Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

papaj9000Kompan

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 10 komentarzy
  • 2 obserwujących
Wojna wna UkrainieMedia ujawniają przecieki z Ramstein. Doszło do kłótni
Kompan28piorunów

@Don_Synek o jakim pragmatyzmie mówisz? Niemiecka opinia publiczna sama zaczyna się zastanawiać o co tu chodzi, bo działania niemieckiego rzadu staly się calkowitym zaprzeczeniem pragmatyzmu i slynnego niemieckiego realpolitik. Więcej Niemców popiera wyslanie niemieckich czołgów, niz jest temu przeciwnych (i mówimy tu o ich własnych czołgach a nie o zgodzie na wysłanie z innych krajów). SPD w sondażach leci na pysk. Koalicjanci z rządu są wściekli. Przemysł zbrojeniowy traci kolejnych zaufanych odbiorców. Partnerzy z NATO są wściekli. A ty w tej sytuacji mówisz o pragmatyzmie? W tym momencie stając okoniem nie są w stanie osiągnąć niczego poza iskierką zadowolenia na kremlu. Ich decyzję mogą nieznacznie opóźnić pomoc, ale realnie nie sprawią że Ukraina przegra. Biznes z Rosją jest skreślony i nawet jeśli przekupieni politycy będą ten pomysł forsować, to Niemcy nie są samotną wyspą i muszą się liczyć z tym, że kraje takie jak USA, UK czy Polska, będą to blokować. O ile Polska czy kraje bałtyckie mogą nie mieć tyle siły, to USA pokazało jak mogą dokręcić firmy które chcą się pchać w realizację takich planów. Jedyne wytłumaczenie absurdalnych decyzji Niemców, to głęboką kieszeń ich polityków i sprawność służb rosyjskich, które w czas zabezpieczyły odpowiednie materiały na kogo trzeba. Nie widzę innego sensownego wytłumaczenia.

AryocontentPolecam podsumowanie Wolskiego https://youtu.be/d72qUmeu_rM Wolski wspomniał, że uważa, że może pojawić się
Kompan4piorunów

@PomidorovaLova Nord Stream jest problematyczny nie tylko ze względu na ich krajową politykę. Niemcy to nie wyspa na oceanie spokojnym, tylko kraj w samym środku Europy, otoczony przez mniej lub bardziej nieprzychylne Rosji kraje. Dużo większym problemem w kolejnej dekadzie, będzie dla Niemiec odbudowanie relacji w Europie Środkowo Wschodniej, niż brak kremlowskiego gazu w gospodarce. A Wschód to tylko jedna strona. Skandynawia, Wielka Brytania, w końcu USA - zachód postawił na Rosji krzyżyk. Jak w takich warunkach Niemcy miałby wznawiać współpracę? Nawet gdyby była zgoda w polityce krajowej, to sojusznicy nie pozwolą by jeden kraj niweczył cały wysiłek Unii i NATO. To jak słabą pozycję dyplomatyczną mają dziś Niemcy, widać choćby po sprawie ostatnich zapowiedzi dostaw sprzętu. Patrioty na Ukrainę były wykluczone, a wystarczyła zapowiedź USA i nagle problemy zniknęły. Teraz jeszcze ciekawsza sprawa z czołgami. Kraje budują koalicję do wysyłki Leopardów, zapowiadają konkretne liczby w tonie "decyzja już zapadła", a Niemcy zastanawiają się czy ktoś w ogóle zapyta ich o zgodę. Niby zakończenie wojny mogłoby coś zmienić, ale nikt nie stawia takiego warunku, nawet w odniesieniu do sankcji, nie mówiąc już o powrocie do poważnej współpracy. Politycy mówią raczej że już nigdy nie będzie tak jak było. Bardziej spodziewałbym się nowej zimnej wojny.