Co jakiś czas zmieniają się zasady co do tego sposobu resuscytacji i ostatnio słyszałem że zaczyna się rozważać czy nie należy robić samych uciśnięć klatki bez wdechów.
@nalesnik yup, o tym wspomniałam w opisie znaleziska. Wykonywanie oddechów ratowniczych nie jest niezbędne, bo krew jest natlenowana. Uciśnięcia są konieczne, by taką natlenowaną krew cyrkulować i dostarczać tlen do organów (przede wszystkim mózgu). Same oddechy ratownicze działają wspierająco, jednak wiadomo - jeśli nie jest to członek rodziny albo nie mamy przy sobie maseczki do resuscytacji, nie mamy obowiązku ich podawania, i resuscytacja w dalszym ciągu ma szansę być skuteczną.