ja tam nierozumiem tych, ktorzy muszą poobgadywać sąsiadów, zamiast zająć się sobą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
jaczyliktooGruba ryba
Dołączył/a:
- 268 wpisów
- 2197 komentarzy
- 3 obserwujących
@kamyk1984 mam 6 w życiu VW i to jedna z najczęsciej uźywanych przeze mnie funkcji xD
Wkurwiające, ale prawdziwe ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Ale ci się źle wychowane dziecko trafiło, widocznie słaba wychowalnia była, jak się nie zmieni, to oddaj do sklepu z reklamacją ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W sumie co to za filozofia, podpiąć dane w czasie rzeczywistym z radaru?
@WatluszPierwszy puść ich samych jak chcą koniecznie jechać, sam zorganizuj coś dla siebie, ty odpoczniesz, a oni po powrocie powiedzą jak są zmęczeni. Nie chodzi tu o kłótnie czy budowanie murów między sobą.
Moja żona miała przez trzy lata wenę na jeżdżenie na tydzień z rodzicami nad morze, żeby pomogli nam z córką i trochę odciązyli. Ja od początku powiedziałem, że odpadam. Nie dlatego, że mam coś do nich, tylko po prostu przy nich nie odpocznę. Żona pojechała raz, nie było idealnie, ale "przeżyła", za drugim razem, "to chyba jednak nie jest dobry pomysł" po trzecim razie powiedziała "nigdy więcej" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@bartek555 kuźwa, ale żyję w bańce. Co tydzień dostaje kupon na 20 PLN. Myślałem, że wszyscy tak mają xD Dwoje dorosłych + 7 latka, każdy dziennie wyżłopie co najmniej 2 litry mineralki. Edit: daleko szukać, espresso i cechini to napój bogów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Po co mam czytać o cudzym dzieciństwie, skoro mam swoje pełne tego typu wspomnień ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@FriendGatherArena same pozytywy ( ͡~ ͜ʖ ͡°) nie potrafię odpuścić z pracą i pracoholizmem, nie zadowala mnie osiągany efekt, przez co muszę zawsze cisnąć najwięcej, nie doceniam siebie, ani tego co mam, bo jestem dla siebie turbo krytyczny, moje wszystkie potrzeby zawsze są na szarym końcu, za dobrem rodziny, pracy etc.
@jaczyliktoo pytanie czy wiesz jaki wplyw mialo na ciebie takie wychowywanie
@jaczyliktoo dla porównania, czy inny mieli gorzej, czy Ty ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@FriendGatherArena same pozytywy ( ͡~ ͜ʖ ͡°) nie potrafię odpuścić z pracą i pracoholizmem, nie zadowala mnie osiągany efekt, przez co muszę zawsze cisnąć najwięcej, nie doceniam siebie, ani tego co mam, bo jestem dla siebie turbo krytyczny, moje wszystkie potrzeby zawsze są na szarym końcu, za dobrem rodziny, pracy etc.
Jako Janusz psiedsiembiorca powiem tak, zapierdziel taki, że niewiadomo w co ręcę włożyć. Nie musiałem zatrudniać ludzi, więc "sufit" się znacznie oddalił dzięki AI. Z mojego 15 osobowego zespołu udało się wykręcić tyle ile normalnie przy 25 osobach, dopiero teraz biorę się za zatrudnianie kolejnych osób, bo już nie wydalamy. Dodam tylko, że moja branża nie jest aż tak "ejajowa" jak IT czy marketing, więc tam to w ogóle musi być AI Vibe...
@motokate nie
Ło boziu i weź to teraz czytaj
@Marchew ło matko, to co to się stanęło się?
@JackDaniels thermomix zmniejsza ilość potrzebnych czynności, a nie zwiększa, więc twój przykład totalnie nieadekwatny 😉
@JackDaniels to trochę tak, jakbyś powiedział, że nie ma różnicy między wysłaniem maila, a listu tradycyjną pocztą, bo i tak wiadomość musisz napisać sam :yum:
@dext3 sam robi, co prawda nie wyciąga krewetek z zamrażarki, no ale chyba taki rozgarnięty miś jak ty, zdaje sobie sprawę z tego, że póki co humanoidalne roboty, to wciąż science fiction :yum:
> serio pytam: na tym polega właśnie termomix? Co se kurwa ludzie nie umieją zupy pomieszać?
Potrafi np zrobić znacznie lepsze krewetki na białym winie, niż każda knajpa w której dotychczas zamawiałem to danie. Robi to za 1/5 kasy jaką trzeba zapłacić w restauracji, z zaangażownaiem w gotowanie, na poziomie 5 min. Mam nadzieję, że pomogłem :yum:
Ja jestem na tyle stary, że pamiętam opór przed wycinaniem i betonowaniem placu. Minęło kilka lat i magistrat zaczął dzielnie walczyć z wykreowanym przez siebie problemem. Bardzo się cieszę, że moje podatki nie poszły na marne ( ಠ ͜ʖಠ)