Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ostry_cien_mglyTwórca

Dołączył/a:

  • 9 wpisów
  • 102 komentarzy
  • 2 obserwujących
Motoryzacja"Remont" drogi w Polsce - A. D. 2023
Twórca4piorunów

@Acrivec zapchanie mokrej dziury zimnym asfaltem, bez zagęszczenia to jakiś żart. Trzeba to osuszyć, następnie zalepić gorącym asfaltem i zagęścić maszyną - takie coś ma szansę utrzymać się do wiosny. Taka robota trwa z 30-60 minut.

Po co w ogóle zalepiać dziurę w taki sposób skoro to dziadostwo za chwilę wypadnie w kawałkach? Fragmenty asfaltu będą walać się po ulicy uszkadzając auta...

Leczenie rzeżączki kiłą.

Wiadomości PolskaDwóch policjantów w stanie krytycznym. We Wrocławiu trwa obława za 44-latkiem
Twórca6piorunów

Kolejna kompromitacja służb...

Dziwnie pachnący student? Kajdanki na łapska i zajrzymy mu nawet w d*pę żeby znaleźć 0.03 g zielska i do⁎⁎⁎ać wyrok.

Koleś poszukiwany listem gończym za poważne przestępstwa? "Dooobra morda, wsiadaj jak do Ubera. Podrzucimy Cię na komisariat, spokojnie to wyjaśnimy."

GURU3piorunów

@ostry_cien_mgly 0.03 g jest w aktach, bo tak naprawdę było więcej ale resztę sami wyjarali.

HydeparkMiałem kiedys przyjaciela, jeszcze z czasów podstawowki. W pewnym czasie kochałem go jak brata, którego nie mam
Twórca0piorunów

@NatenczasWojski zaraz, zaraz - coś mi tu je pasuje. Piszesz o męskiej przyjaźni ale pijecie prosecco?
Żarcik, gratuluję 😉

Gruba ryba1piorunów

@ostry_cien_mgly na jednej z imprez gdzie bylismy razem jakis koles z ktorym gadalismy nagle w rozmowie zaznaczyl ze on nie jest homo, zakladajac chyba ze my jestesmy. Do dzis mi sie smiac z tego chce :smiley:

Oprocz prosseco jeszcze cydr gruszkowy idzie 😉

TurystykaJak dojść na Halę Izerską? Odkryj najlepsze szlaki i atrakcje w okolicy
Twórca0piorunów

Co za bzdury tam są popisane...
_Z Przełęczy Szklarskiej udaj się w kierunku Stacji Turystycznej Orle, gdzie znajdziesz Schronisko „Chatka Górzystów”. To idealne miejsce na zasilenie energii przed kontynuacją wędrówki._

Stacja turystyczna Orle to zupełnie inne miejsce niż to w którym znajduje się Chatka Górzystów.

Chatka Górzystów jest dokładnie na hali Izerskiej - ktoś kto to pisał nie był tam i nawet nie widział mapy bo kolory szlaków się nie zgadzają...

Jeśli chcesz na luzaczku przejść się na Halę Izerską to:
1) pojedź do Świeradowa Zdroju
2) odwiedź Dom Zdrojowy
3) wjedź wyciągiem na Stóg Izerski
4) szlakiem czerwonym do Jarzębczej Polany a później niebieskim idź na Halę Izerską
5) w Chatce Górzystów zamów naleśniki na słodko lub na słono

Jeśli lubisz więcej połazić:
1) jedz do Jakuszyc
2) szlak do Rozdroża pod Cichą Równią
3) potem dalej czerwonym pod kopalnię Stanisław
4) trochę zbocz ze szlaku w lewo - przejdź pod górę obok nadajnika gsm
5) idź dalej w górę zobaczyć kopalnię Stanisław
6) mając kopalnie po prawej idź prosto i wróć na czerwony szlak dalej kieruj się w stronę Świeradowca/Rozdroża pod Kopą
7) nie wchodź na Wysoką Kopę kiedy jest zakaz! Jeśli go nie ma to możesz się pokusić.
😎 na Rozdrożu pod Kopą skręć w lewo na żółty szlak i nim dojdziesz do Hali Izerskiej
9) jak będziesz na miejscu to oczywiście w Chatce Górzystów zamów naleśniki na słodko lub słono 😉

Wiadomości PolskaPolskie bieda-wojsko na granicy z Białorusią. "Jedzenie kupujemy w Biedronce"
Twórca2piorunów

xD czyli wojsko nie jest w stanie zorganizować sobie pralni i kuchni i zwalają winę na decyzję o szybkiej relokacji... Rozumiem, że jakby ruskie wojska weszły, to najpierw byśmy czekali na pralnię i stołówkę?
Fajnie za politycznymi decyzjami się kupowało ołtarze polowe ale o polowych kuchniach i pralniach nikt nie pomyślał...

PiSiory wsadziły do armii ludzi, którzy nie nadają się do zarządzania placem zabaw a teraz wielkie narzekanie.
Rozwiązanie jest takie - żołnierze dostaną podwyżkę na zamknięcie mordy a stan armii pozostanie jaki jest. Zamówi się 4 za⁎⁎⁎⁎ste rakiety z usa ale nie będziemy nimi strzelać na ćwiczeniach bo mamy mało i drogie. Najważniejsze, żeby stare baby, którym to zaimponuje, umiały postawić krzyżyk w odpowiednim miejscu kartki...

NieruchomościTo nie deweloperzy, biznes, czy obywatele szpecą nam krajobraz. Robi to władza. Na 8 różnych sposobów [Felieton Palutkiewicza]
Twórca1piorunów

W 80% bzdury. Największym problemem jest gęsta zabudowa w celu maksymalnego wykorzystania terenu. Wszystko to prowadzi do mieszkania okno w okno, braku miejsc rozrywki/parków, braku miejsc parkingowych etc.

Wystarczy zobaczyć jak buduję się na zachodzie. Bloki są od siebie oddalone, jest dużo miejsc parkingowych, jest zieleń. Zazwyczaj najpierw ogarnia się komunikację a później osiedla.

Osobistość0piorunów

@szelma77 to zobacz sobie to osiedle :grinning:

Mocarz0piorunów

@ostry_cien_mgly 
>tamto budownictwo nie zrujnowało kraju, to gospodarka centralnie planowana zrujnowała się sama.

Przyczyną była centralna gospodarka, skutkiem masowe budownictwo bez rynkowych cen sprzedaży. Jedno wynika z drugiego.

>PRL nie poświęcił kraju dla mieszkań :rolling_on_the_floor_laughing:

Ale tak właśnie było. Oczywiście w ramach tych inwestycji powstały inne rzeczy, nie tylko bloki z wielkiej płyty, niemniej jednak było to przeolbrzymie obciążenie dla kraju centralnie sterowanego i potem miało swoje konsekwencje.

>PRL rozjebał się przez to, że nie da się sterować cała gospodarką

Ale osiedla, które stawiasz za wzór, powstały w takim tempie, w takiej formie właśnie dlatego, że gospodarka była centralnie zarządzana. W innym systemie nie powstałyby z takim rozmachem, w takim tempie, za takie ceny. A nawet jeśli, to nikogo wtedy nie byłoby stać, żeby tam mieszkać.

W 2019 oddano 207 tys mieszkań. W PRL w jednym krótkim szczycie było 284 tys, a w pozostałych latach mniej niż obecnie. Tylko różnica jest taka, że wtedy w PRL była bieda i ludzie nie mieli mięsa w sklepach, a obecnie półki pod mięsem się uginają, a ludzie jeżdżą na zagraniczne wakacje.

>brak przyzwolenia na budowanie gówno kawalerek 14 m2.

I ile masz tych gównokawalerek 14m2? W największych molochach w centrach miast i uwaga - nikt tego nie kupuje do mieszkania, tylko na wynajem dla studenta albo turysty. Ile takich gównokawalerek masz na osiedlach "do mieszkania", nawet w takim Wrocławiu?

To nie one są problemem, ale mam wrażenie, że niektórzy uważają je za przyczynę całego zła polskiej branży budowlanej :upside_down_face:

>Ale da się sterować układem miasta przez odpowiednie przepisy, wcześniejsze przygotowanie osiedli (transport etc.) i

Oczywiście, że się da i włodarze miast w Polsce mają bardzo dużo za uszami. Ale Ty stawiałeś za wzór najpierw Zachód, który wypracowywał swoje standardy przez pokolenia i dziesiątki albo i setki lat, a potem osiedla PRLowskie, których budowa spowodowała zapaść gospodarczą, co również nie jest najlepszym wzorem.

My wytyczamy nowe ścieżki, bo poza podobnymi nam krajami, nikt w Europie tego nie przechodził. Jak chcesz porównywać, porównuj do Czechów, bo oni mają podobną historię i podobne problemy, jeżeli radzą sobie z czymś lepiej, niech oni będą wzorem.

Twórca0piorunów

@rafal155 tamto budownictwo nie zrujnowało kraju, to gospodarka centralnie planowana zrujnowała się sama. Nie powiesz mi, że szkoły, place zabaw, podwórka i drzewa pomiędzy blokami spowodowały zapaść gospodarki. PRL nie poświęcił kraju dla mieszkań :rolling_on_the_floor_laughing:PRL rozjebał się przez to, że nie da się sterować cała gospodarką. Ale da się sterować układem miasta przez odpowiednie przepisy, wcześniejsze przygotowanie osiedli (transport etc.) i brak przyzwolenia na budowanie gówno kawalerek 14 m2.

Ale rzeczywiście-nie da się rozdawać mieszkań za psi ch... robotnikom. A tak było.

Mocarz0piorunów

@ostry_cien_mgly 
>Uważam, że właśnie mieliśmy niezłe wzorce i zatraciliśmy je za zgodą urzędników i chęcią zysku deweloperów.

Tamto budownictwo spowodowało zapaść gospodarczą i załamanie się gospodarki kraju, więc nie - nie mieliśmy niezłych wzorców. Gospodarka to system naczyń połączonych, jeżeli chcesz robić mieszkalnictwo sensowne, to musi być sensowne na każdej płaszczyźnie, a nie tylko jednym jej fragmencie, kosztem czegoś innego.

Innymi słowy, PRL nie liczył się z konsekwencjami, więc poświęcił cały kraj, żeby zbudować te mieszkania, które zbudował. W warunkach rynkowych to by się w życiu nie udało w takim tempie, przy takich kosztach. To są 2 kluczowe czynniki i nie można ich rozpatrywać osobno - dlatego uważam, że porównywanie się do Zachodu nie ma najmniejszego sensu.

Twórca0piorunów

Właśnie nie panie @rafal155, spójrz co napisał kolega @szelma77.
Mieszkam na Nowym Dworze we Wrocławiu - osiedla budowane np. W latach 70-80 - miały mało miejsc parkingowych bo wtedy po prostu była bieda i mało aut ale pomiędzy budynkami była przestrzeń, dużo zieleni (która jeszcze miała czas urosnąć przez te 40-50 lat), place zabaw, boiska. W budynkach jest trochę mało miejsc na lokale usługowe no wtedy była kultura budowania pawilonów (które wymarły) ale i tak jest całkiem nieźle bo jest pod nie teren i stoi dużo takich mniejszych lokali. Nie ma "mieszkań" 14m2 budowlanych na przypale jako pokoje hotelowe. Dodatkowo te mieszkania są przemyślane, osobno toaleta i łazienka co jest dużą zaletą (bo były budowane na lekkie przeludnienie - czyli rodzice śpiący w salonie), osobne kuchnie z podobnego powodu.
Wadą była gorsza wentylacja i samo wykonanie na odpi* ale to również kwestia ducha tamtych lat.

Uważam, że właśnie mieliśmy niezłe wzorce i zatraciliśmy je za zgodą urzędników i chęcią zysku deweloperów.

Koneser2piorunów

@ostry_cien_mgly Wystarczy zobaczyć, jak budowało się kiedyś w Polsce, jak wyglądają postsowieckie osiedla w miastach dawnego ZSRR (poza Armenią, bo tam się uparli na budowanie z tufu) - zawsze było miejsce na zieleń, na place zabaw, zawsze były szkoły. Dopiero później zaczęto patrzeć na wzorce dalekowschodnie, na upychanie jak największej liczby ludzi na jak najmniejszym obszarze. Świetnym przykładem jest w początkach tego tysiąclecia, poznańskie osiedle Zygmunta Starego, wciśnięte pomiędzy osiedla Chrobrego i Sobieskiego. No i powstałe trochę później osiedle Jagiełły na zachodnim skraju Chrobrego - https://www.google.com/maps/@52.4565443,16.9094608,959m/data=!3m1!1e3?entry=ttu

Google MapsFind local businesses, view maps and get driving directions in Google Maps.Google Maps
Mocarz1piorunów

@ostry_cien_mgly 
>Wystarczy zobaczyć jak buduję się na zachodzie. Bloki są od siebie oddalone, jest dużo miejsc parkingowych, jest zieleń. Zazwyczaj najpierw ogarnia się komunikację a później osiedla.

A po co porównywać rzeczy nieporównywalne? Zachód rozwijał swoją infrastrukturę i kulturę budownictwa dziesiątki albo i setki lat. U nas najpierw była patologia budowlana PRL, a potem patologia budowlana dzikiej deweloperki.

Oczywiście, że jest tu dużo do zrobienia po stronie państwowych i miejskich urzędów, ale takie ogólne porównywanie do Zachodu jest bez sensu, bo każdy może to interpretować po swojemu i każdy będzie miał rację.

Twórca0piorunów

@rafal155 tamto budownictwo nie zrujnowało kraju, to gospodarka centralnie planowana zrujnowała się sama. Nie powiesz mi, że szkoły, place zabaw, podwórka i drzewa pomiędzy blokami spowodowały zapaść gospodarki. PRL nie poświęcił kraju dla mieszkań :rolling_on_the_floor_laughing:PRL rozjebał się przez to, że nie da się sterować cała gospodarką. Ale da się sterować układem miasta przez odpowiednie przepisy, wcześniejsze przygotowanie osiedli (transport etc.) i brak przyzwolenia na budowanie gówno kawalerek 14 m2.

Ale rzeczywiście-nie da się rozdawać mieszkań za psi ch... robotnikom. A tak było.

Twórca0piorunów

Właśnie nie panie @rafal155, spójrz co napisał kolega @szelma77.
Mieszkam na Nowym Dworze we Wrocławiu - osiedla budowane np. W latach 70-80 - miały mało miejsc parkingowych bo wtedy po prostu była bieda i mało aut ale pomiędzy budynkami była przestrzeń, dużo zieleni (która jeszcze miała czas urosnąć przez te 40-50 lat), place zabaw, boiska. W budynkach jest trochę mało miejsc na lokale usługowe no wtedy była kultura budowania pawilonów (które wymarły) ale i tak jest całkiem nieźle bo jest pod nie teren i stoi dużo takich mniejszych lokali. Nie ma "mieszkań" 14m2 budowlanych na przypale jako pokoje hotelowe. Dodatkowo te mieszkania są przemyślane, osobno toaleta i łazienka co jest dużą zaletą (bo były budowane na lekkie przeludnienie - czyli rodzice śpiący w salonie), osobne kuchnie z podobnego powodu.
Wadą była gorsza wentylacja i samo wykonanie na odpi* ale to również kwestia ducha tamtych lat.

Uważam, że właśnie mieliśmy niezłe wzorce i zatraciliśmy je za zgodą urzędników i chęcią zysku deweloperów.

ChemiaDzisiaj będzie więcej o XRF. A na zdjeciu jest tzw bead albo tzw penny, czyli stopiona i odlana próbka. Gotowa na
Twórca1piorunów

@Kahzad fajna sprawa. Analiza jest relatywnie szybka i dokładna ale trzeba się dość dokładnie spodziewać co jest w materiale mierzonym. Mieliśmy to w pracy do badania katalizatorów samochodowych.
Efekty matrycowe robią bałagan i każda krzywa kalibracyjna miała z 40 standardów xD
Próbka nie była topiona w perłę a prasowana z domieszką wosku w takim aluminiowym kapslu.

Fenomen1piorunów

@ostry_cien_mgly cóż, każda firma ma swoje standardy i ciężko się je zmienia. U mnie też możnaby ulepszyć kilka metod, ale to wymagało by nowych standardów (setek) i nowych kalibracji. A nikt na to nie ma czasu i ochoty :smiley:

I też mamy Axiosa, ale również nowego Zetium. Zetium robi próbki prawie dwa razy szybciej niż Axios :smiley:
Tyle, że nam ostatnio lampa padła w Zetium i wszystko idzie teraz na Axiosa. Do tyłu przez to jesteśmy :confused:

Twórca0piorunów

@Kahzad generalnie firma to duży koncern chemiczny i ta metoda była "globalnym standardem". Myśmy tych próbek przerabiali dziesiątki dziennie - później były już były 2 Axiosy bo jeden się nie wyrabiał. Stapianie jest droższe i trochę bardziej problematyczne. Sypki Wosk wraz ze przygotowaną, zmieloną próbą trafiał do takiego jakby homogenizatora, który to mieszał i potem na prasę.
Roztwory metali badaliśmy bezpośrednio, na mokro w atmosferze helu w Epsilonie. To się robiło w takim kubeczku, który trzeba było złożyć, na jego dnie była taka cieniutka folia. Tam akurat było prościej bo był tylko 1 pierwiastek choć zakres stężeń trochę większy.

Fenomen0piorunów

@ostry_cien_mgly OK, jasne. Ma to sens.
Inną kwestią jest stosowanie wosku i prasowanie. Stapianie z LiTET z dużym rozcieńczeniem pozwala ominąć problemy z matrycą :smiley:
Czemu stosowaliście wosk?

Twórca1piorunów

@Kahzad ok. 40 standardów do każdej kalibracji. Ta zazwyczaj mierzyła ilościowo od 2 do 7 pierwiastków. Reszta była traktowana trochę po macoszemu bo były mniej istotne (np. Glin, krzem). Pierwiastki mierzone ilościowo mają wąskie zakresy np. 1500 +/- 300 ppm.

Fenomen0piorunów

@ostry_cien_mgly chyba się nie dogadaliśmy :smiley:
Pisząc, że krzywa kalibracyjna "miała 40 STD" masz na myśli sumarycznie, dla wszystkich pierwiastków?

Twórca0piorunów

@Kahzad to chyba kolega niewiele mierzył w XRF, przecież wosk to węglowodory, zbyt lekkie pierwiastki na to aby były widziane tą metoda.
Ef. Matrycowe brały się z tego, że katalizator jest złożony z bardzo wielu składników (krzem, glin, cała gama pierwiastków ziem rzadkich oraz oczywiście metale szlachetne) stąd właśnie brało się tyle standardów do krzywej kalibracyjnej.

Fenomen0piorunów

@ostry_cien_mgly prasowaliście z woskiem i dlatego mieliście bałagan z matrycą :smiley:
Rozcieńczenie też pomaga.

Twórca0piorunów

@Kahzad generalnie firma to duży koncern chemiczny i ta metoda była "globalnym standardem". Myśmy tych próbek przerabiali dziesiątki dziennie - później były już były 2 Axiosy bo jeden się nie wyrabiał. Stapianie jest droższe i trochę bardziej problematyczne. Sypki Wosk wraz ze przygotowaną, zmieloną próbą trafiał do takiego jakby homogenizatora, który to mieszał i potem na prasę.
Roztwory metali badaliśmy bezpośrednio, na mokro w atmosferze helu w Epsilonie. To się robiło w takim kubeczku, który trzeba było złożyć, na jego dnie była taka cieniutka folia. Tam akurat było prościej bo był tylko 1 pierwiastek choć zakres stężeń trochę większy.

Twórca1piorunów

@Kahzad ok. 40 standardów do każdej kalibracji. Ta zazwyczaj mierzyła ilościowo od 2 do 7 pierwiastków. Reszta była traktowana trochę po macoszemu bo były mniej istotne (np. Glin, krzem). Pierwiastki mierzone ilościowo mają wąskie zakresy np. 1500 +/- 300 ppm.

Twórca0piorunów

@Kahzad to chyba kolega niewiele mierzył w XRF, przecież wosk to węglowodory, zbyt lekkie pierwiastki na to aby były widziane tą metoda.
Ef. Matrycowe brały się z tego, że katalizator jest złożony z bardzo wielu składników (krzem, glin, cała gama pierwiastków ziem rzadkich oraz oczywiście metale szlachetne) stąd właśnie brało się tyle standardów do krzywej kalibracyjnej.

Wiadomości PolskaDzień dobry. Tydzień zacznijmy od małego deja vu. Otóż jak pewnie już wiecie, kolumna wioząca partyjnego premiera
Twórca13piorunów

Pewnie gnoje jadąc po obu pasach zepchnęły mazdę kołem z asfaltu i straciła panowanie...

Twórca1piorunów

@Wyrocznia eee tam latami, przecież w republice bananowej wyrok zapadnie na 1 rozprawie...

Lider8piorunów

@ostry_cien_mgly najgorsze jest to, że teraz kierowcę mazdy będą ciągać latami po sądach

Twórca1piorunów

@Wyrocznia eee tam latami, przecież w republice bananowej wyrok zapadnie na 1 rozprawie...