Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

logicKompan

Dołączył/a:

  • 4 wpisów
  • 20 komentarzy
  • 0 obserwujących

Kompan

w Hydepark

136piorunów

#niemakolaczy #praca #pracbaza

A to i ja się podzielę swoją historią mojej pierwszej pracy.

To była moja roczna przerwa w studiowaniu. Lokalna drukarnia poszukuje grafika komputerowego. Doświadczenia żadnego w tym kierunku nie miałem ale łebski chłopak byłem zwłaszcza w komputerach.

Szefowi się od razu spodobałem, zwłaszcza jak zadeklarowałem, że nim kupi mi firmowy komputer to mogę pracować na swoim (miałem wtedy 1 luźny). Szef zadeklarował, że za wypożyczenie komputera oczywiście mi zapłaci. Umowa od razu na etat na czas nieokreślony.

Od razu z rozmowy kwalifikacyjnej wsiadamy w samochód szefa i jedziemy do mnie po komputer.

To był gorący okres dla drukarni bo tuż (2 tygodnie) przed wyborami a to były takie czasy, że plakaty wyborcze drukowało się na papierze a i każdy kandydat chciał garściami rozdawać swoje wizytówki.

Szef: do rany przyłóż - przynosił ciasteczka, herbatę. Załatwiał od ręki wszystko co potrzeba.

Praca była bardzo intensywna, reszta ekipy to byli starzy wyjadacze drukarscy, mnóstwo się nauczyłem o składzie, czcionkach, projektach itp.

I tak minęły 2 tygodnie, minęły wybory, nadszedł poniedziałek po wyborach a w drukarni nastała CISZA. MARTWA CISZA. Nie ma kompletnie NIC do roboty. Szefa nie ma. Pracownicy siedzą w swoich kątach.

Ja zrobiłem sobie w kąciku kuchennym herbatę. Dzwoni szef do jednego z pracowników:

- Co robi Waldek?

- Noo, konserwuje maszynę.

- A Mietek?

- Eeee, sprząta

- A Logic?

- A akurat pije herbatę w kuchni

- Daj mi go

- To nie bar! Wypierdalaj! Nie chcę cię więcej widzieć! Zwalniam cię dyscyplinarnie!

I rozłączył się. I zadzwonił zaraz do księgowego, żeby mi przygotował rozwiązanie umowy. Oczywiście nie dyscyplinarne tylko za porozumieniem stron ale byłem wtedy w takim szoku, że podpisałem, spakowałem się i wróciłem do domu.

Tego samego dnia zwolnił jeszcze kilka osób.

Ale rozliczył się uczciwie i za nadgodziny i za wypożyczenie komputera. A chwilę później znów szukał grafika...

A ja już nigdy więcej nie piłem herbaty w pracy :grinning:

PS: A gdy ktoś mnie oskarża o pracoholizm to opowiadam tę historię jako wytłumaczenie mojego stosunku do pracy :grinning:

Fenomen0piorunów

@logic Owocowych czwartków chyba tam nie mieliście.

Twórca0piorunów

Piękna historia. Szkoda ze jest z happy endem.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kompan

w Hydepark

15piorunów

Pozytywnie zakręcony?

Lecę z samego rana koło południa do pracy i widzę gościa jak na tablicy ogłoszeń wiesza coś dziwnego: Eeee, schizol jakiś chyba, nie mam teraz czasu się zainteresować... Ale ma tych plakatów całe naręcze więc będzie tego więcej. Później obejrzę bo ciekawe. Okazało się, że to

Kompan

w Bieganie

8piorunów

Biegam zwykle dystans około 5 km, staram się czasem przebiec go w tempie 5min/km ale to wciąż nieosiągalne. 5:30 min / km średnio to max. Najszybciej kończy mi się oddech a potem tętno leci do max i tracę moc.
No i przeglądając w Garminie profile innych biegaczy coś mnie zastanowiło...
Zauważyłem profil gościa który jest niższy ode mnie o 10 cm (ja 180cm), cięższy o 10 kg (ja 66kg), pułap tlenowy ma na poziomie 43 ml/kg/min (ja mam 49 ml/kg/min) a biega 5 km w tempie 4:30 min/km
JAK?
Aktualnie biegam 2 razy na miesiąc więc może niezbyt często ale nawet jak biegałem co drugi dzień i miałem VO2MAX na poziomie 52 to nie mogłem się zbliżyć do tempa 5 min / km
Macie jakieś sugestie jak ćwiczyć?
#bieganie

Lider2piorunów

180cm i 66kg, na boga chopie

GURU6piorunów

@logic bieganie 2x w miesiącu nie można nazwać trenowaniem. Szczerze to 2x w tygodniu to chyba absolutne minimum jeśli chce się pod jakimś kątem progresować.
Odpal sobie plan treningowy garmina lub znajdź w internecie plan pt „5 km w 25 minut” i za pare miesięcy spokojnie dobijesz do tego celu. ;)

Pokaż więcej komentarzy (10)