Nie wiem ja mam osobiście inny odbiór tego newsa. My czy nam się to podoba czy nie opieramy swoją obronność o USA i dopiero pomału się z tego odkopujemy. Po co drażnić w tym momencie USA, skoro nawet nie wiemy czy to rozwiązanie zastępuje w jakikolwiek sposób Patrioty?
Z kolei w newsie jest zaznaczone, że "produkcje wspiera" 8 państw UE - co może znaczyć np. tyle że daje pieniądze tej firmie na rozwój, albo prowadzi za nią na własny koszt zakup części. Według Defence24 system na dzień dzisiejszy nie istnieje... jest tylko koncepcją.
Poza tym my pracujemy nad własnym systemem... Wisła/Narew czyli połączenia Patriot z systemami krótkiego zasięgu(Narew), to jest na znacznie dalszym etapie zaawansowania niż Freyja.
@Fly_agaric wziąłeś pod uwagę że mamy swoją koncepcję na OPL?
> A kto powiedział że to ma zastąpić Patrioty? Raczej uzupełniać, Patrioty są koszmarnie drogie i trudno dostępne i powinny być używane tylko przeciwko celom których nic innego nie potrafi trafić (balistyki, Kindżały itp).
Bo system ma poważny potencjał rozwojowy, a partner od Patriotów okazał się niepoważny. To tylko moje zdanie, ale uważam, że kompletny brak elastyczności po amerykańskiej stronie, oraz ich kompletny brak powagi (irański wyskok i olanie podpisanych kontraktów), da takiego kopa rozwojowi europejskiego uzbrojenia, że jeszcze mocniejszy efektor to tylko kwestia raczej krótkiego czasu.
> Nasi decydenci, nieudolni lub skorumpowani (why not both?) potrafią tylko kupować za miliardy z zagranicznej półki
Do tego zmierzam.
> a krajowe inicjatywy są zwykle ignorowane i umierają śmiercią naturalną przez brak finansowania.
Podejście naszych decydentów i wojska jest takie, że jak ktoś przyjdzie z gotowym i przetestowanym już za prywatne pieniądze produktem, to oni łaskawie go kupią, lub nie. Stany i Wuj Sam aktywnie monitorują własny rynek i jak pojawia się rokujący projekt, to błyskawicznie przejmują nad nim kontrolę, kierują rozwój pod siebie i zapewniają finansowanie. To, że Polska nie posiada inwestorów zdolnych do rozwijania tak drogich projektów, nie wydaje się niczego zmieniać w mentalności ludzi, których sadzamy na najwyższe stołki.
@iNoodles A kto powiedział że to ma zastąpić Patrioty? Raczej uzupełniać, Patrioty są koszmarnie drogie i trudno dostępne i powinny być używane tylko przeciwko celom których nic innego nie potrafi trafić (balistyki, Kindżały itp). Wojna na Ukrainie udowodniła że oprócz nich trzeba mieć wiele innych systemów żeby stworzyć skuteczną warstwową obronę, od urządzeń zagłuszających i broni lufowej, przez drony przechwytujące po różnego rodzaju rakiety. Najlepiej tanie i produkowane przez własny przemysł. Ukraińcy robią to bardzo dobrze i wyprzedzają nas o dekady zarówno w temacie dronów jak i rakiet wszelkiego rodzaju, ofensywnych i defensywnych. Nasi decydenci, nieudolni lub skorumpowani (why not both?) potrafią tylko kupować za miliardy z zagranicznej półki a krajowe inicjatywy są zwykle ignorowane i umierają śmiercią naturalną przez brak finansowania.
> Po co drażnić w tym momencie USA, skoro nawet nie wiemy czy to rozwiązanie zastępuje w jakikolwiek sposób Patrioty?
Ja tam uważam, że nas zwyczajnie nie stać na tak drogie uzbrojenie, jak oni sprzedają. Dotyczy to nie tylko Patriotów, ale też Apaczy, F-35, a nawet Abramsów (tych najnowszych, bo te odnawiane po Marines to dobry deal). Nie tylko temu, że to cholernie droga broń, ale też temu, że jest cholernie droga w obsłudze i utrzymaniu.
A w dupie mam drażnienie Amerykanów, skoro Trump tak bezczelnie zlał i oszukał europejskich partnerów (bo przecież nie tylko nas). A skoro tak, i skoro okazał się tak niepewnym partnerem, to tym bardziej powinniśmy brać udział w projekcie alternatywy, która jest nie tylko tańsza i łatwiejsza w produkcji, ale też lokalna i będzie pozyskiwana z różnych kierunków.
Co do tej poj€banej manii kupowania najdroższej broni, to lubię przypominać, że jeszcze niedawno mieliśmy BWPy i stały prawie nie ruszane, bo albo nie było paliwa na ćwiczenia z nimi, albo ich dyspozytorzy zwyczajnie bali się sprzęt sobie zarysować. A teraz niby będziemy trenować na tak skomplikowanym i kur€ewsko drogim sprzęcie z USA?? Taaa.
> Według Defence24 system na dzień dzisiejszy nie istnieje... jest tylko koncepcją
W pierwszym akapicie masz, że właśnie zaprezentowano rakietę, czyli efektor tego systemu, a ty piszesz, że jest koncepcją... No, niezły mind fuck. Tak, nośniki pewnie będę adaptowane różne, w zależności od kraju (uczestnicy pewnie wolą swoje - jakie to wygodne, że można sobie nie kupować amerykańskiego, skoro się uczestniczy w zbiorowym projekcie), a w systemy kontroli ognia, to będą swoje to wpinać. Kolejna przewaga.
Wiesz czemu wpinanie w Narew/Wisła idzie tak opornie? Bo Amerykanie nie pozwalają używać naszego SKO. Mamy używać ich softu i nagiąć nasze systemy do niego.