Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ostry_cien_mglyTwórca

Dołączył/a:

  • 9 wpisów
  • 102 komentarzy
  • 2 obserwujących

Lider

w Wiadomości Polska

95piorunów

Partia Razem proponuje podatek antyspekulacyjny. "Ceny mieszkań są chore"

W środę, 5 listopada, na początku posiedzenia Sejmu poseł Adrian Zandberg w imieniu Koła Razem poinformował o złożeniu projektu ustawy o podatku antyspekulacyjnym od trzeciego mieszkania. Jak podkreślał, celem projektu jest walka z rosnącymi cenami nieruchomości i spekulacją na rynku

Osobistość

w Wiadomości Polska

7piorunów

Media publiczne jednak z finansowaniem z budżetu? Jest autopoprawka do ustawy okołobudżetowej

TVP, Polskie Radio i oddziały regionalne mogą otrzymać w 2024 roku do 2,95 mld zł wsparcia z budżetu. Świadczy o tym jedna z autopoprawek do projektu ustawy okołobudżetowej, zgłoszona w czasie obrad sejmowej Komisja Finansów Publicznych. To teraz miliardy na "swoją" TVP

Gruba ryba

w Hydepark

105piorunów

Miałem kiedys przyjaciela, jeszcze z czasów podstawowki. W pewnym czasie kochałem go jak brata, którego nie mam, rozumielismy sie bez slow. Miałem nadzieję ze bedziemy razem szli przez cale zycie, tak jak razem przeżywaliśmy pierwsze dziewczyny, zakochania, pierwsze prace, pierwsze samochody itp. Wyobrażałem sobie ze we dwie rodziny będziemy razem jeździć na wakacje, nasze dzieci beda sie bawic na plazy a my z piwkiem w reku obgadywac przechodzace d⁎⁎y.

Niestety, plan udal sie polowicznie: ja poszedlem w żonę, dziecko i kredyt mieszkaniowy, on w alkohol, narkotyki, hazard i przestepstwa.

Na pewien czas musialem zerwac z nim kontakt, bo stal sie on zbyt niebezpieczny. Nigdy nie wiadomo bylo w jakie klopoty moze on wciagnac. A kłopoty w pewnym momencie mial grube: z policja, gangsterami, urzedami, jezdzeniem po pijaku, pozyczkami ktorych nie mial zamiaru oddawać i wiele innych.

Gdy minelo pare lat, w chwilach sentymentu pisalem do niego i probowalem umowic spotkanie. Oficjalnie bardzo chetnie ale nigdy jakos nie udalo mu sie dotrzec. Kiedys w chwili szczerosci napisał ze zmarnowal sobie zycie. Mysle ze wstydził sie przede mna co robił i kim sie stal. Ja nigdy tego nie popieralem, zawsze próbowałem przekonac go do tej normalnej drogi...

I tak minelo 15 lat. Brakowalo mi takiej meskiej przyjazni. Mam znajomych ale nigdy z nimi nie nawiazalem glebszej relacji. Nigdy nie otworzyłem sie i nie mówiłem co mi w duszy gra.

Czy w ogole w wieku 40+ da sie jeszcze znalezc przyjaciela?

I kurde chyba sie udalo!
Przypadkiem trafilem na klienta z polecenia. Na poczatku wydawal sie mocno dziwny ale zaczelismy gadac, ktoregos razu rozmowa biznesowa przeciągnęła sie do 1 w nocy bo weszlo prosseco i palenie... i zesmy sie wkrecili.

Spotykamy sie raz na tydzien, palimy, pijemy prosseco i gadamy godzinami. O swoich nerwicach i lekach, o problemach z rodzicami, o przygodach zyciowych, o kosmosie, sensie cierpienia, o wychowaniu dzieci, biznesie, ruchaniu, rozwoju osobistym i wielu innych.

Pojechaliśmy biznesowo do Krakowa, 8h razem w samochodzie, caly czas gadaliśmy i dalej bylo o czym.

Akceptuje go takiego jakim jest i czuję sie w pelni akceptowany. Nasze zony tez sie lubia wiec nie ma problemu na szczescie z wspolnymi wypadami. Nie musimy w zaden sposob rywalizowac wiec mozemy sie otworzyc i pokazac takimi jakimi jestesmy: ze wszystkimi wadami, porazkami i problemami. A druga strona to akceptuje. Tyle przegadalismy ze czuje jakbysmy sie znali polowe zycia.

To spotkanie to byla chyba najlepsza rzecz jaka mi sie trafila przez ostatnie lata. Cos co najbardziej poprawiło mi zadowolenie z zycia, zasypując dziure po przyjacielu z dzieciństwa.

Pisze to trochę zeby sie pochwalic, ale tez troche zeby dac nadzieje tym co byli w sytuacji jak ja. Jednak nawet w takim wieku jeśli człowiek jest otwarty na innych, ma szanse poznać kogoś wyjątkowego.

Wiem ze dla wiekszosci kims wyjatkowym to zwykle jest kobieta, ale bedac w szczesliwym dlugoletnim malzenstwie zaczyna doskwierać brak męskiej przyjazni, takiej jak wtedy gdy sie mialo 16 lat. Alpagi łyk i dyskusje po świt...

Trzymajcie sie, zawsze jest nadzieja..

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Turystyka

11piorunów

Jak dojść na Halę Izerską? Odkryj najlepsze szlaki i atrakcje w okolicy

Hala Izerska to niezwykłe miejsce położone w sercu Gór Izerskich, na wysokości 840-880 m n.p.m., w malowniczej dolinie rzeki Izery. Ta urokliwa łąka to idealny punkt na jesienną wycieczkę, gdzie można cieszyć się spokojem, piękną przyrodą i zimnym, świeżym powietrzem. Jak dotrzeć

Mistrz

w Wiadomości Polska

67piorunów

Polskie bieda-wojsko na granicy z Białorusią. "Jedzenie kupujemy w Biedronce"

Minister obrony Mariusz Błaszczak polecił przygotowanie dużego zgrupowania przy granicy z Białorusią. Wydał polityczną decyzję, na którą wojsko nie było przygotowane. W efekcie dziś żołnierze przesyłają nam zdjęcia skandalicznych racji żywnościowych i warunków, w jakich

Fenomen

w Chemia

167piorunów

Dzisiaj będzie więcej o XRF. A na zdjeciu jest tzw bead albo tzw penny, czyli stopiona i odlana próbka. Gotowa na analizę XRF.

Od początku - XRF to X-ray fluorescence, czyli fluorescencja roentgenowska (BTW na polskiej wiki nie ma nawet stuba, nie mówiąc już o artykule. Nie wiedziałem, że to taka nisza :D).

W każdym razie bombardujemy próbkę promieniowaniem co dostarcza energię atomom w próbce. Co sprawia, że atomy się "ekscytują". Aby się "uspokoić" muszą wyemitować tę nadmiarową energię w postaci promieniowania.

Mamy więc promieniowanie, które wydostaje się z próbki (i jest ono inne od tego, którego użyliśmy wcześniej, więc da się je rozróżnić). Wiemy, że różne pierwiastki wypromieniowują fale o różnej długości. Mierząc długości wypromieniowanych fal wiemy jakie pierwiastki są w próbce. A mierząc intensywność tych fal możemy się dowiedzieć ile danego pierwiastka jest - oczywiście po kalibracji.

OK, a teraz praktyka.
Wiemy/podejrzewamy, że w próbce jest 10 procent krzemu. Kalibrujemy więc używając standardów 3%, 7% i 15% (inne wartości też będą dobre o ile będzie to w przedziale 0%-20%, chcemy mieć prostą).
Analizujemy próbkę i mamy wynik - 12%.
Teraz, wiedząc mniej więcej co jest w próbce (powiedzmy):
~50% glinu (Al)
~20% magnezu (Mg)
Oraz 12% krzemu (Si) z wcześniejszej analizy, szykujemy kolejny standard (standard X) w którym są powyższe pierwiastki i też go analizujemy. I teraz na podstawie standardu X dokonujemy korekcji wyniku analizy próbki.
Jeżeli więc standard X pokazuje 13% Si a wiemy, że jest tam 12% Si to wynik próbki również obniżamy o 1%.

Różnica może wynikać z różnych kwestii - na przykład interferencji z innymi pierwiastkami. Standardy kalibracyjne zazwyczaj są "czyste" tzn zawierają jeden pierwiastek, natomiast próbki to mieszaniny. Dlatego trzeba uwzględnić również ten efekt.

*zaznaczam, że wiele kwestii upraszczam w swoich wpisach ponieważ jest to pop-science a nie wykłady akademickie :smiley:

W razie pytań - piszcie.

Gruba ryba2piorunów

@Kahzad i to jest content jakiego potrzebujemy.

Twórca1piorunów

@Kahzad fajna sprawa. Analiza jest relatywnie szybka i dokładna ale trzeba się dość dokładnie spodziewać co jest w materiale mierzonym. Mieliśmy to w pracy do badania katalizatorów samochodowych.
Efekty matrycowe robią bałagan i każda krzywa kalibracyjna miała z 40 standardów xD
Próbka nie była topiona w perłę a prasowana z domieszką wosku w takim aluminiowym kapslu.

Pokaż więcej komentarzy (42)

Lider

w Wiadomości Polska

421piorunów

Dzień dobry.

Tydzień zacznijmy od małego deja vu.

Otóż jak pewnie już wiecie, kolumna wioząca partyjnego premiera na drogach publicznych w Polsce, nie musi przestrzegać żadnych przepisów ruchu drogowego. Stwarza to tym samym bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Pokazała to już Broszka kasując Seicento w 2017 roku.

Tak więc tradycji wczoraj stało się zadość. W okolicach Czajek radiowóz konwojujący Pinokia zderzył się z Mazdą. Ucierpiało dwóch policjantów i czterech cywili w tym dwoje dzieci. Wszyscy trafili do szpitala.

Tradycyjnie winę zwalono na kierowcę Mazdy. Historia jak z Seicento.

No cóż. Miejmy tylko nadzieję, że ten ostatni transport Pinokia do miejsca odbycia kary odbędzie się bez przeszkód.

Miłego dnia i smacznej kawusi.

    

Osobistość0piorunów

Miejmy nadzieję, że kolumna spotka w końcu na swojej drodze skałę (bo jednak drzew trochę szkoda, to w końcu żywe stworzenia)

Specjalista2piorunów

Kierowcom podnieśli mandaty, a sam zapierd bezkarnie, na łeb na szyje, jak jakiś skończony idiota, kretyn i bałwan, dokąd ten żyd się tak spieszył?
Czy kolumna się zatrzymała udzielić pomoc, czy morawiecki uciekł z miejsca wypadku?

Nie jadą odpalać czerwonego guzika, żeby kur@# nie mogli podróżować zgodnie z przepisami jak wszyscy inni uczestnicy ruchu, czy jak ja jestem w pracy to tez mogę jechać środkiem drogi spychać innych, bo jestem w Pracy?

Jako naród jesteśmy beznadziejni, wiemy gdzie morawiecki mieszka można iść mu pod hate, żeby morawiceki poniósł konsekwencje tego wypadku jak by to poniósł każdy inny człowiek. ale popsioczymy i temat się skończy jak z szydło, czy macirewiczem.

To ze się ta babka zderzyła z radiowozem to był efekt tego, że limuzyna morawicekigo zepchnęła ja wczęsneij z drogi, bo bezkarny król drogi musi sobie zapierd^% do domu środkiem drogi.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Twórca

w Hydepark

218piorunów

Powiem Wam, że w pracy to nie warto się starać.

Kończy mi się projekt a zarazem umowa i nie liczę na przedłużenie. Nagrałem 2 alternatywy ale wciąż cierpliwie czekam na propozycję.

Miałem spooooooooro nadgodzin bo wszystko się opóźniało tylko nie dzień startu. Niestety szefu nie chciał wypłacić wszystkich godzin tylko wysłał mnie na urlop.

Ogarnąłem wolne dla Żony i wyjechaliśmy na tydzień.

W międzyczasie szefu dzwonił kilka razy ale oddzwoniłem dopiero pod koniec wolnego.

Gościu był niezadowolony, bo nie odbierałem a 2 dni całą produkcja stała - był błąd na jednym zespole i pompy nie startowały. Szkoliłem z budowy i sekwencji aż 3 osoby na co mam papier, niestety nikt nic nie pamiętał.

Sam mnie wysłał na urlop, bo nie chciał płacić i obrażony, że nie odbieram xD jak mu to wytknąłem to się po prostu rozłączył :rolling_on_the_floor_laughing:

Sum8piorunów
Szkoliłem z budowy i sekwencji aż 3 osoby na co mam papier, niestety nikt nic nie pamiętał.

Rozbawił mnie ten fragment, a po chwili sobie przypomniałam, jak często sama robiłam szkolenia krok po kroku z obrazkową rozpiską w jaki sposób coś zrobić, a finalnie i tak czekali na mnie, aż sama to ogarnę, kosztem opóźnienia projektu :D na szczęście nikt nie dzwonił na urlopie ;) nie dajmy robić z siebie niewolników i nie pozwalajmy pracować podczas wolnego - jeśli wszyscy będziemy się do tego stosować, to janusze skończą tego oczekiwać

Osobistość0piorunów

@ostry_cien_mgly jeslj daje z siebie uczciwie 100% i jestem odpowiedzialnym pracownikiem, to tego samego wymagam od pracodawcy. Ja zawsze w pracy się staram, ale na głowę wejść sobie nie dam.

Pokaż więcej komentarzy (33)

Lider

w Ciekawostki

223piorunów

Z jaką prędkością poruszają się plemniki i dlaczego skręcają tylko w prawo.

Po wyrzuceniu do pochwy plemnik musi przepłynąć odległość około 17,5 cm, jaka dzieli go od komórki jajowej. Sam plemnik ma zaledwie około 0,0055 cm jest więc to dla niego spory dystans (ponad trzy tysiące razy dłuższy niż on sam). To tak, jakby człowiek musiał przebiec ponad 30 km.

Jeszcze większe wrażenie robi fakt, że plemnik porusza się z prędkością około 1,4 mm na sekundę, co można porównać do biegu z prędkością 40 km/h - pozwoliłoby to nam pokonać te 30 km w zaledwie 45 minut.

Jednakże męskiemu plemnikowi podróż z pochwy do jajowodu zajmuje znacznie dłużej niż 45 minut. Dzieje się tak dlatego, że plemniki tracą mnóstwo czasu na pływanie w kółko w przypadkowych kierunkach.

Musicie wiedzieć, że ludzkie plemniki nie potrafią skręcać w lewo. Wynika to z rotacyjnej natury ich napędu. Zamiast uderzać wiciami w tył i w przód oraz na boki, plemniki kręcą nimi bączki (jak my, gdy rysujemy palcem wskazującym kręgi w powietrzu). Ponieważ większość plemników wykonuje ogonkami prawoskrętne spirale, rotacja ta popycha je do przodu i w prawo, przez co krążą wkoło, zataczając coraz większe okręgi. Dobrnięcie do komórki jajowej czekającej na zapłodnienie w jajowodzie może im zająć nawet trzy dni.

Bardzo niewiele z pierwotnej liczby plemników dociera nawet w jej okolicę. Jest to jedna z przyczyn, dla których mężczyźni produkują plemniki w tak wielkich ilościach. Potrzeba ich na początku około dwustu milionów, by chociaż jeden miał szansę osiągnąć cel.

Fragmenty książki Człowiek i błędy ewolucji.

Mocarz23piorunów

Jak się spuszczam do kibla też tak popierdala?

Lider2piorunów

@smierdakow gdybym miał motorek w d⁎⁎ie to też bym tak zapierdzielal

Pokaż więcej komentarzy (38)

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

Paluszek głuwka to szkolmna wymuwka.

Twórca3piorunów

Mmm lubię kiedy ciocia przyjeżdża

Gruba ryba4piorunów

@Pimenista2 muszę przyznać że precyzyjnie obgryzasz. Marchewkę też dobrze chrupiesz pedaluchu? Xd

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

132piorunów

2023

Koneser29piorunów

@ElektrolizatorDwuczlonowy to nie 2023, bo kilka lat temu Manhattan pomalowali na biało.

Ps. Mieszkam 50 metrów od tego miejsca. :smirk_cat:

Pokaż więcej komentarzy (28)