@bagela Kolejny komentarz gdzie na pierwszym miejscu postawiony jest światopogląd którym rachunków się nie da zapłacić a tym bardziej najeść. Obecna partia to żal, obietnice wyborcze dwóch głównych partii to nieśmieszny żart. Dlaczego nikt nie jest w stanie dostrzec, że wszystkim obywatelom, oprócz klasy politycznej, w portfelach ubywa? Nie będę głosował na "konfe" bo aborcja (dotyczy kilku % społeczeństwa), nie bo LGBT (kolejne kilka %), nie bo katole (przynajmniej odchudzą znanego redemptorystę). To, że inflacja dotyczy całego społeczeństwa to nie ma znaczenia, drugi plan - są przecież ważniejsze tematy. Konfederacja, wyborem idealnym nie jest ale może zapoczątkować (a przynajmniej werbalnie to deklaruje) korzystne ekonomicznie i gospodarczo zmiany w naszym kraju. Może wreszcie się coś ruszy a przy następnych wyborach wprowadzą u siebie zmiany i pójdą w bardziej liberalnym kierunku nawet w kwestii światopoglądu. Realnych możliwości zmian jeszcze nie mieli a są oceniani najsurowiej. Obecny układ sił nie wnosi niczego nowego albo dobrego. Dlaczego tak trudno zrozumieć, że drukowanie i rozdawanie pieniędzy przyczynia się jedynie do zubożenia ogółu obywateli? Za tym pieniądzem nie stoi praca ani produkt. Gdyby drukowanie pieniądza miało zwalczyć biedę to drukowanie dyplomów uczelni wyższych zwalczyłoby głupotę 😉
maszBaboplacekPraktykant
Dołączył/a:
- 0 wpisów
- 7 komentarzy
- 0 obserwujących
@Wyrocznia Od jakiegoś czasu prowadzę swój biznes. Z roku na rok jest coraz trudniej ze względu na rosnące opłaty, nowe daniny, podatki, etc. Proszę nie zrozumieć mnie źle, nie mam problemu z płaceniem o ile widzę, że pieniądze są wydawane w sposób rozsądny, dzięki czemu nie ma problemu z dostępem do opieki zdrowotnej a poziom edukacji osiąga kolejne szczyty. Niestety od kilku lat edukacja osiąga kolejne dno a o kolejkach do specjalistów nie ma sensu wspominać. Rzecz jasna płacę dalej zaciskając zęby. Konfederacja nie jest wyborem idealnym - wiadomo, nie ma rzeczy idealnych. Przy następnych wyborach:
- nie stać mnie żeby kierować się przede wszystkim pobudkami światopoglądowymi. Teraz jest czas żeby zadbać o kondycję gospodarki w naszym kraju i finanse obywateli. To powinien być temat numer jeden a nie znowu aborcja, LGBT, kościół, itp. Stare kotlety, które są odgrzewane żeby tylko odwrócić uwagę.
- nie zamierzam kolejny raz głosować na ludzi, którzy na scenie politycznej są od trzech dekad a większość z nich wywodzi się z tej samej partii - po prostu nie wierzę że ze starego materiału można ulepić coś nowego, lepszego,
- eurosceptycyzm - nie kojarzyłbym tego z wyjściem z EU. Rozsądna krytyka rozwiązań takich jak zakaz sprzedaży aut spalinowych, polityki klimatycznej czy też ograniczania prywatności w sieci nie powinna nikogo mierzić. To, że jesteśmy w EU oznacza też że mamy prawo wyrażać własne opinie, tak aby uchwalane regulacje były korzystne dla wszystkich,
- Konfederacja nie miała jeszcze okazji wpłynąć w znaczący sposób na scenę polityczną w naszym kraju dlatego jestem w stanie zaryzykować i zobaczyć czy coś się zmieni jeżeli będą drugą lub trzecią siłą polityczną.
Podsumowując, można krytykować każdego, tylko do tej pory to afery PIS czy PO zapełniłyby drobną czcionką opasłe tomiska. Ja nie zamierzam swoim głosem dokładać kolejnych stron.
@maszBaboplacek bardzo rozsądnie i tego ludziom brakuje. Głosuje na program nie na człowieka. Kaczyński okazał się wybitnie skurwysyńskim kłamcą, miał możliwości, a jednak nie naprawił kraju. Ja też zawsze za Korwinem. Nie dla tego, że zgadzam się z tym co on sobą reprezentuje ale dlatego, że mam podobne poglądy ekonomiczno - gospodarcze. Resztę mnie nie interesuje.
@wesolyromek Niespecjalnie miałem ochotę ale się zmusiłem 😉 Nie dziwi mnie fala krytyki w kierunku Konfederacji bo wybory się zbliżają i zawsze tak było, że ewentualny nowy gracz stanowi zagrożenie dla świetnie działającego układu. Dziwi mnie, że ludzie którzy przejechali się np. na Kukizie są w stanie poprzeć Hołownię, który już kręci lody z PSLem. Zastanawia mnie też dlaczego ludzie piszą, że wyleczyli się z tego czy innego polityka (głównie Konfederacja) bo wystarczy "poszperać" albo dlatego, że mówi to co każdy chce usłyszeć a robi inaczej. No litości, a który polityk postępuje w inny sposób (co oczywiście nikogo nie usprawiedliwia)? Co więcej, żeby znaleźć rozbieżności w obietnicach, działaniu albo poglądach polityków z PISu lub PO na przestrzeni ostatnich 15-stu lat, to nie trzeba nawet specjalnie się starać. W ten sposób, stosując te same schematy, da się zniechęcić wielu wyborców do partii, która jak wspomniałem - istotnego wpływu do tej pory nie miała. W lewą stronę raczej nie patrzę ponieważ uważam, że programy socjalne mamy aż nadto rozbudowane i finansowanie kolejnych tanie nie będzie.
@wesolyromek Niespecjalnie miałem ochotę ale się zmusiłem 😉 Nie dziwi mnie fala krytyki w kierunku Konfederacji bo wybory się zbliżają i zawsze tak było, że ewentualny nowy gracz stanowi zagrożenie dla świetnie działającego układu. Dziwi mnie, że ludzie którzy przejechali się np. na Kukizie są w stanie poprzeć Hołownię, który już kręci lody z PSLem. Zastanawia mnie też dlaczego ludzie piszą, że wyleczyli się z tego czy innego polityka (głównie Konfederacja) bo wystarczy "poszperać" albo dlatego, że mówi to co każdy chce usłyszeć a robi inaczej. No litości, a który polityk postępuje w inny sposób (co oczywiście nikogo nie usprawiedliwia)? Co więcej, żeby znaleźć rozbieżności w obietnicach, działaniu albo poglądach polityków z PISu lub PO na przestrzeni ostatnich 15-stu lat, to nie trzeba nawet specjalnie się starać. W ten sposób, stosując te same schematy, da się zniechęcić wielu wyborców do partii, która jak wspomniałem - istotnego wpływu do tej pory nie miała. W lewą stronę raczej nie patrzę ponieważ uważam, że programy socjalne mamy aż nadto rozbudowane i finansowanie kolejnych tanie nie będzie.