Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

pink_clementineDebiutant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 12 komentarzy
  • 0 obserwujących

GURU

w DIY - Zrób To Sam

332piorunów

Znalazłem przy robieniu porządków w szafie jedną z głupszych rzeczy jaką w życiu zrobiłem xD

Kilka lat temu na urodziny mojej byłej przyszykowałem poza innymi atrakcjami creme de la creme na wieczór
Wisienkę na torcie.

Uszyłem spodnie striptizerskie xD
Takie wiecie co się ściąga całe jednym szarpnięciem jak na filmach 😆

Kupiłem najtańsze spodnie na bazarze (30-40pln)
Zaopatrzyłem się w rzepy na metr w pasmanterii.
Maszynę do szycia pożyczyłem od swojej babci.

Ogółem zajęło mi to 3 dni pracy.
Rozprucie oryginalnych szwów 5 min, potem nauka szycia + zrobienie tego jako tako równo i zrobienie tego na tyle solidnie żeby spodnie nie były jednorazowe.
Szacuję, że około sto razy odpruwałem i przyszywałem ponownie te rzepy.

Dwa największe problemy jakie miałem to lichy rzep bo się rozpinał w trakcie chodzenia i jednorazowy szew bo w trakcie każdego testu coś się urywało.

Oba problemy rozwiązałem jak poszedłem w tych spodniach do pasmanterii zareklamować rzep xD
Pokazałem Paniom sklepowym co konstruuję z rzeczy które nabyłem dwa dni wcześniej i jak tylko przestały się śmiać to zaproponowały mi inny rzep i inną technikę szycia żeby mi się nic nie targało :smiley:

Ogółem trudność oceniam na 8/10 jak się nic nie wie o szyciu. Serio zrobienie tego prosto i solidnie jest dość trudne i wymagało dziesiątek prób a i tak musiałem się kogoś poradzić.
Ale za to w trakcie "normalnego" używania absolutnie nikt się nie zorientuje że z tymi portkami jest coś nie tak jeżeli się przyłożę do sklejania xD

#diy #modameska #striptiz

Pokaż więcej komentarzy (39)

Twórca

w Dyskusje

343piorunów

Cześć! Ja jestem Kvoka i przybyłam tutaj (jak pewnie większość z Was) z Mirko. Prowadzę tam swoje hasztagi i . Pomyślałam, że może i tutaj chcielibyście poczytać troszkę o patologii? #kryminalne Poniżej publikuję jeden z moich ostatnich tekstów, zapraszam do lektury. Więcej znajdziecie na polskiepato.pl. Jeżeli chcecie, to postaram się regularnie publikować swoje artkuły na Hejto ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

• • •

Od 1 stycznia 2018 r. działa w Polsce publiczny Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. Znajdują się tam wizerunki gwałcicieli i pedofilów wraz z ich podstawowymi danymi, aktualnym miejscem pobytu i paragrafami, za które zostali skazani. Pod tagiem #rejestrzboczencow przedstawiam Wam sylwetki niektórych z nich, wraz z opisem zbrodni, linkami do artykułów na ich temat i wszelkimi ciekawostkami, które uda mi się wyszukać.

W 2015 roku 35-letnia wówczas Kamila była matką czwórki dzieci. Pierwszą córkę urodziła w wieku 18 lat, jednak związek z tatą swojej pierworodnej latorośli nie przetrwał. Kobieta ze Świeradowa-Zdroju przeniosła się do Opola. Tam na świat przyszła jej druga córka, której ojca Kamila poślubiła i przyjęła nazwisko. Chrzestnym dziewczynki został jej przyrodni brat – syn jej taty z poprzedniego związku. Kilka lat później Kamila urodziła synka, który także otrzymał nazwisko Z. Około rok później na świat przyszedł następny chłopiec, którego tatą był już inny mężczyzna.

W domu Kamili Z. bywały awantury i lał się alkohol. Po jednej z kłótni wezwana została policja, a dzieci odebrane spod pieczy nietrzeźwych opiekunów. Zrozpaczonej matce udało się odzyskać potomstwo, ale doświadczenie domu dziecka na zawsze zostało w ich świadomości. Starsze, bardziej świadome sytuacji córki były gotowe ukryć każde niedociągnięcie swojej matki, byle znów nie zostać rozdzielone.

W marcu 2015 roku Kamila była w związku z o dziesięć lat starszym od siebie Romanem Sz. Tego dnia pomiędzy konkubentami doszło do głośnej kłótni. Nie dziwiło to sąsiadów, którzy nie raz słyszeli krzyki pary. Tym razem pijany 45-latek miał przyznać się do niewierności, której miał dopuścić się podczas swojego wyjazdu na delegacje. Szalejąca z zazdrości i równie nietrzeźwa Kamila uznała, że skoro ma potrzebę „stołowania się” poza domem, to ona zapewni mu wszystko na miejscu. Do sypialni przyprowadziła swoje córki – 17-letnią wówczas Natalię i o pięć lat młodszą Klaudię. Kazała im zdjąć ubrania, by ich ojczym mógł wyżyć się seksualnie. Gdy starsza z dziewcząt zaprotestowała, matka wymierzyła jej policzek. „Używając przemocy w postaci rozbierania oraz bicia po ciele i uderzania w twarz (…) doprowadziła (…) [swoje córki] do poddania się innym czynnościom seksualnym przez jej konkubenta Romana Sz., w ten sposób, że dotykał je i lizał po ciele oraz w miejscach intymnych” – czytamy w akcie oskarżenia sporządzonym przez Prokuraturę Rejonową w Opolu. Kamila Z. trzymała 12-latce i jej siostrze nadgarstki, żeby nie wyrywały się, gdy ojczym ich „używał”. Z czasem poluzowała uścisk i pozwoliła zapłakanym córkom wrócić do swoich łózek.

„Roman powiedział, że ma na mnie i na Klaudię ochotę” – zwierzyła się następnego dnia Natalia swojej przyjaciółce przez WhatsApp’a. „Mama nas zawołała do ich pokoju i kazała nam się rozebrać. Jak nie chciałyśmy to nas sama rozebrała. Kazała nam się nam położyć na łóżku i Roman nam lizał, no wiesz co… A jak nie chciałam i płakałam, to mama mnie biła i uderzyła w twarz i krew mi z nosa leciała” – pisała, dodając po chwili: „Nie powiem tego nikomu. Jak to komuś zgłoszę, to nas do domu dziecka zabiorą”. Koleżanka nastolatki nie potrafiła jednak zachować koszmarnego sekretu dla siebie i powtórzyła wszystko swojej matce. Kobieta zgłosiła zdarzenie do szkoły 17-latki, skąd złożono na policji zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Podczas przesłuchania Natalia uznała, że całą historię wymyśliła. Zarzekała się, że to dlatego, że pokłóciła się z matką, która ze względu na złe wyniki w nauce miała nie pozwolić jej pójść na dyskotekę. Wersję tę potwierdziła jej młodsza siostra oraz sami podejrzani. W październiku prokurator prowadząca umorzyła postępowanie przygotowawcze. W związku z zażaleniem złożonym przez ustanowionej dla dziewcząt kurator w grudniu tego samego roku śledztwo ruszyło ponownie. Kurator nalegała na wznowienie postępowania ze względu na zeznania pracowników szkoły i koleżanek Natalii, którym się zwierzała. Materiał dowodowy wyraźnie wskazywał, że mimo negowania faktów przez pokrzywdzone do przestępstwa niewątpliwie doszło.

Istotnym dowodem w sprawie były opinie psychologiczne sióstr oraz przyjaciółki starszej z nich. Biegły wskazał, że zeznania Natalii i Klaudii nie spełniają kryteriów wiarygodności, co wyczerpująco i przekonywająco uzasadnił. Z kolei prawdziwość relacji występującej w procesie w roli świadka najbliższej koleżanki pokrzywdzonej nie budziły wątpliwości specjalisty. Nastolatka podała wiele szczegółów zdarzenia, które przekazała jej w sekrecie Natalia. Chociażby fakt, że konkubent Kamili Z. chciał celowo wzbudzić zazdrość w partnerce mówiąc, że zdradził ją na wyjeździe. Natalia o zdarzeniu opowiedziała także dwom innym bliskim osobom, które również potwierdziły winę Z. oraz Sz.

„Podawany przez małoletnią motyw zaszkodzenia matce poprzez przekazywanie informacji bliskiej koleżance nie jest przekonujący od strony psychologicznej” – uznał biegły. „Informacja poufna przekazana osobie bliskiej nie spełnia kryteriów szkodliwości w relacjach interpersonalnych. Gdyby małoletnia chciała zaszkodzić matce, mogła postąpić inaczej” – stwierdził i zwrócił uwagę na brak zysku psychologicznego w sytuacji rzekomego pomówienia o wykorzystywanie seksualne. „Zysk psychologiczny jest nieadekwatny do straty wynikającej z faktu przedstawienia siebie jako ofiary, stygmatyzacji społecznej z tym związanej, wstydu, bycia obiektem plotek, wytykania palcami. Jest to nieadekwatne do drobnego rzekomego incydentu związanego z niepuszczeniem małoletniej przez matkę na dyskotekę” – wyjaśnił psycholog. Ponadto kuratorzy rodzinni zgodnie zeznali, że dziewczynki nie sprawiały żadnych problemów wychowawczych, nie miały też trudności w szkole, a ich relacje z matką były poprawne.

Z treści ustaleń wynika, że Natalia chciała chronić swoją matkę przed odpowiedzialnością karną i podjęła bardzo trudną decyzję uznając, że jej osobista krzywda jest mniejszym złem niż ujawnienie prawdy. Nie chciała by Kamila Z. trafiła do więzienia, a rodzeństwo do domu dziecka. Bała się też, że w takiej sytuacji to ona będzie musiała zaopiekować się młodszym rodzeństwem. Mimo upartych zaprzeczeń 17-latki i jej siostry, olsztyńska prokuratura postawiła zarzuty podejrzanym. Zarówno Kamila Z., jak i Roman Sz. zostali oskarżeni o czyny z art. 197 par. 2 i art. 197 par. 3 pkt 2 k.k. w zw. z art. 11 par. 2 k.k.

Pierwsza rozprawa sądowa odbyła się w listopadzie 2016 roku. Oskarżycielką posiłkową była kurator pokrzywdzonych. Podczas składania wyjaśnień przed Sądem Okręgowym w Opolu oskarżeni wciąż nie przyznawali się do zarzucanych im czynów i zarzekali się, że sytuacji opisanej w akcie oskarżenia nie było. Roman Sz. dziwił się, dlaczego Natalia pomówiła go i swoją matkę. Jego zdaniem nie miała ku temu żadnych powodów, bo dzieci swojej konkubiny traktuje jak własne i nigdy żadnemu nie zrobił krzywdy. Kamila Z. potwierdziła jego słowa.

>_– Nie zauważyłam też, aby był nimi seksualnie zainteresowany_

– wyjaśniała przed Temidą.

>_– Gdyby powiedział, że ma ochotę na starszą lub młodszą córkę, to pewno stanęłabym w jej obronie_

– cytował wypowiedź podejrzanej dziennikarz opolskiej Gazety Wyborczej, Mateusz Majnusz. Podczas tej rozprawy kobieta zarzekała się również, że od incydentu podczas którego zabrano jej czwórkę dzieci przestała pić.

W maju 2017 roku sędzia Sądu Okręgowego w Opolu Mateusz Świst oraz ławnicy Grażyna Koryzma i Mirosława Sakwińska orzekli wyrok. Przewodniczący składu sędziowskiego ogłosił, że Kamila Z. oraz Roman Sz. są winni zarzucanych im czynów i orzeczono wobec nich kary po 3 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

>_– Sprawa była specyficzna. To matka była inicjatorką_

– powiedział według relacji portalu TVN24 sędzia Świst.

W trakcie ogłaszania wyroku ani oskarżonych, ani pokrzywdzonych nie było na sali sądowej. W tym czasie Natalia była już pełnoletnia i wyprowadziła się od matki. 14-letnia wówczas Klaudia stale pozostawała pod popieką Kamili Z., która przebywała na wolności. Podczas oczekiwania na wyrok kobieta urodziła swoje piąte dziecko, syna, który został jej odebrany. Roman Sz. ze względu na zarzuty w innej sprawie przebywał w tym czasie w zakładzie karnym. Mężczyzna już wcześniej był karany za przestępstwa przeciwko mieniu.

Po ogłoszeniu wyroku prokurator Prokuratury Rejonowej w Opolu Ewa Warzecha, obrońca oskarżonego, Kamila Z. oraz kurator, a zarazem oskarżyciel posiłkowa złożyli apelację. Prokurator zarzuciła wyrokowi nieorzeczenie wobec oskarżonych żadnego ze środków karnych wymienionych w art. 41a par. 2 k.k. np. w postaci zakazu kontaktowania się lub zakazu zbliżenia się do pokrzywdzonych. Zastosowanie ich jest obligatoryjne w przypadku wyroku więzienia za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności na szkodę małoletniego. Domagała się także zmiany wyroków na 6 lat pozbawienia wolności dla obojga sprawców, o co także wniosła kurator pokrzywdzonych.

Adwokat Romana Sz. domagał się uniewinnienia swojego klienta, na co sąd apelacyjny nie przystał. „W ocenie sądu odwoławczego nie ma żadnych wątpliwości w zakresie oceny dowodów dokonanej przez sąd pierwszej instancji” – czytamy w uzasadnieniu. W końcowej fazie procesu Sz. powołał także świadków, którzy mieli potwierdzić, że w dniu, w którym miało dojść do molestowania nie było go w miejscu zamieszkania. W ocenie sądu ich zeznania były jednak sprzecznej z wcześniejszymi wyjaśnieniami oskarżonego.

Kamila Z. w swojej apelacji także domagała się uniewinnienia i powoływała się m.in. na to, że obie pokrzywdzone konsekwentnie zeznawały, że do zdarzenia nie doszło i cała historia została wymyślona przez Natalię. „Wymienione zeznania wskazują zgodnie dlaczego pokrzywdzone nie chcą mówić na temat tego, co ich spotkało ze strony oskarżonych” – stwierdził sąd.

W październiku 2017 roku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zmienił orzeczenie sądu pierwszej instancji i orzekł wobec oskarżonych zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych na odległość nie mniejszą niż 5 metrów przez okres 3 lat. Wyrok 3 i pół roku pozbawienia wolności został bez zmian. „Sąd Apelacyjny nie znajduje argumentów, które pozwalałyby na zaostrzenie kary do wysokości wnioskowanej w apelacji prokuratora oraz apelacji oskarżycieli posiłkowej” – czytamy w uzasadnieniu.

Sędziowie Stanisław Rączkowski, Grzegorz Kapera oraz Wojciech Kociubiński uznali, że nie podwyższą wyroku ponieważ „przemoc stosowana wobec pokrzywdzonych nie była nacechowana brutalnością” oraz, że „czyn popełniony przez oskarżonych miał charakter incydentalny w ich życiu”. Sąd powołał się także na zeznania świadków, że oskarżeni przeprosili pokrzywdzone za swoje zachowanie. W orzeczeniu dodano jeszcze: „Nie bez znaczenia dla wymiaru kary pozostaje postawa pokrzywdzonych, które negują fakt ich pokrzywdzenia przez oskarżonych. W ocenie sądu odwoławczego taka postawa wynika z faktu, iż odpowiedzialność karna groziła ich matce. Jaka ta matka by nie była, dla pokrzywdzonych zawsze pozostaje matką.”

Ze względu na to, że Roman Sz. nie pracował i nie posiadał majątku, a dochody Kamili Z. osiągały 1385 złotych, w tym ciążył na niej obowiązek alimentacyjny, sąd zwolnił oskarżonych z kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

Kamila Z. trafiła do Zakładu Karnego w Grudziądzu pod koniec grudnia 2017 roku. Na wolność wyszła po odsiedzeniu całej kary, w czerwcu 2021 roku. Wróciła do Opola i jest w kontakcie z dorosłymi już córkami. Roman Sz. odsiedział niezwiązany z tą sprawą wyrok wyrok i od grudnia 2020 roku odsiaduje orzeczone 3 i pół roku za dopuszczenie się tz. innych czynności seksualnych wobec córek Kamili Z.

• • •

*imiona wymyśliłam na potrzebę tekstu

Do napisania powyższego tekstu korzystałam ze zanonimizowanego wyroku, który dostałam od Sądu Okręgowego w Opolu oraz wyroku i jego uzasadnienia Sądu Apelacyjnego w Opolu. Informacje z prasy, które zawarłam w tym tekście, pochodzą stądstądstądstąd i stąd.

 #gruparatowaniapoziomu    

Pokaż więcej komentarzy (27)

Autorytet

w Gry

154piorunów

W 1989 roku firma Infogrames stworzyła grę North and South inspirowaną belgijską serią komiksów Les Tuniques Bleues" osadzonej w realiach amerykańskiej wojny secesyjnej. Tytuł ten był miksem gry strategicznej i gry zręcznościowej. Po wybraniu jednej z dwóch stron zaczynamy rozgrywkę, a naszym celem jest zajęcie całego terytorium i zniszczenie wojsk przeciwnika. Plansza podzielona na stany zawierała zaznaczone pozycje naszych orach wrogich wojsk, a także zaznaczone strategiczne obiekty jak forty czy tory kolejowe. Jest to niezwykle ważne, bowiem do zrealizowania celu niezbędne było uprowadzanie pociągów, które przewoziły złoto oraz przejmowanie wrogich fortów. Polegało to na wypełnianiu niezwykle przyjemnych elementów zręcznościowych. Toczone walki również testowały naszą zręczność, gdy przejmujemy kontrolę nad wojakami z trzech formacji wojskowych: kawalerię, piechotę oraz artylerię. W danej chwili możemy kontrolować jedną z nich. 
Gra była niesamowicie przyjemna, gdy grało się w 2 osoby - ileż to sesji spędziłem przy North and South ze swoim bratem. Pięknie wykonana, ujmująca humorem (łaskotanie fotografa po tyłku), ze świetnymi samplami muzycznymi i ciekawymi urozmaiceniami, które można było wyłączyć (burza, intruzi w postaciach
Indianina i Meksykanina).

PS. Mogłem coś pochrzanić przy opisie, szczegółów rozgrywki już tak nie pamiętam.

#gry #retrogaming #retrogry #amiga

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Hejto

226piorunów

Drogie Użytkowniczki,

Z okazji Waszego święta życzymy Wam siły, odwagi i determinacji w realizowaniu swoich marzeń i celów. Niech każdy dzień przynosi Wam dużo radości i uśmiechu. Wasze ciepło sprawia, że świat staje się piękniejszy i lepszy. :rose:

Szczęśliwego Dnia Kobiet! :heavy_heart_exclamation_mark_ornament:

Życzy Hejto

Lider1piorunów

@hejto zebyscie drogie hejtowniczki mogly z wiadomości wyrzucic to co wyslal wam acy & hejtologin. 😛

Pokaż więcej komentarzy (31)

Gruba ryba

w Nieruchomości

481piorunów

Takie tam z internetów #mieszkanie #wynajem #nieruchomosci#heheszki

Tutaj raczej dużo rozpisywać się nie będę, bo nasza współpraca trwała dość krótko xD.

Wystawiliśmy mieszkanie na wynajem i po ok. kilku dniach popylam z psem na spacer i dostaje smsa z pytaniem czy ogłoszenie o wynajem mieszkania nadal aktualne. Odpisuje, że tak nadal aktualne. Po dosłownie kilku minutach dostaje odpowiedź, że Pan jest zdecydowany bo szuka już od dłuższego czasu mieszkania dla swojej rodziny.

Szczerze mówiąc w pierwszym momencie ucieszyłem się, że mam to już z bani i są kolejni lokatorzy, bo nie chciało mi się już po raz 10 pokazywać mieszkania i słuchać narzekania typu- aaa wie Pan co wszystko ok, ale to 4 piętro i trochę to za wysoko.. K⁎⁎wa jak wiesz, że nie chcesz się codziennie czuć jak Zygmunt Heinrich w drodze na Kanczendzongę Środkową to szukasz mieszkania na niższym piętrze. Nieważne.

Pan zadzwonił. Gadaliśmy ze sobą jakieś 5 minut, kultura na wysokim poziomie, bardzo miły. Zapytałem jeszcze czy maja dziecko i czy oboje pracują, na oba pytania odpowiedział twierdząco. Z rozmowy wynikało, że Pan Mateusz pracuje na budowie, a żona Kinga w Biedronce. Myślę- spoko w sumie budowa jak i Biedra to raczej pracę powinni mieć pewną, na pewno lepiej tak niż jakiś dojarz węży czy upychacz pasażerów w metrze.. tak są takie zawody xD

Umówiliśmy się na odbiór kluczy i tutaj znowu wykazałem się.. hmm sam nie wiem czy to jeszcze lenistwo czy już debilizm. W momencie, gdy przyszła Pani Kinga czułem się jak ten typ co zezgonował na imprezie ,a rano obudził się w łóżku z gruba babą.( jakby nie mam nic do puszystych, sam jestem ulany, ale wiecie o co chodzi xd). Pani Kinga weszła do mieszkania, a czas jakby zatrzymał się w miejscu. Totalna patola, a jej niepełne uzębienie, aż raziło w oczy

- K⁎⁎wa dlaczego zgodziłem się na odbiór kluczy bez wcześniejszego spotkania?

Ale czułem, że to już za późno, trochę słabo jak ktoś ci mówi:

- sorry, ale jednak nie podoba mi się twój ryj, mieszkania nie będzie.

Z drugiej strony wiem, że nie ma co oceniać książki po okładce.. Niby człowiek wiedział, ale jednak się łudził.

Umowa podpisana, idziemy do bankomatu po kaucję.

Rozmawiam z Panią Kinga i tłumacze kulturalnie, że jedyne co mnie interesuje to to, żeby nie robić z mieszkania meliny, żebym miał spokój z sąsiadami no i proszę o płatności na czas, a reszta mnie c⁎⁎j obchodzi i niech sobie mieszkają.

W mojej głowie co chwile pojawiał się głos mówiący:

- co ty odpierdalasz?!- który stawał się coraz głośniejszy z każdym kolejnym uśmiechem Pani Kingi.

No nic, będzie dobrze.

C⁎⁎ja będzie dobrze, kolejna czerwona lampka, kiedy Pan Mateusz wpadł na mieszkanie z reklamówka ciuchów.. tak to ich bagaż

Czynsz miał być płacony do 15 każdego miesiąca, ale już po kilku dniach dostałem smsa, czy można rozbić na 2 raty bo musieli zapłacić za kaucję.. Więc pytam typiary, czy nie wiedziała, że będą musieli ponieść takie koszty. Tak wiedziała, ale w tym miesiącu biorą ślub.. ja j⁎⁎ie.

Dobra niech będzie. Faktycznie później czynsz został uregulowany, ale..

Już po kilku dniach dostaje wiadomość od sąsiadki, że Pani Kinga dostała w nocy wpierdol i działy się cyrki, więc telefon w rękę i pytam o co chodzi, przecież umawialiśmy się, że będzie spokój. Ona wie i przeprasza, mąż się zdenerwował xD

Mijały kolejne tygodnie, a akcje się powtarzały.. aż pewnego miesiąca nie wpłynął czynsz.

Dzwonie do Pani Kingi i pytam czemu nie zapłacili? Ta twierdzi, że nie dostali przelewu i to nie jej wina.. Tutaj wjechał mój prywatny detektyw, Rutkowski może jej buty czyścić.. moja żona xD Znajdzie każdego i c⁎⁎j wie skąd wie wszystko. Pamiętam jak mieszkaliśmy w Niemczech, leżymy rano w łóku podjeżdża samochód, mówię:

- o ktoś przyjechał

- nie to sprzątaczka do sąsiadów.. -wtf xd, mieszkałem tam dużo dłużej od niej i o tym nie wiedziałem.

- przyjeżdża w środy i piątki o 9 na 1,5 godz

Albo mówię:

- idę do sąsiadów

- ich nie ma, są na urlopie do 12.07

K⁎⁎wa skąd ona to wie. Ale dobra wracamy do tematu bo się zaraz rozpiszę.

Żona zaraz miała potwierdzone info od kierowniczki, że wypłaty są już na koncie, więc pytam Pani Kingi o co chodzi, ta twierdzi, że jest na umowie zlecenie i wypłaty są później.

Spoko, ale przecież wie do kiedy jest płatny czynsz, a jeżeli już musi się spóźnić to warto o tym poinformować.

Te sytuacje się powtarzały, ale czara goryczy się przelała kiedy Pan Mateusz stwierdził, że zrobi zemnie idiotę..

Był już 20 danego miesiąca około 23 w nocy. Pan Mateusz w końcu odpisał na Whatsappie, że przeprasza i już idzie do bankomatu zrobić przelew blikiem… hmm nie wiedziałem, że tak się da. Po chwili wiadomość, że bankomat nie działa i idzie dalej. No ok czekam..

- Panie Jakubie chyba maja awarie żaden bankomat nie działa, przeleje jutro dobranoc

Facet wyłączył telefon, a ja wkurwiony siedzę na łóżku bo czekałem na typa jakieś 30 min tylko po to, żeby zrobił mnie w c⁎⁎ja. Oczywiście kolejnego dnia żadnego przelewu nie było. Ani przelewu, ani kontaktu.. i tak przez kilka dni. Mieszkania też nikt nie otwierał.

W końcu mówię dość! Dostałem cyk od koleżanki, że Pani Kinga ma zmianę w Biedrze i siedzi na kasie. Pakujemy się z żona do samochodu i w drogę. Wysiadamy i idziemy w stronę marketu. Pan Darek otwiera drzwi i zaczynamy się rozglądać.

Jest ! Dawaj ją xD Podbijamy do kasy, akurat miała klientów.

- Dzień dobry Pani Kingo!

Czekamy aż wszystkich obsłuży i zaczyna się..

- Pani Kingo dlaczego Pani nie płaci za czynsz?

Ta zaczyna płakać i robi się cała czerwona, podbija jakaś klientka, a żona do niej mówi, że kasa zamknięta i ma iść gdzie indziej xDDD. Jej koleżanki słysząc to otworzyły kasę obok… Ona cała zapłakana tłumaczy, że nie ma pieniędzy i w sumie trochę szkoda mi się jej zrobiło, ale mówię, że próbuje się z nią skontaktować od kilku dni i nie odbiera ode mnie telefonu, ani nie otwierają drzwi. Ta tłumaczy, że to przez jej męża bo się wyniósł i zostawił ja samą, więc mówie – Pani Kingo, jeżeli ma Pani problemy to się dzwoni i rozmawia teraz musicie się wynieść z mieszkania.. to już zaszło za daleko.. Jeszcze chwila bajery i zwijamy się do domu..

Następnego dnia dzwoni Pan Mateusz. Myślę sobie.. oho będzie ciekawie xD Odbieram telefon, a tam coś w stylu:

- Łoo K⁎⁎wa C⁎⁎JU zobaczysz tera, AAAAA K⁎⁎wa coś odjebał, DOJADE CIE CWELU AAAA

Pytam się typa czy jest normalny i próbuje mu wytłumaczyć, że nie płacą za czynsz, od prawie tygodnia nie odbierają odemnie telefonu i nie chcą otworzyć drzwi od mieszkania.

Typ się jeszcze darł do telefonu, że mi najebie itd.. zapytałem gdzie mam podjechać i nagle jakby trochę mu ciśnienie spadło. Coś tam jeszcze popierdolił i dał sobie spokój.

Wypowiedzenie dostali, ale wyprowadzić się nie chcieli.. więc w mojej głowie rozkmina, co tu k⁎⁎wa teraz robić.

Telefon do firmy od eksmisji dzikich lokatorów.. szybkie pytanie:

- ile? Bo nie wiem czy uda mi się ich wyrzucić

- 30 tysięcy

- o k⁎⁎wa

Dobra myślę dalej, wiem, że jak poddam się tera to zostaną na amen. Szybki telefon do znajomej policjantki.. co grozi za groźby karalne? W odpowiedzi usłyszałem, że to zależy. Takie zgłoszenia w Legnicy nikt nie traktuje już poważnie, ale warto spróbować. Może w Złotoryi będzie inaczej. Myślę ok spróbuje.

SMS do Pani Kingi

• Skoro Państwo nie chcecie się wyprowadzić to jadę na policję zgłosić groźby karalne na Policję, moja żona wszystko słyszała.

I to był k⁎⁎wa strzał w dziesiątkę xD Jak się do mnie nie odzywała, tak odpisała w przeciągu 2 minut.

- Panie Jakubie proszę tego nie robić, mój mąż jest nerwowy on tego nie zrobi, ja proszę bardzo ON JEST ŚCIGANY LISTEM GOŃCZYM (XDDD) Chce Pan, żeby dziecko wychowywało się bez ojca? No chce Pan? Ja już pieniąszki przesłałam Panu na konto i niedługo się wyprowadzimy

Jak to przeczytałem to po prostu, az jebłem śmiechem.. chyba ze szczęścia.. Oczywiście po jakimś czasie policja typa zawinęła, ale koniec końców się wyprowadzili

Swoją drogą pomyślcie.. wchodzę w neta i widzę, że typ faktycznie jest ścigany listem gończym od dłuższego czasu, przy czym ten sam typ nie dawno brał ślub cywilny. K⁎⁎wa co za Państwo.

Szacun jak komuś chciało się to czytać do końca xD

Gruba ryba0piorunów

@jasiek po 2 latach w sądzie :grinning: przecież to martwe przepisy.

Fenomen0piorunów

Mocne :smiley: i nieźle opisane

Pokaż więcej komentarzy (44)

Gruba ryba

w Twórczość własna

72piorunów

Siemanko!

tl;dr Poszukuję osób, które chciałyby użyczyć głosu w mojej animacji :smiley:

Zacząłem prace nad moim projektem będącym pilotażowym odcinkiem serialu animowanego. Oczywiście nie wiadomo jak długi będzie serial i czy w ogóle powstanie coś wiecej poza tym odcinkiem, ale wyjebane xd W związku z tym, że będą w nim dialogi poszukuję osób, które chciałyby użyczyć głosu paru postaciom. W zamian mogę zaoferować ufundowanie jakiegoś kebsa czy coś takiego xd Także jeśli ktoś jest chętny to niech napisze do mnie na pw albo w komentarzu pod wpisem😉

Będę potrzebować jakichś 2-3 głosów męskich i 1 żeński. Konkretnie to będzie wyglądać tak:

-1. głos męski to gość w okolicach 25-30 lvl, pozytywnie nastawiony do świata, trochę głupawy

-2. głos męski to gość też w okolicach 30, ale bardziej znudzony i zmęczony życiem

-3. głos męski to osoba powoli zbliżająca się do wieku emerytalnego, w sumie chyba natrudniej będzie tu kogoś znaleźć xd ale może któs będzie umiał udawać taki głos 😉

-głos żeński to również osoba będąca w okolicach 30 lat, raczej negatywnie nastawiona do świata, trochę znudzona, ale może się zdenerwować i krzyknąć od czasu do czasu

Sam serial opowiada o grupie pracującej w "pogotowiu magicznym", czyli takiej straży pożarnej, ale mającej naprawiać szkody wyrządzone przez magię. Planuję to zrobić trochę w takiej konwencji czarnego humoru 😉

Jak będzie dużo osób zainteresowanych to może założę tag o tym projekcie, dajcie znać w komentarzach, czy chcielibyście coś takiego :smiley:

Zdjęcie przedstawia koncepcję wyglądu bohaterów (z tymże nie wszyscy się pojawią w pierwszym odcinku).

Tytan1piorunów

@yourgrandma 0871169156 pisz na Whatsapp jak coś bo tu mi wiadomości nie działają :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gwiazdor

w Wiadomości Świat

388piorunów

Najdziwniejsze i najciekawsze zdjęcia z trzęsienia ziemi w Turcji. Budynek przesunął się o 2-3 metry i osiadł na zaparkowanych obok samochodach. Wygląda jak słaby photoshop albo błąd w symulacji

https://twitter.com/Gerashchenko_en/status/1625141492925845510

#turcja #trzesienieziemi #fotografia

GURU0piorunów

@drhab ktoś ma niezłe basy że takie baunsy były :smiley:

Debiutant0piorunów

Auta przygniecione dlatego nikt alufelgi nie za⁎⁎⁎ał.

Pokaż więcej komentarzy (20)