Przejazdy powinny być idiotoodporne. Pociąg się zbliża już z daleka, zapala się pomarańczowe swiatlo, zaraz zapala się czerwone światło (stałe), jednocześnie szybko opadają szlabany. Kazdy czeka tyle ile trzeba. Nie tak, że światło sobie mruga ileś tam czasu, w sumie nie wiadomo ile, potem dopiero opadają szlabany, każdy liczy na to, że jeszcze przejedzie i tak dalej. Szlaban zamyka się dużo wcześniej i tyle, żółte, czerwone, tak jak każdy zna ze zwykłego ruchu ulicznego.
@nazwa_uzytkownika albo pousuwać wszystkie rogatki, światła i znaki stop z każdego przejazdu kolejowego. Jak debil ma się wpierdolić pod pociąg to to zrobi