Wpis użytkownika bori w Ogrodnictwo
boriLider
114piorunówZbliżająca się fala upałów to idealna okazja dla niektórych sąsiadów do koszenia trawy do gołej ziemi.
Nie rozumiem tych ludzi.
Komentarze (26)
@bori powinienem już kosić czy jeszcze poczekać?
@NatenczasWojski Skosić na jesień, będzie dla konia
@bori u mnie od czwartku po całym osiedlu latały kosiarki, także ten
Koszenie koszeniem. Ale znam takich asów, co po czymś takim sypią nawóz, bo przecież trawa nie rośnie xD
@bori u mnie był taki skwar że trawę by szlak trafił ja mam do już do kolan bo czekam na deszcze a sąsiad który kosił regularnie już ma wiór 🤣
A śmiał się ze mnie
Ja koszę co tydzień, ale też dosyć wysoko.Teraz w te upały nic nie ruszam.Skoszę w czwartek, piątek.
Trawnika nigdy nie podlewałem.Musi sobie radzić sam.Jak trochę wyschnie to trudno.Popada to się sam zregeneruje.
@bori @mannoroth Say no more. Sąsiad w środę opierdolił trawnik na zapałkę xD Już wczoraj miejscami był RZUŁTY, ciekawe co będzie po tych paru dniach grillowania xDDD
@bori właśnie słyszę jak ktoś z sąsiadów kosi XD
Może chcą żeby krety wypaliło
ja tam nierozumiem tych, ktorzy muszą poobgadywać sąsiadów, zamiast zająć się sobą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@bori no bo jak nie skoczą to co sąsiedzi powiedzą :smiley: Przerabiam to co robi, bo mamy podejście jak @Cybulion nieco - pierwsze koszenie czerwiec, kolejne rzadziej niż sąsiedzi, zdecydowanie.
@jedzczarnekoty no wlasnie co powiedzą, ile razy mi mówią żebym skosil bo mi działka zarosła. A ja mam w dupie i nie kosze
@jedzczarnekoty a walic sasiadow. W kepie mieszkaly se kaczuszki to musialem czekac, a jak juz klosy osiagnely 60cm to uznalem ze mam to w nosie, niech to bedzie kwietna łąka. Na czesci gdzie siedzimy trzymam ok 15cm nie niżej, tak sie fajnie boso chodzi. Na rodos trzymam podobnie, 6cm glowne pastwisko, reszta ozdobnymi wsiana i niech rosna do 2m.
@jedzczarnekoty Ja koszę trawę, ale wysoko - 10 cm wysokości a widać różnicę
@bori albo kwik że dużo wody na podlewanie idzie
@bori a potem kwik że trawnik żółty xD
@mannoroth i jeszcze podlewają hektolitrami wody by móc znowu kosić i marnować zasoby
A ja się zastanawiam czy nie skosić. Byłby spokój do września, a kwiatków, krzaczków i innych bylinek i tak jest sporo na rabatach, pszczółki przeżyją.
@bori jaką glebę? Ja mam dom postawiony na polu gdzie ze 40 lat temu w połowie były sadzone ziemniaki a na drugiej zboże. Miedzę jeszcze widać. Nic specjalnie nie rosło, więc tanio kupilem bo leżało parę lat odłogiem. Dziadek Żony wspominał że przed wojną to tam potok płynął co by się zgadzało bo "gleba" to glina, kamienie, krew, pot i łzy.
@Ravm Nie koś za mocno, wysuszy Ci glebę. Ja koszę na 10 cm - wygląda to dobrze, a widać dużą różnicę w porównaniu do mocnego koszenia, oczywiście na plus
Dlatego na wsi zostawilem nieskoszone. Mam pelno bzyczkow, pelno ptaszkow, a wilgotnosc sie fajnie utrzymuje.
tez lubie.
@bori wczoraj mi jeden odpowiedział że musi teraz, bo potem wyjeżdżają na wakacje
@PlatynowyBazant Piękne klepisko xD
@bori byłem teraz po bułki itd i zrobiłem zdjęcia jego "trawnika", zamiast trawy jakieś liście i rozchodniki
@PlatynowyBazant Kosić musi, bo się udusi