@Szajba też any%, konkretnie samej części gry w Los Santos. Nie jest lekko, najdalej bez resetu dotarłem do ósmej misji, a tak to resetuje za kazdym razem jak się na czymś w głupi sposób wywalam :grinning:
Nagrywałeś swoje runy/wrzucałeś coś na speedrun.com?
@moderacja_sie_nie_myje Ano. Generalnie mógłbym o tym napisać całą rozprawkę, SA jest moją ulubioną częścią GTA i w ogóle ulubioną grą z wielu róznych powodów, wiadomo, podbijanie dzielnic nie było najlepsze, to był raczej słabo rozwinięty koncept, a duża mapa w mojej opinii jest tylko zaletą, szczególnie dzięki temu jak została zaprojektowana.
A co do Vice City, to moja opinia może być dosyć kontrowersyjna, ale uważam, że takie GTA VCS jest o wiele lepszą grą od VC, bo wzięła wszystko co najlepsze i podbiła to o poziom wyżej.
Chociażby pod względem fabuły, grafiki (palety barw) i o wiele lepiej zagospodarowanej przestrzeni. Widać, że w oryginalnym VC zabrakło im czasu, i druga wyspa była strasznie pusta w porównaniu do pierwszej. W VCS to wszystko zostało naprawione.
@moderacja_sie_nie_myje Jasne, w każdej części spędziłem masę godzin