Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

spalona_zarowkaSpecjalista

Dołączył/a:

  • 4 wpisów
  • 70 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

39piorunów

Niedawno pojawił się ranking najlepszych miast do życia w Polsce 2026 i przyznam, że wyniki trochę mnie zaskoczyły, szczególnie Łódź.qrwa( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

A wy jak tam? Góra rankingu czy na dole? Jak się żyje w najgorszych miastach Polski?

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-jakie-miasto-jest-najlepsze-do-zycia-w-polsce-zmiany-w-najno,nIdn,1015214

Jakie aspekty życia w mieście są dla Ciebie najbardziej istotne?

  • Rynek pracy49% (112 głosów)
  • Dostępność mieszkań5% (11 głosów)
  • Ochrona zdrowia3% (7 głosów)
  • Jakość powietrza10% (22 głosy)
  • Przestępczość13% (29 głosów)
  • Dostępność kultury5% (11 głosów)
  • Coś innego16% (36 głosów)

228 głosów

Pokaż więcej komentarzy (49)

Fanatyk

w Hydepark

147piorunów

W 1991 roku pewien 21-latek napisał na forum internetowym: „to tylko hobby, nic wielkiego z tego nie będzie”. Dziś jego „hobby” napędza większość serwerów internetowych na świecie oraz 3 miliardy telefonów. Korzystałeś z niego dziś… i nawet o tym nie wiedziałeś.

25 sierpnia 1991 roku. Helsinki, Finlandia.

Student informatyki Linus Torvalds był sfrustrowany.

Właśnie wydał swoje letnie oszczędności na nowy komputer 386 — jak na tamte czasy potężny sprzęt, ale mało przydatny bez systemu operacyjnego, który naprawdę mógłby dostosować do własnej pracy.

Używał wcześniej MINIX-a, systemu edukacyjnego stworzonego przez profesora do nauki. Działał, ale celowo miał ograniczenia. Profesor chciał, by był prosty dla studentów. Linus chciał czegoś, z czego dałoby się korzystać naprawdę.

Zrobił więc coś, co brzmiało jak szaleństwo: postanowił napisać własny system operacyjny.

Od zera. W małym mieszkaniu w Helsinkach. Jako hobby.

25 sierpnia opublikował wiadomość na mało znanym forum comp.os.minix:

„Tworzę system operacyjny — darmowy — to tylko hobby, nie będzie duży i profesjonalny jak GNU — dla klonów 386(486) AT”.

Był skromny. Niewiarygodnie, historycznie skromny.

To „hobby” miało stać się Linuksem — systemem operacyjnym, który z czasem zaczął obsługiwać większość komputerowej infrastruktury świata, choć prawie nikt spoza branży nie znał jego nazwy.

We wrześniu 1991 roku Linus miał coś ledwie działającego: 10 239 linii kodu. Wystarczająco, by uruchomić system, odpalić powłokę i wykonać podstawowe operacje.

Wtedy podjął decyzję, która z pozoru wyglądała niepozornie, ale okazała się rewolucyjna:

opublikował projekt w internecie. Za darmo. Z całym kodem źródłowym widocznym i możliwym do modyfikacji.

„Jeśli chcesz tego używać — proszę bardzo. Jeśli potrafisz to ulepszyć — zrób to”.

To było radykalne.

Rok 1991 należał do oprogramowania własnościowego. Microsoft, Apple, IBM — wszyscy strzegli swojego kodu jak tajemnicy państwowej, sprzedawali drogie licencje i trzymali pełną kontrolę.

Linus zrobił coś odwrotnego. Oddał swój kod innym.

I stało się coś nieoczekiwanego.

Programiści z całego świata zaczęli pobierać jego jądro systemu. Znajdowali błędy i je poprawiali. Dodawali funkcje. Odsyłali swoje ulepszenia z powrotem.

Powstawała społeczność.

W 1992 roku Linus podjął kolejną kluczową decyzję: udostępnił Linuksa na licencji GNU GPL. Oznaczało to, że każdy może go używać, modyfikować i rozpowszechniać, ale wszelkie ulepszenia również muszą pozostać wolne i otwarte.

Żadna firma nie mogła przejąć Linuksa i zamknąć go dla siebie. Miał pozostać otwarty na zawsze.

To przyspieszyło wszystko.

W połowie lat 90. Linux przestał być studenckim projektem, a stał się poważnym systemem operacyjnym. Firmy tworzące strony internetowe potrzebowały tanich i niezawodnych serwerów. Linux oferował dokładnie to: był darmowy, stabilny i bezpieczny.

Internetowe firmy z czasów bańki dot-com działały na Linuksie.

Potem nadszedł rok 2008: Google uruchomiło Androida, zbudowanego na jądrze Linuksa.

Nagle Linux nie był już tylko systemem dla serwerów. Trafił do miliardów kieszeni na całym świecie.

Dziś skala jego wpływu jest ogromna:

ponad 96% najważniejszych serwerów internetowych świata działa na Linuksie;
wszystkie 500 najszybszych superkomputerów na świecie używa Linuksa;
ponad 3 miliardy urządzeń z Androidem działa na Linuksie;
Amazon AWS, Google Cloud i Microsoft Azure opierają się w dużej mierze na Linuksie;
łaziki marsjańskie NASA, SpaceX i Międzynarodowa Stacja Kosmiczna również korzystają z Linuksa.

A mimo to większość ludzi nigdy o nim nie słyszała.

Korzystałeś dziś z Linuksa — prawdopodobnie wiele razy — i nawet o tym nie wiedziałeś.

Szukałeś czegoś w Google? Serwery Linuksa.
Używałeś telefonu z Androidem? Jądro Linuksa.
Oglądałeś Netflixa? Serwery Linuksa.
Korzystałeś z bankowości internetowej? Linux.

Współczesne jądro Linuksa zawiera ponad 27 milionów linii kodu — zaczynając od tamtych pierwotnych 10 239. W jego rozwój zaangażowało się ponad 19 000 programistów z przeszło 1 400 firm.

To największy projekt współpracy w historii ludzkości.

Ale Linux był rewolucyjny nie tylko z powodu technologii. Rewolucyjna była jego filozofia.

Przed Linuksem wszyscy „wiedzieli”, że złożone oprogramowanie wymaga kontroli korporacji, zamkniętego rozwoju i nastawienia na zysk. Jak niby jakość miała powstać dzięki rozproszonym po świecie ochotnikom, którzy pracują po godzinach i często bez wynagrodzenia?

Linux odpowiedział: zaskakująco dobrze.

Współpraca open source pokonała korporacyjną kontrolę. Tysiące ekspertów analizujących kod oznaczało szybsze naprawianie błędów. Różnorodność perspektyw dawała lepsze innowacje. Wspólna korzyść stała się silniejszą motywacją do działania niż sam zysk.

Linux zainspirował niezliczone projekty: Apache, Firefox, Python, Wikipedię — cały ekosystem darmowych, społecznościowo rozwijanych narzędzi, które napędzają współczesną informatykę.

Jego wpływ kulturowy wyszedł daleko poza oprogramowanie. Idea, że wartościowe rzeczy można tworzyć wspólnie, bez korporacyjnej struktury i bez nastawienia na zysk, wpłynęła na naukę, treści cyfrowe, a nawet sprzęt.

Sam Linus nigdy nie próbował uczynić z Linuksa prywatnego imperium. Pracuje dla Linux Foundation, koordynując rozwój projektu. Zarabia dobrze, ale nie jest miliarderem z Doliny Krzemowej.

Słynie z bezpośredniości, technicznej błyskotliwości i niewielkiego zainteresowania polityką korporacyjną. Nadal przegląda kod i podejmuje ostateczne decyzje — pełni tę samą rolę od 1991 roku, tylko na nieporównywalnie większą skalę.

Jego model przywództwa analizują eksperci od zarządzania: zdecentralizowana koordynacja, techniczna merytokracja i pozwalanie, by wygrywały najlepsze pomysły. Przywództwo przez umożliwianie, a nie przez kontrolowanie.

Linux udowodnił kilka rewolucyjnych zasad:

nie trzeba korporacyjnej własności, by stworzyć coś, co zmienia świat;
nie trzeba nastawienia na zysk, by inspirować doskonałość;
nie trzeba zamkniętego rozwoju, by zapewnić jakość.

Potrzebni są utalentowani ludzie, wspólny cel i wolność współpracy.

Linux pokazał, że 10 239 linii kodu, udostępnionych za darmo przez studenta, który powtarzał, że to „tylko hobby”, może stać się fundamentem globalnej infrastruktury.

Pokazał, że dzielenie się czyni rzeczy silniejszymi, a nie słabszymi.

Każde wyszukiwanie w Google, każda interakcja z Androidem, każda wizyta na stronie internetowej — istnieje duża szansa, że gdzieś w tle po cichu pracuje Linux.

Wszystko dlatego, że fiński student uznał, iż jego hobby może przydać się innym, i podzielił się nim bez ograniczeń.

Najbardziej udany system operacyjny świata jest zarazem najbardziej hojny: zbudowany przez tysiące ludzi, bez jednego właściciela, dostępny dla wszystkich.

Od „nic wielkiego z tego nie będzie” do kręgosłupa współczesnej informatyki.
Od 10 239 linii do 27 milionów.
Od studenckiego hobby do 3 miliardów urządzeń.

Linux nie tylko zmienił oprogramowanie. Zmienił nasze wyobrażenie o tym, co jest możliwe, gdy ludzie pracują razem w wolności.

A wszystko zaczęło się od skromnej wiadomości na forum, niewielkiego pliku do pobrania i programisty, który pomyślał, że jego kod może komuś się przydać.

I rzeczywiście się przydał. Miliardom ludzi.



źródło: facebook. com /photo.php?fbid=968194786128858

Pokaż więcej komentarzy (37)

Lider

w ChudnijzHejto

151piorunów

Pijcie ze mną kompot - zmiana kodu na 8 z przodu :grinning:

Początkowa waga: 01.01.2026 - 103,1 kg

Ostatni pomiar: 01.05.2026 - 92,2 kg

Aktualna waga: 30.05.2026 - 89,0 kg

Ostatni okres: -3,2 kg

Łącznie: -14,1 kg

Średnie tempo utraty wagi: -0,7 kg/tydzień

Przekroczyłem już półmetek i osiągnąłem pierwszy duży kamień milowy.

Pokaż więcej komentarzy (54)

Gruba ryba

w Hydepark

115piorunów

Kurcze ale dobrze mi się spało. Nie spałem tak dobrze od nie pamiętam kiedy. Myślę że chyba już kilka lat :grinning: jakie to miłe uczucie. Jak schodzi to napięcie. Na brzuchu robi się tak lekko. Zazwyczaj żeby zasnąć to musiałem stosować różne sztuczki. Wcześniej to były antydepresanty. Później jak odstawiłem to jednak sięgałem po melatoninę, ashwagande i jakieś magnezy i różne zioła. Zawsze musiałem zasypiać ze słuchawkami bo mi pomagało zasnąć jak ktoś gadał, to sobie puszczałem coś do posłuchania. A wczoraj? Przyłożyłem głowę do poduszki i zasnąłem! Spałem jak dziecko. Obudziłem się dzisiaj o 6, bez bulu głowy. To wszystko jest zasługą odpuszczenia sobie ambicji zrobienia czegoś co w korporacji jest niewykonalne i to wypowiedzenie. Ja mam szampański nastrój, nawet coś tam jeszcze dla nich zrobiłem ale ja spałem jak dziecko. Oni jeszcze nie wiedzą że tego systemu nie da się zrobić. Nie dlatego że to nie jest możliwe, tylko dlatego że tego nie potrafią. Ja próbowałem ogarniać ten burdel to jeszcze dodatkowo byłem dociskany kolanem - byle szybciej. A teraz, mam to w nosie. Nie zależnie od tego czy coś dla nich zrobię czy nie, nie ma to znaczenia bo to się rozsypie po moim odejściu, tak samo jak jest teraz w stanie agonalnym po 2 miesiącach mojej nieobecności. Anyway jest dobrze. Pogoda jest piękna. Ja mam przed sobą jeszcze lajtowe kilka miesięcy bez spiny, potem jeszcze wakacje. W tym roku łącznie będę miał 4 miesiące wolnego. Ale to nie jest moje ostatnie słowo :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Hydepark

95piorunów

Jedna z ciekawych rzeczy podczas pracy z konstrukcjami podwodnymi jest tzw. wet storage. Cos co uzylismy chociazby wczoraj.

Wet storage to nic innego jak uzycie dna jako magazynu. Wczoraj zostawilismy kosz z markerami (w sensie znacznikami takimi), ktory odbierzemy sobie pozniej. Czesto zostawia sie jakies wieksze elementy, na ktore chwilowo brakuje miejsca na pokladzie. Taki wielki, nieograniczony, darmowy magazyn :)

Pokaż więcej komentarzy (41)

GURU

w Hydepark

169piorunów

W nawiązaniu do tego wpisu

https://www.hejto.pl/wpis/1-plan-byl-prosty-mialem-wynajac-kawalerke-w-warszawie-od-poniedzialku-22-09-nic

Tak wiec podsumowujac:

chciwy c⁎⁎⁎ek warszawiak nie tylko zaplacil mi caly hajs, ale jeszcze poniosl koszty procesu i odsetek (hajs mam juz na koncie)

J⁎⁎ac chciwych i chytrych chujkow

Pokaż więcej komentarzy (18)

Mocarz

w bookdrop

114piorunów

UMARŁ KRÓL, NIECH ŻYJE KRÓL! Przed wami [#bookdrop](/tag/bookdrop) - następca tagu [#kzp](/tag/kzp)!

Rozdawanie książek nie może wyginąć. Wbrew przeciwnościom losu - jedziemy dalej 😉

*

numer 1

Warunki wzięcia udziału: piorun + komentarz + dołączenie do społeczności bookdrop.

Wygrywają 2 osoby i każda z nich zgarnie książkę o wartości do 50PLN.

Warunki należy spełnić do 07.02.2026 (sobota), godz. 15:00.

**REGULAMIN ZNAJDUJE SIĘ TUTAJ**

*

Pokaż więcej komentarzy (114)

Fanatyk

w Żebropioruny

147piorunów

Dziś losowanie także zapraszam do zabawy w marzenia

Dziś proponuje 600 000 polskich nowych złotych(a niech stracę co mi tam)  A jak mało grzmotów będzie to znacznie więcej

Aby wziąć udział w zabawie należy dać pioruna i komentarz o treści - beee*

* konta spamerskie/bot które wrzucają treści z jednego lub kilku tych samych źródeł nie mogą brać udział w zabawie

* Użytkownik biorący udział w zabawie nie może posiadać aktywnego konta na wykop.pl

* Minimalny wiek użytkownika biorącego udział to 18 lat.

* Pioruny liczą się do godziny 21:00 danego losowania

* gdyby pula do podziału pomiędzy użytkowników miała przekroczyć 50% wygranej to poszczególna kwota dla każdego użytkownika zostanie zmniejszona tak by nie przekroczyć tych 50%

* w przypadku wygranej obie strony zobowiązuje się do zachowania poufności danych

* Wypłata nastąpi do miesiąca czasu po otrzymaniu wygranej. Czas ten może się wydłużyć gdyby zaszły czynniki na które nie mam wpływu.

* Minimalna wygrana po której nastąpi wypłata środków to 6 milionów złotych

*

Pokaż więcej komentarzy (77)

Gruba ryba

w Dyskusje

70piorunów

Bądź mną, wiesz że trzeba się w niedzielę położyć sensownie bo o 7.00 ma być dekarz montować nowe rynny. Kładziesz się spać jak człowiek o 22.30 i śpisz gdy nagle o 02.30 sąsiad z domu na przeciwko postanawia odpalić spalinową dmuchawę do liści i zdmuchiwać śnieg w środku nocy z chodnika. Facet ma 65 wiosen i alzheimera. Trwało około 45 minut zanim po kłótniach z jego żoną przyjechał jego syn byczek z kolegą na prośby zapłakanej już matki i wniósł starego ( pod pachą) do środka.

Jestem dzięki temu nie wyspany bo akcja skończyła się przed 4.00 i mam cały płot i chodnik ujebany śniegowym błotem od dmuchawy.

Z tego miejsca chciałbym polecić dmuchawy Stihl, jak widać odpalają ją nawet dziadki z demencją w siarczyste mrozy co świadczy o prostocie obsługi. Napierdalają przy tym jak wściekłe rozdmuchując białe gówno z siłą wichury na sąsiednie posesje.

A i dekarz dziad jeden nie przyjechał, nie było w hurtowni 1 rury spustowej to stwierdził że się mu nie pyli zaczynać.

Wirtuoz0piorunów

Słuchawki z noise canceling i żadne dmuchawy, kosiarki czy inne odkurzacze już nie straszne. A i czegoś ciekawego na dobranoc można posłuchać

Wirtuoz0piorunów

Tragedii nie ma z tego co czytam, mam nauszne więc raczej git. Ryzyko biore na siebie, komfort wygrywa. Pozatym lubię życie na krawędzi 🙂

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Hydepark

143piorunów

Od 02.01 mam nowe stanowisko w
HR zapomniały poinformować zakład o zmianie mojego stanowiska
Stary szef powiedział, że już nie może mi mówić co mam robić
Nowy szef zapomniał, że ma nowego pracownika

Chyba dziś odświeżę sobie .. ktoś pisał że nowa aktualizacja zrobiła go bardziej przystępny

Pokaż więcej komentarzy (15)

Mocarz

w Hydepark

29piorunów


Jaka jest najlepsza sciezka kariery dla informatyka (admina, crudzairza, bezpiecznika, kazdego) po 40 roku zycia?

Co po IT?

  • Praca w lokalnej żabce14% (45 głosów)
  • Hodowla marchwi20% (65 głosów)
  • Stolarstwo22% (72 głosy)
  • Rękodzieło8% (25 głosów)
  • Zbieracz nieczystości stałych16% (52 głosy)
  • Wolontariat w domu spokojnej starości i domu dziecka14% (44 głosy)
  • Inne (daj info w komentarzu)7% (22 głosy)

325 głosów

Zawodowiec2piorunów

Też się nad tym zastanawiam coraz częściej, chociaż na karku dopiero 34 i prawie 12 lat w IT. To jest ciężki kawałek chleba, szczególnie jeśli jest się ambitnym lub chce się dużo zarabiać. Ambitna osoba będzie się nudziła w korpo, a w ciekawej firmie produktowej jest zazwyczaj zapieprz, stres, duże wymagania itp.

Pokaż więcej komentarzy (40)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Ankieta skierowana do UOP'owców.

Ile dni urlopu (zaległego) przeszło na 2026?

ps. Nie, nie wliczamy w tę wartość puli 20/26 dni które otrzymujemy na 2026.

Ile dni urlopu (zaległego) przeszło na 2026?

  • Ujemnie, "pożyczyłem" z 2026 na 2025 O_o2% (9 głosów)
  • 015% (62 głosy)
  • 1 - 525% (104 głosy)
  • 6 - 1014% (60 głosów)
  • 11 - 2013% (53 głosy)
  • 21 - 306% (24 głosy)
  • 31 - 401% (4 głosy)
  • 41 - 501% (4 głosy)
  • 51 +++2% (8 głosów)
  • Wyniki22% (91 głosów)

419 głosów

Fanatyk0piorunów

@Marchew zostawiłem sobie 5 bo brat mi się żeni (miej go boże w opiece) w przyszłym roku i trzeba będzie do Polszy pojechać ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Hydepark

140piorunów


Szefieee, może szef sprawdzić gdzie ja busa zostawiłem??

W czasie pauzy pojechał matołek obiad zjeść. A że w centrum nie zaparkuje to zostawił busa w jakiejś bocznej uliczce i polazł jeść. Okazało się że już godzina 16, zrobiło się ciemno i uj wie gdzie busa zostawił.
Dzień jak codzień.

Pokaż więcej komentarzy (19)