Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

spurdo_spardeTytan

Dołączył/a:

  • 25 wpisów
  • 527 komentarzy
  • 1 obserwujących

Sum

w Samochody

36piorunów

Ostatnio pisałem, że oddaje opelka do mechanika na zawias bo coś stuka. W planach była kontrola i prawdopodobnie wymiana amortyzatorów z tyłu i przy okazji wymiana oleju w silniku. Furę odstawiłem w poniedziałek, dzwoni pan w środę, że w sumie to można zabierać ale zawieszenie dalej będzie stuku puku.

O, a to ci dopiero xD

Wbijam na warsztat i pytam, co tam sie stało że sie nie zadziało nic.

-Wie pan co, wychodzi na to, że to nie amortyzatory, te jeszcze trochę pojeżdżą. Jedyny luz jaki znaleźliśmy to na tulei wahacza górnego z tyłu. I teraz tak... To jest OPC i ma 4x4 i tam ten wahacz z tego co pytałem to jest nie do dostania...

-Co? Panie przecież to ma ponad 10 lat, jak nie do dostania? Zamienniki może jakieś chociaż?

-NIe ma...

-To nie wiem, używkę kupię i tuleje może wymienimy. Niech pan powie, że tuleje są wymienne a nie tak jak w vectrze z przodu.

-Są!

-No i miodzio, niech mi pan spisze numery i ja sobie poszu....

-Nie są nigdzie dostępne...

-...to może z przedlifta?

-Tam są metalowe a u pana aluminiowe i nie wiem czy będą pasować, w sumie mam jedną używkę ale tuleje są do wymiany więc..

NO JA PI⁎⁎⁎⁎LE myślę sobie. Biednemu zawsze wiatr w oczy i ^%$# w d⁎⁎ę.

-Dobra, spisz mi pan tam te numery i ja coś ogarnę.

Zajechałem do domu, siadam na kompa z szaleństwem w oczach. "K⁎⁎wa no przecież to nie jest możliwe żeby nie było części." Wklepuje numery i zaczynam wertować fora tematyczne, strony jakieś z d⁎⁎y, 7zappy i inne katalogi części. Odpalam chata i claude i szukamy zamienników wahacza do opla...

Po 3 dniach wertowania i pisania po ludziach którzy mieli podobny problem z pytaniami jak go rozwiązali . Jedna odpisała, że wyciągnęła wahacz samodzielnie i oddała do speców co w tulejach robią i dobrali coś co pasuje i jest git. Kolejna napisała że daje głośniej muzykę xDDD

I nagle trafiam wątek na forum opla, gość opisuje, że pasują tuleje z hondy i różnica jest taka, że komar by jajka wcisnął. U siebie takie wprasował i działa pięknie. No w końcu jakiś punkt zwrotny. Teraz tylko potrzebuje rozjebanych wahaczy albo musze wyciągnąć te moje.

Wtem, trafiam na aukcję na allegro lokalnie z dwoma wahaczami. Nie wierze szczęściu. Zerkam na cenę. Tysiąc polskich złotych... no, kogoś ewidentnie pojebało ale mnie jeszcze bardziej. Jeb, KUP TERAZ.

Po kolejnych dwóch dniach aukcja zniknęła z allegro xDD

No dobra, opel to saab ale też i buick a jak buick to może chociaż amerykanie mają wahacze. Okazuje się, że mają. Tylko, że numery części ni chu chu nie pasują do tych ze starego kontynentu. Jedyna informacja jaka finalnie przekonała mnie do zakupu części oprócz desperacji, to cena oraz wzmianka na jakimś forum że ktoś tam kiedyś wrzucił części z buicka czy tam cadillaca do opla i pasowało.

I pomyśleć że wybrałem właśnie Insignię zamiast Saaba 95NG z racji właśnie dostępności części.

Najlepsze na koniec:

-Słucham, ASO Opel.

-Dobry, szukam części do takiego a takiego samochodu o numerze takim a takim.

-...4x4 wahacz tył, górny kombi strona lewa?

-tak jest

-na zamówienie, 2785 złotych.

-Poproszę! xD

-............dziwna sprawa, pokazuje mi że tej części nie ma nigdzie, nawet w magazynach głównych.

Wahacz jest już w europie, ciekawe czy będzie pasował xDD

#samochody #opel #motoryzacja #insigniasmierdzi

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Liga Miłośników Kieleckiego

69piorunów

Witam serdecznie,
w imieniu moim oraz wspólnika @ErwinoRommelo przecinam żółto-zieloną wstęgę inauguracyjną opasającą bramę nowopowstałej społeczności LMK.
Wielkanoc tuż-tuż, a wraz z nią natężeniu ulegnie wojna majonezowa. Celem Ligii Miłośników Kieleckiego jest przede wszystkim udzielenie schronienia prześladowanym kielecczanom, opatrywanie rannych oraz szerzenie propagandy przyjaznej kieleckiemu.
Wszelkie zabiegi sabotujące będą zgłaszane szeryfowi Owcy. Tak więc słoiczki w dłoń i zapraszam! :yellow_heart: :green_heart:

https://www.hejto.pl/spolecznosc/liga-milosnikow-kieleckiego
#majonezkielecki #bojowkakieleckiego #kielecki #majonez #wojnymajonezowe

Pokaż więcej komentarzy (56)

GURU

w Genealogia

28piorunów

Przypadkowo trafił mi się na fejsie ciekawy wpis w temacie #genealogia a mianowicie tego, co można wyciągnąć z badań DNA. Zastanawiałam się nie raz nad takimi badaniami, zwłaszcza za każdym razem jak jest promka na MyHeritage, ale zawsze wydawało mi się, że mój wynik badania będzie w stylu "region pochodzenia - Europa Środkowa", więc gratulacje, wydane 30 euro na coś, co i tak zawsze wiedziałam.

Z tego co opisuje autor tego wpisu, mając badania DNA, można uzyskać dużo ciekawych informacji, jak np. z jakimi szczątkami archeologicznymi ma się wspólnych przodków, na przykład człowiek pogrzebany na jakiś średniowiecznym cmentarzu może być twoim dalekim kuzynem.

Ponieważ opisane tutaj badania DNA dotyczą chromosomu Y, przekazywanego z ojca na syna, przy następnej promce spróbuję namówić swojego ojca. Nie wiem jak wygląda sprawa (baza wiedzy) z badaniami mtDNA, przekazywanego z matki na córkę.

[https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02G5Ad7U1Kc9fJAV4eSDqyR8Np8sZ5UVJi66pYpnh3kjjG3Fz1nzBzyaJHShPqJvwql&id=61566071712449&__cft__[0]=AZXkqH3IgfqhQ-A9Sxrse1_AgCuo3T42eDv_M-YXtH_cvsrF2D3kSX_dRm9CUa1CzRHy8dR9MPFOlwQ6Gvv0N6zhzEx-oQ30nk5DxprEoBb5Byl_74PUA7545J7Pq0hs4NNTR09S6RA_rMeHehEfJe69SNb1u2tVmC94fRNwTePktg&__tn__=%2CO%2CP-R](https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02G5Ad7U1Kc9fJAV4eSDqyR8Np8sZ5UVJi66pYpnh3kjjG3Fz1nzBzyaJHShPqJvwql&id=61566071712449&__cft__[0]=AZXkqH3IgfqhQ-A9Sxrse1_AgCuo3T42eDv_M-YXtH_cvsrF2D3kSX_dRm9CUa1CzRHy8dR9MPFOlwQ6Gvv0N6zhzEx-oQ30nk5DxprEoBb5Byl_74PUA7545J7Pq0hs4NNTR09S6RA_rMeHehEfJe69SNb1u2tVmC94fRNwTePktg&__tn__=%2CO%2CP-R)

Zacytuję tutaj cały wpis dla potomności:

"CZOŁEM...
Tak na zamknięcie 2024 roku skleiłem krótki post o tym jak to mogło być z tymi przodkami w znacznie wcześniejszych czasach niż 100, 200 czy 300 lat temu...
"GENETYCZNE POCHODZENIE"
Nie da się ukryć, że badania genealogiczne u większości ludzi badających swoje korzenie kończą się w XVIII, a często nawet i w początkach XIX wieku, a jest też grupa osób, która nie jest w stanie odtworzyć części swojego drzewa ponieważ wszelki materiał do badań został zniszczony z powodu działań natury i samego człowieka. Tylko niewielka część z nas ma szansę dowiedzieć się więcej na temat przodków, którzy żyli przed XVIII wiekiem w odległym średniowieczu. W moim drzewie jest wszystkiego po trochu. Gdzieś zatrzymałem się w XIX, gdzieś w XVIII, a gdzieś indziej dotarłem do XVI wieku. Cieszy mnie to i fajnie to wygląda ale co by nie było to w pewnym momencie wszystkie korzenie zatrzymują się... I co dalej? co było wcześniej?
Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć na te pytania. Żeby jednak choć trochę uspokoić moją ciekawość postanowiłem zabrać się za szukanie informacji na temat ludzi, którzy żyli na długo przed tym zanim zaczęto tworzyć jakiekolwiek zapisy dokumentujące linie rodowe. Punktem startowym w tym badaniu był autosomalny test DNA, który wykonałem w serwisie MyHeritage. Tu od razu zaznaczę, że obraz jaki uzyskałem nie przedstawia moich przodków pokolenie po pokoleniu i nie wiąże mnie z odległymi krewnymi np: sprzed XVIII czy XV wieku. Wykorzystując test autosomalny oprócz bliższego pokrewieństwa z zasięgiem do 5-6 pokolenia mogłem jedynie określić moją przynależność etniczną, z której wywodzi się moja męska linia genetyczna.
Na stronie saturdaydna.com można przeczytać, że firmy takie jak 23andMe, AncestryDNA czy MyHeritage zajmujące się wykonywaniem autosomalnych testów DNA sprawdzają również niektóre pozycje na chromosomie "Y". Takie badanie według serwisu wystarcza do ustalenia tz. haplogrupy na poziomie około 1500 p.n.e.
Chromosom "Y" przekazywany jest tylko w linii męskiej czyli z ojca na syna. Co kilka pokoleń przechodzi niewielką mutację, na którą nachodzi kolejna mutacja w dalszych pokoleniach. Obliczając ile mutacji nastąpiło w czasie można orientacyjnie ustalić czas, w którym żył wspólny przodek z domniemanym krewnym w męskiej linii.
Na przykładzie niewielkiego narzędzia "Clade Finder" na stornie saturdaydna podany jest sposób w jaki można uzyskać informację o swojej haplogrupie z pobranych danych z MyHeritage czy Ancestry. I tak w przypadku moich próbek jest to wynik R1a1a1 "M417" – haplogrupa ustalona w okresie około 4,500 p.n.e.
Tu pytanie dlaczego nie 1500 lat p.n.e. jak wskazuje serwis saturdaydna?
Wydaje mi się, że jest to kwestia rozbudowy narzędzia i samej aktualizacji... I oczywiście taki wynik mnie nie usatysfakcjonował...
(Na załączonej grafice wykonanej przez Łukasza Lubicz Łąpińskiego M417 nie określa żadnej grupy etnicznej, uważana jest jedynie za ojcowską dla ludów indoeuropejskich)
Trochę poszperałem w necie i okazało się, że na stronie familytreedna.com (FTDNA) także można wykonać badanie haplogrupy i to bez manualnego pobierania danych z MyHeritage ponieważ oba te serwisy są ze sobą powiązane. Po utworzeniu profilu na FTDNA wystarczyło wyrazić zgodę na automatyczne pobranie danych z MH oraz wykonać opłatę 10$ za odblokowanie dodatkowych opcji związanych z wykonaniem badań na podstawie autosomalnego testu. Po 48 godzinach otrzymałem "potwierdzony" wynik mojej haplogrupy "R1a-S18681"
O ile nic nie pomieszałem to położenie mutacji S18581 włącznie z tym co wskazał "Clade Finder" od najstarszej do najmłodszej można zapisać w taki sposób:
M417>>>Z283>Z282>Z280>CTS1211>CTS3402>Y33>CTS8816>Y3301>YP311>S18681
(na grafice pana Łapińskiego pozycja S18681 zaznaczona jest w czerwonej ramce)
Według aktualnych informacji zawartych w FTDNA prawdopodobny ostatni wspólny przodek wszystkich członków haplogrupy S18681 urodził się między 1033-143. p.n.e. (w szacunkach 550r. p.n.e.). Natomiast S18681 wyodrębniła się od wcześniejszej mutacji YP311 około 1500 lat p.n.e. Zgodnie z danymi zawartymi w serwisie do mutacji S18681 z około 550r p.n.e. mam wspólnego przodka ze znaleziskiem archeologicznym nazwanym "Santok 398". Był to mężczyzna, który żył w okresie 1000-1200r. n.e. Jego szczątki znaleziono w regionie wsi Santok w województwie lubuskim w Polsce. Trudno jest stwierdzić kim był ten człowiek ale wskazane jest, że związany był ze słowiańską grupą kulturową państwa piastowskiego...
Więcej na temat średniowiecznego cmentarzyska - https://dzieje.pl/.../archeolodzy-badaja-sredniowieczne ...
Innymi starożytnymi przykładami ale już do wcześniejszych mutacji datowanych na ok. 2000-2500r. p.n.e. (to przed S18681) jest znalezisko "Końskie 302", mężczyzna żyjący w latach 1000-1200 n.e., który został znaleziony na terenie miasta Końskie w województwie świętokrzyskim. Kolejne to "Łęgowo 167" tj. mężczyzna żyjący w okresie 1000-1200r. n.e. znaleziony na terenie dzisiejszej Wielkopolski, w regionie wsi Łęgowo. Znalezisko "Śródka 233" to mężczyzna żyjący w podobnym okresie co wyżej, został znaleziony na terenie wsi Śródki w województwie Wielkopolskim. Poza znaleziskami z Polskich terenów jest jeszcze kilka sprzed mutacji S18681 zlokalizowanych na Węgrzech z okresu 600-700r. n.e. Mężczyźni byli związani z grupą kulturową Awarów. Natomiast w Chorwacji znaleziono szczątki chłopca w wieku 1-3 miesięcy, który żył w latach 650-800 n.e. Dziecko związane było ze średniowieczną grupą kulturową Europy Wschodniej. Z terenów skandynawskich to znalezisko "Falköping 221" w Szwecji, mężczyzna żył w latach 1874–1621 p.n.e., w okresie wczesnej epoki brązu...
Ciekawie to wszystko wygląda...
Przyznam się, że trochę dało mi to do myślenia. Brak obecności mutacji S18681 na Węgrzech i Chorwacji, Wielkopolsce i Świętokrzyskim może być wynikiem wcześniejszych migracji słowiańskich plemion ze wschodu ale tereny Lubuskiego i próbka "Santok 398" to już trochę inna historia - i to jest fascynujące...
Na stronie https://urzecze.pl/yp1363/ i temat "Pochodzenie rodzin z mutacją R1a-YP1363" przeczytałem, tu cytuje: "przynajmniej część nosicieli mutacji S18681 najprawdopodobniej należy łączyć z północno-zachodnią Słowiańszczyzną, głównie ze Słowianami Połabskimi, z których większość została zgermanizowana w okresie wczesnego średniowiecza. Archeologicznie ludność ta przynależała do tzw. kultury Sukov-Dziedzice, rozpościerającej się od Meklemburgii, poprzez Pomorze Zachodnie, Wielkopolskę, Kujawy aż po Mazowsze" (Tak dla jasności mutacja YP1363 jest młodszą podgałęzią S18681). M417>>>YP311>S18681>YP1363
W dalszej części na stronie urzecze.pl dowiedziałem sie, cytuję: "obecny król Holandii Wilhelm-Aleksander również przynależy do gałęzi S18681. Jego przodkowie po mieczu – von Amsbergowie – wywodzili się z miejscowości Schwichtenberg w Meklemburgii, mając niewątpliwie zachodniosłowiańskie (połabskie) korzenie".
i dalej cytat z www.igenea.pl
"Wśród przodków króla Willema-Alexandra można znaleźć zarówno linie szlacheckie, jak i mieszczańskie. Jego ojciec, książę Claus von Amsberg, pochodził z niemieckiej rodziny szlacheckiej, podczas gdy jego matka, królowa Beatrix, była córką królowej Holandii Juliany i księcia Bernharda von Lippe-Biesterfeld. Książę Bernhard był członkiem niemieckiego rodu Lippe i był dalekim krewnym kilku europejskich monarchów. Ze strony matki Willem-Alexander jest potomkiem Wilhelma I, pierwszego króla Holandii i królowej Wilhelminy, która była symbolem oporu przeciwko nazistowskiej okupacji podczas II wojny światowej"...
Nie wiem jak u innych ale ja mam sporą liczbę genetycznych podobieństw lokalizowanych w samych Niemczech... obecnie to niemal 1000 rekordów DNA Match na MH, dwa razy więcej niż w Polsce... Może to jakiś wskaźnik gdzie dalej kierować się w tradycyjnych poszukiwaniach genealogicznych?...
Co do jeszcze starszych mutacji jak np: CTS3402 (pra grupa S18681) mam wspólnego przodka gdzieś około 2000 lat p.n.e. z Maxem von Sydow szwedzko-francuskim aktorem żyjącym w latach 1919-2020. Z grupy Z280 ok. 2500r. p.n.e. to John Ronald Reuel Tolkien 1892-1973 angielski pisarz i poeta oraz Aleksander Siergiejewicz Puszkin 1799-1837 rosyjski poeta i powieściopisarz...
Co tu dużo pisać - wychodzi, że jesteśmy z tej samej gliny tylko nie wiadomo jak to wszystko połączyć...
Niestety ale po mutacji S18681 dla mnie nie widać już późniejszych krewnych po wspólnym przodku oprócz "Sanoka 398" a to dlatego, że serwis wymaga wykonania oddzielnych testów chromosomu "Y" nad którego wykonaniem zastanawiam się już jakiś czas... I w końcu pewnie ulegnę pokusie...
Myślę, że może być ciekawie...
Tak więc po tym co udało mi się ustalić mogę śmiało stwierdzić, że moje korzenie w męskiej linii najpewniej są słowiańskie, nie wypieram się tego i to jest dla mnie dobra wiadomość – współczesne badania archeologiczne jasno wykazują, że pra Słowianie mieli fascynujące życie, w czasie swojego istnienia wyróżniali się od innych ludów pod wieloma względami, a mało tego to znaczące ślady ich bytu na Ziemi przetrwały do dnia dzisiejszego...
I tak na koniec:
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że obecna mapa genetyczna ludzkości jest tylko wycinkiem z przeszłości i w przyszłości obraz ten pewnie się zmieni. To co przedstawiłem również jest krótkim odcinkiem historii słowiańskiej tak więc nie popadam z tego powodu w skrajny zachwyt i traktuję to jako historyczną ciekawostkę..."

Pokaż więcej komentarzy (28)

GURU

w Aryocontent

148piorunów

Rosyjskie Naddniestrze jest całkowicie zależne od rosyjskiego gazu. Wraz ze wstrzymaniem tranzytu gazu rozpoczyna się tam kryzys energetyczny. Republika działa dzięki rosyjskim żołnierzom, pieniądzom z Moskwy i gazowi z Rosji. Od pewnego czasu nie ma pieniędzy, a teraz i gazu.

#aryocontent

Pokaż więcej komentarzy (25)

GURU

w Wiadomości Świat

37piorunów

Rewolucja w przelewach bankowych. Wielka zmiana już od 9 stycznia

Już wkrótce wchodzi w życie rewolucyjna zmiana, dotycząca natychmiastowych przelewów. Banki będą oferować je bez dodatkowych opłat. Ale to nie wszystko. Zmienią się także kwestie, dotyczące bezpieczeństwa transakcji. Już wkrótce wchodzą w życie zmiany, które Parlament Europejski

Gruba ryba

w Gry

81piorunów

Jaka była Wasza pierwsza gra z nie dokońca legalnego źrodła? Moja "Commandos Behind Enemy lines". W Technikum "kumpel" pożyczył No Name płytkę Cede. Myk był taki z piratem, że cieżko było o cracki w tych czasach-nie zawsze były na płycie z grą. Sama gra wywalała komunikat o włożeniu płyty po starcie gry. Pamietam, że wpadłem wtedy na sprytny plan podmiany exe'ca z wersji demo gry do tej spiraconej i urna działało :]. Na rozgrzeszenie dodam kupilem całą trylogie na steam wiec #czujedobrzeczlowiek .
#grykomputerowe #piractwo

Gruba ryba12piorunów

@Spider Kiedy zaczynałem przygodę z kąkutrami, wszystkie źródła były legalne.
Ustawa o prawach autorskich i pokrewnych weszła dopiero w 1994.

Pokaż więcej komentarzy (63)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Nie mogę spać po przeczytaniu komentarzy pod artykułem o kioskach dotykowych w McDonald's. Ankieta.
#ankieta

Jak często się myjesz (całe ciało)?

  • 2x dziennie9%
  • 1x dziennie66%
  • Co 2 dni15%
  • 2x w tygodniu4%
  • Raz na tydzień6%

500 głosów

Koneser4piorunów

@GrindFaterAnona zalezy co rozumiesz przez "mycie". Czy dlugie kapiele, czy szybkie podmywanie sie, czy 15 minut prysznica? Tak tylko wrzucę dla wszelkich czysciochow: https://www.poradnikzdrowie.pl/aktualnosci/zbyt-czeste-mycie-szkodzi-lepiej-myc-codziennie-tylko-trzy-czesci-ciala-aa-d9q1-jx1T-CRug.html

Niestety czeste dokladne mycie silnymi mydłami moze doprowadzić do alergii, atopii i innych chorob skórnych. Lepiej starac sie zachować higienę, ale nie nadmierną, bo nasze bakterie nas chronią. Podobnie jesli chodiz o czystosc w domu - lepiej uzywac sody, octu anizeli silnie drazniajacych srodkow od ktorych szczegolnie dzieci chorują

Lekarka nie ma wątpliwości: tylko trzy części ciała powinieneś myć codziennieW powiedzeniu "częste mycie skraca życie" jest więcej prawdy, niż nam się wydaje. Okazuje się, że zbyt częste kąpiele nie są dobrym pomysłem. Mogą wyrządzić wię...Poradnikzdrowie
Fenomen1piorunów

gdy jest goraco, to raz, albo dwa dziennie. jak jest zimna pora, to zazwyczaj raz na 4 dni

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Samochody

44piorunów

@Klamra pa jakie cudo stoi w Pruszkowie! Reno Kangoo 4x4 i nawet snorkel jest xD
#samochody #4x4

Kosmonauta5piorunów

@Yes_Man mam bekę z tego konkubent cara, ponoć takie rzadkie a w Polsce trochę się ich kula XD

GURU0piorunów

za⁎⁎⁎⁎sty
ciekawe co pod maską
jeździłem kiedyś zwykła wersja z jakimś śmiesznym 1.2 w benzynie i było słabo

Pokaż więcej komentarzy (15)

Zawodowiec

w Heheszki

46piorunów

#allegro

Gość mi wyjeżdża z propozycją 700 zł za laptopa którego mam wystawionego za 1100 zł (to mniej niż ja zapłaciłem) mimo, że i nie zamierzam jakkolwiek schodzić z ceny, mam konkretne powody, potem próbuje się targować mimo tego, że wprost piszę że nie zamierzam się targować. Teraz mi wychodzi z taką wiadomością.

Właśnie zbieram się do odpisania mu, żeby najpierw pojechał zatankować i próbował wytargować paliwo po 4 zł za litr, a potem pojechał do sklepu i próbował wytargować wózek rzeczy warty 100 zł za 75 zł. Ale muszę to dobrze opisać.

ps. Jakby ktoś szukał laptopa to mam coś takiego https://allegro.pl/uzytkownik/jkadmin

Gruba ryba2piorunów

@kepakpl ale wiesz że w sklepach też można się targować? W marketach budowlanych to norma. Wystarczy pokazać im że gdzieś jest taniej i zwykle przynajmniej wyrównają cenę. Nawet w głupim Auchan możesz się targować, wystarczy poprosić kierownika działu. Kupując wódkę na wesele wytargowałem lepszą cenę w Auchan niż kolega z hurtowni mi proponował…

Gruba ryba0piorunów

>Właśnie zbieram się do odpisania mu, żeby najpierw pojechał zatankować i próbował wytargować paliwo po 4 zł za litr, a potem pojechał do sklepu i próbował wytargować wózek rzeczy warty 100 zł za 75 zł. Ale muszę to dobrze opisać.

@kepakpl co chcesz mu tym przekazać? ze nie zejdziesz z ceny, bow markecie też nie zejdą? mozna się targować praktycznie wszędzie, chociaz w polsce nie jest to popularne. ja akurat lubię. w markecie tez mi sie nie raz udało. problemem jest raczej cena jaką proponuje oraz to, ze się zżyma, ze nie chcesz opuscic :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (62)

Fanatyk

w Hydepark

86piorunów

Majonez Kielecki obchodzi swoje 65 urodziny. Od początku jest produkowany bez konserwantów, zagęszczaczy, aromatów i barwników. Na podstawie składu i receptury Majonezu Kieleckiego została opracowana Polska Norma określająca majonez. Produkt posiada znak jakości Q oraz znak „Żywność atestowana”.

Ten kolega (nie pamiętam nicku), który obrażał Majonez Kielecki to widać, że się nie zna, bo to jest produkt narodowy z piękną historią, która wyznaczała trendy w branży.

#gownowpis #majonez

Inspirator1piorunów

@evilonep to bez konserwantów wygląda jakby tort miał być bez konserwantów, w stylu tortów -memow "Jaś 6 lat bez jajek"

Pokaż więcej komentarzy (90)