HydeparkPuk, puk. Chłop podchodzi do drzwi. - Kto tam? - To ja, Kaspars! Ale chłop nie jest głupi. Kaspars dawno zmarł zlexingPraktykant2 lata temu4piorunów@ruhypnol Ni ma. Zimnioka nigdy nie było, tylko głód z niedożywienia, gułag i śmierć.
lexingPraktykant2 lata temu4piorunów@ruhypnol Ni ma. Zimnioka nigdy nie było, tylko głód z niedożywienia, gułag i śmierć.