpla robiliśmy, po cichu, posiadówe na dwa dni i sąsiad zaczął w cholerę głośny remont robić to z miejsca poszedłem się dopytać co i jak, kulturalnie. Ten do mnie z pyskiem, nie ma sprawy ale jak tylko zrobiło się ciemno to mu po prostu furtkę centralnie obszczałem, ciekawe kto lepiej zniósł cudze chamstwo. Jak się nie chciał dogadywać cywilizowanie to mnie cudze barbarzyństwo nie rusza, bo ja też tak umiem a może i nawet lepiej xD

Jak sprawa przez lata narosła to już sama plotek nie masz szans puszczać i się jakoś dogadać.

Ale nigdzie na współdzielenie nie zgłaszaj hulajnóg, bo się po kościach rozejdzie. Masz opinię jaką masz, ludzie ci na łeb wchodzą to się musisz mocno postawić. Zdjęcia hulajnog i całego tałatajstwa i zgłoszenie blokowania drogi przeciwpożarowej do odpowiedniej instytucji wraz ze skargą, że ustnie o tym wielokrotnie sąsiadów informowałaś - jaka jest prawda to już nie jest zbyt ważne. Jak coś się ma zmienić i jakikwiek szacunek masz mieć wśród sąsiadów to w takiej sytuacji trzeba niestety jędzowato postąpić. Ludzie i tak będą gadać, i tak będą wobec ciebie wredni to niech się przynajmniej ciebie boją w ten czy inny sposób.

Ja to osobiście bym krzyki dzieci zgłaszał na policję, że podejrzewają znęcanie się nad dzieckiem jak nie potrafią sąsiedzi być wobec ciebie wyrozumiali i bym te krzyki nagrał.

Sam z sąsiadami żyję w pełnej zgodzie i nigdy im czegoś takiego nie odwaliłem ale w różnych miejscach mieszkałem i jak ludzie nie chcą cywilizowanie się zachowywać to wręcz sami później chcieli spokoju, bo ja się nie denerwuję. Jestem cierpliwy, do czasu i później już tylko działam.

Nawet jeden nowy sąsiad na ulicy setki po wódce mi pod płot zaczął rzucać to jak mu psem jego płot zacząłem obsrywać to się szybko nauczył, że sprzątanie flaszeczek dla mnie nie jest tak uciążliwe jak dla niego psich kup.

Jak się kulturalnie nie da to trzeba łokciami pracować.

Osobistość2piorunów

> Zgadnijcie, kto jutro zadzwoni do wspólnoty bo przyczepkami blokowane są korytarze czy dostęp do skrzynek.

@MoralneSalto możesz też eskalować do straży pożarnej. Wlepią wspólnocie kary. Oczywiście odbije się to na opłatach, ale jak chcą wojny z Tobą, to będą ją mieli.

> Bo wracam rano do domu odjebana w szpilki i mini - po prostu taki mam styl.
to może jakiś autorski tag w stylu wykopowego ? 😉 ( https://wykop.pl/tag/codziennabiurwa )

#codziennabiurwaWszystkie treści z tagiem #codziennabiurwa - dyskusje, Znaleziska, Wpisy. Dodaj tag do obserwowanych i bądź na bieżąco!Wykop
Pokaż więcej komentarzy (127)