Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

kokosowa_sniezkaSum

Dołączył/a:

  • 61 wpisów
  • 493 komentarzy
  • 2 obserwujących

Gruba ryba

w Zdrowie

68piorunów

Jakie uczucia towarzyszą człowiekowi, którego doświadcza los? Chciałbym podzielić się z Wami swoimi przeżyciami. Zazwyczaj ludzie unikają mówienia o tym, gdyż jest to niezwykle trudne. Jednak ja pragnę się tym z Wami podzielić. Potrzebuję to z siebie wyrzucić, a także chcę, by Ci z Was, którzy nigdy nie doświadczyli podobnych przeciwności, mogli zrozumieć, co Was może czekać. Rzadko rozmawiamy o tym, a powinniśmy, ponieważ jest to istotny aspekt życia.
Zawsze obawiałem się chwili, gdy moi rodzice odejdą, a teraz to się dzieje. Mój tata powoli odchodzi; jest jeszcze sprawny, może wyjść na spacer dookoła osiedla, wyprowadzić psa, ale to tylko na jakiś czas. Dowiedzenie się o diagnozie nowotworu może wywołać różne reakcje. My byliśmy przerażeni. Strach w oczach osoby czytającej wynik biopsji pozostaje na całe życie. Co robić, gdy kolejne próby leczenia zawodzą, raz jest lepiej, raz gorzej, a my musimy zaakceptować zbliżający się nieuchronny koniec? Na szczęście załatwiliśmy nasze sprawy, tata pociesza się tym, że nie pozostawia nas z długami, wykształcił synów i pomógł im w starcie życiowym. Docenia również, że mógł poznać wnuczkę. Ale doświadczenie samego chorego jest niezwykle bolesne. Nie chcę nawet myśleć, jak musi cierpieć osoba pozostawiona sama sobie bez antydepresantów i leków przeciwbólowych.
Nie dziwię się, że dochodzi do samobójstw, bo cierpienie w takich chwilach jest nie do zniesienia. Ale zaskakujące jest to, że można się pogodzić ze śmiercią. Coś, co kiedyś wydawało mi się nie do pomyślenia. Jak byście się czuli, wiedząc, że zostało Wam kilka miesięcy życia? Po dłuższej walce człowiek dochodzi do siebie i przestaje bać się śmierci. Tak było w naszym przypadku, wierzę tacie, gdy mówi te słowa. Przerażające jest cierpienie, które niesie choroba. Boimy się tego, że będziemy musieli przejść przez to wszystko, że na końcu cierpienie będzie tak wielkie, że nawet leki nie pomogą, że będzie sparaliżowany i nieprzewidywalne rzeczy mogą się wydarzyć. To naprawdę straszne. Wywołuje to myśli o tym, co nas czeka, brak snu, depresję. Pomocna jest jednak myśl, że wszystko ma swój kres. Nadchodzi moment, gdy śmierć przestaje być postrzegana jako coś strasznego, a raczej jako zbawienie, które przyniesie ulgę.
Zmienia się postrzeganie śmierci; jest to ewolucja ze strachu przed niezrozumiałym na akceptację końca drogi, który jest naturalnym elementem istnienia i przynosi ulgę. Wielu przed nami przeszło tę drogę i wielu jeszcze będzie ją przechodzić. Sytuację poprawia fakt, że wszystko ma swój kres, w tym cierpienie. Dla nas, którzy jeszcze żyjemy, przyjdą jeszcze dobre czasy. Spędzimy je w radości, starając się być dobrymi ludźmi. Nie mogę już oddać ojcu dobra, które mi dał, ale przekażę je dalej, aby nigdy nie przepadło.

#zalesie

Pokaż więcej komentarzy (14)

Sum

w Hydepark

6piorunów

Dziś zrozumiałam nasze mamy

Godzina 19. pół godziny wcześniej wróciłam do domu, wyjazd z chaty był o 6.40. W chałupie sajgon jak jasna cholera, a nagle słyszę żałosny ryk Andrzejowego dyliżansu pod oknami. Oczywiście rzeczony gość nie raczył się zapowiedzieć, jak zawsze.
Taktycznie uciekłam do kuchni pod pretekstem sprzątania. Dzięki temu w spokoju mogłam otworzyć butelkę wina a i kuchnia czysta :smirk: czas chyba wybudować bunkier

Czuję inspirację do nowego tagu z rzędu mądrości ludowe
#gownowpis

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

65piorunów

Odświeżyłem sobie dzisiaj Dzień Świra..

Dżizas, k⁎⁎wa, ja pi⁎⁎⁎⁎le.
Dzieło sztuki.
Z żadnym innym bohaterem nie utożsamiam się jak z tym właśnie.

#filmy #dzienswira

Fanatyk13piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing - to tak jak w Nic Śmiesznego - w obu filmach tak naprawdę nie ma nic śmiesznego...
Oba filmy to arcydzieła.

Gruba ryba5piorunów

W ramach poprawy humoru obejrzyj jego film pt. Porno. Adasia gra inny aktor. Film uważam za co najmniej ważny dla każdego faceta. ;) Chyba każdy siebie tam odnajdzie. No poza wykopkami i prawiczkami.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Sum

w Hydepark

47piorunów

Kochani, mamy solenizanta na pokładzie. Dokładnie 7 lat temu w moim życiu pojawił się on. W roku 2016 przeprowadziliśmy się i broniliśmy licencjat. Okres dla mnie bardzo burzliwy, dlatego też mówiłam niebieskiemu że jeśli się obronie to w nagrodę adoptuje kociaka i nazwę go Stefan. 3 dni po obronie nastał dzień wolny od pracy. "Śnieżka, szykuj się bo jedziemy po kota" wrzasnął niebieski a ja jako pinda pełna obaw tylko punktowałam kolejne argumenty przeciw.

Będąc już w schronisku rozglądałam się wokół, wypatrując mojego przyszłego towarzysza. Był taki jeden ładny, ale dzikus jak cholera. I wtedy do moich nóg zaczyna przymilać się dorosły, wychudzony egzemplarz ze skórzaną obrożą zapiętą tak, że sierści tam kompletnie nie było. To on mnie wybrał i każdego dnia dziękuję za to. Takiego kochanego kociaka i jednocześnie despoty sama bym nie znalazła.

Spójrzcie tylko na niego, to czysty koci majestat. Nie bez przyczyny mój tato mówił na niego Arystokrata vel. Gruby.

PS. W drodze że schroniska do domu obsrał niebieskiego... i jak tu go nie kochac (⁠。⁠♡⁠‿⁠♡⁠。⁠)
#koty #kitku

GURU5piorunów

@kokosowa_sniezka

> despoty
> Arystokrata
> obsrał niebieskiego... i jak tu go nie kochac (⁠。⁠♡⁠‿⁠♡⁠。⁠)

Kociary są jakieś dziwne choć kot faktycznie estetyczny. 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Seriale

8piorunów

Ta rodzina jest tak dysfunkcyjna, że po obejrzeniu "świątecznego" odcinka czuję jakbym sam potrzebował terapii.

Niemniej polecam świetny serial. _The Bear_ na Disney+

#filmy #seriale #disneyplus

Autorytet1piorunów

Absolutnie najlepszy odcinek. Wszyscy doskonali. Terapia po seansie konieczna ....

Sum2piorunów

czy to przebije serial "It's always sunny in Philadelphia"? bo dla mnie ten to już za dużo nawet jak na mój spaczony umysł

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

170piorunów

Najgorszy ból jaki czułem w życiu. Dentysta się mnie pyta jak ja przeżyłem weekend z takim bólem. Mówię mu, że drapałem ściany i sam już chciałem wyrwać zęba. Przedstawia mi dwie opcje: albo czekamy aż antybiotyk zbije mi ropień i dwie kolejne nieprzespane noce przedemną, albo wyrywamy dzisiaj, jednak będzie boleć. Mówię ta druga opcja. Wbił mi znieczulenie to myślałem że się tam zesram z bólu. Wstałem z fotela i zacząłem chodzić, płakać, cały się trząść. Mówi że rozumie że boli, bo jest ropa pod zębem, a on jeszcze dokłada. 10 minut później usiadłem na fotel. Doktor mówi mi że zrobi to szybko. Wyrwał. Saml wyrywanie bolało, ale nie aż tak jak wbicie znieczulenia. Poszlo szybko. Siedziałem tam jeszcze z 15 minut i z nim gadałem. Do tej pory się trzęsę. Leczcie zęby moi drodzy, póki jeszcze nie macie tak jak ja. Mimo znieczulenia czuje jak na⁎⁎⁎⁎ia, ale i tak mniej niż ból przez dwa ostatnie dni.

#gownowpis #stomatologia

Gruba ryba4piorunów

@Tylko_Seweryn zabrałeś zęba co wyrwał? Zawsze zabieraj zęba. Te skurczysyny nie dość że biorą kase za usługę to drugie tyle dostają za zeby od wróżki zebuszki.

To.moja ostatnio wyrwana ósemka.

GURU1piorunów

@Tylko_Seweryn jak osłodzi Ci to ból pozabiegowy, to powiem, że za młodu przeleciałem przez kierownicę na rowerze i wylamalem jedynkę razem z kością, o krawężnik. Pamiętam dopiero czwarty dzień w szpitalu. Dodzisiaj jestem szczęśliwym posiadaczem protezy i "przerwy na papierosa", bo odbudowa kości i implant, to majątek.

Pokaż więcej komentarzy (59)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Kiedys slyszalem taka opinie, ze Polacy szybko nienawidza tych ktorych niedawno kochali. Musze przyznac, ze jest w tym duzo prawdy. Lech Walesa, JP2 itp. Laska polska na pstrym koniu jezdzi.
Teraz przerabiamy Wolodomyra Zelenskiego. Po pierwszym wybuchu entuzjazmu spoleczenstwa gdzies to zdanie pobrzmiewalo mi z tylu glowy i zadawalem sobie pytanie "do kiedy?". Gdyby przeanalizowac cala sprawe wstecz to spór powstal w zasadzie tylko przez pazernosc pisowcow, a potem juz poszlo.

Jakos mam wrazenie, ze ludzie tutaj sa emocjonalni na poziomie dzieci. Brakuje nam troche takiego dojrzalego egoizmu.

#bekazpisu

Sum1piorunów

a to nie jest tak, że po prostu potrafimy przejrzeć na oczy?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Specjalista

w Hydepark

1piorunów

Dlaczego wyświetlana ilość komentarzy we wpisie nie zgadza się ze stanem faktycznym?
Wchodzę we wpis który powinien mieć 34 komentarze, to sobie myślę ciekawa dyskusja i wchodzę! A tam 5 komentarzy tylko....
Skąd ta różnica?

Lider3piorunów

@Marekx95 Nie widzisz komentarzy osób, które masz na czarnej liście (choć zaliczają się do tej sumy komentarzy)

Sum2piorunów

@bojowonastawionaowca a co jeśli nie ma się tej osoby na czarnej? i za każdym razem widzę jakieś 30% komentarzy. o wodę nawet już nie wspomnę

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Upadłam... wczoraj zeżarłam 1 czekoladę i dzisiaj 1 czekoladę na śniadanie. Nigdy nie będę chuda ;( to 560 kalc x 2. Moje dzienne zapotrzebowanie. A dzisiaj pada deszcz i nie mogę iść na spacer. Los jest okrutny.

Gruba ryba0piorunów

@GtotheG ja jem codziennie od 220 do 300 gram czekolady codziennie od kilku lat i jestem chudy - nie uprawiam też żadnego sportu

Autorytet0piorunów

Ale wiesz, że w deszczu też można chodzić? 😅

Pokaż więcej komentarzy (61)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Kontynuacja wczorajszego wpisu:

Słyszę pukanie do moich warsztatowych drzwi i rzucone pytanie: "Wiesz może co to jest kotyfikacja?"

Wbito mi kołka - no nie wiedziałem.
Pukającym był mój warsztatowy sąsiad który pracuje dosłownie drzwi obok. Kacper jest stolarzem, typem człowieka który ogarnia sobie wszystko sam: wszystko projektuje, tworzy i montuje więc człowiek orkiestra jak wielu w miejscu w którym wynajmuję warsztat :grinning:

Możliwe że macie tak jak ja i uwielbiacie obserwować warsztaty innych ludzi. Mam to szczęście, że w "Pod Ciśnieniem" we Wrocławiu jest masa pprzestrzeni ludzi których chyba najłatwiej opisać jako "pasjonaci" .
A ich przestrzenie? Uwierzcie, każda z duszą, każda inna i wciągająca na swój własny sposób. Zresztą to jeden z powodów przez których tak uwielbiam to miejsce.

Zaczęliśmy rozmawiać o pomyśle Kacpra a mi dość szybko oczy zaczęły się świecić, na myśl o realizacji.
Wiecie - co dwie doby to nie jedna, a wspólne działanie potrafi nieźle napędzać.

I tak się składa, że mogę Wam już oficjalnie ogłosić:
Razem z Kacprem będziemy tworzyć meble dla kotów! Dostosowywanie przestrzeni dla kotów, robienie catio, indywidualne projekty wnętrz z uwzględnieniem kotów jako stałych domowników i wiele wiele innych pomysłów które chcemy razem realizować. Na pewno też mały sklepik z gotowymi już zestawami półek, leżanek i drapaków.

Pomysłów dużo, doba jak zawsze zbyt krótka ale po paru wspólnych projektach już wiemy, że chcemy działać wspólnie.

Czy znam się na tym? Absolutnie nie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale właśnie dlatego to jest tak cholernie ekscytujące.
Na szczęście mam obok osobę która ma w sobie cierpliwość i chęć żeby mnie nauczyć czegoś nowego, a jednocześnie ja mam gigantyczną chęć żeby wszystko nagrywać, montować i tworzyć treści i filmy, które pokażą Wam sedno naszego działania.
Ciekawi efektów? Chcielibyście poczytać lub posłuchać o kotyfikacji?

Zakładam tag - będę tu dodawać treści "od kuchni", będę podpytywać Kacpra gdyby pojawiały się jakieś pytania od Was, więc pytajcie śmiało :smiley:

Nasza strona jest prawie skończona, umowy między nami już dogadane więc jeśli ktoś chciałby posłuchać o meblach dla kotów i adaptacji wnętrz czy poczytać trochę faktów od behawiorystów, albo zobaczyć ciekawostki odnośnie kocich ścieżek i co zrobić, żeby kot czuł się u siebie rzeczywiście jak w domu - obserwujcie a ja będę też podsyłać artykuły i wpisy które będziemy wspólnie tworzyć.

A na zdjęciu nasze wydzielone testowe miejsce w pracowni i esperymentalna ścianka w której testujemy nowy układ.

PS: tak, pokażę Wam też w swoim czasie jak wygląda warsztat Kacpra :smiley:

#rozkminkrzaka #koty #stolarstwo

Sum0piorunów

fantastyczna sprawa. trzymam kciuki!

Kosmonauta2piorunów

@Krzakowiec pytanie do statystyki, masz dzieci?

Pokaż więcej komentarzy (10)