Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

uruzDebiutant

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 4 komentarzy
  • 1 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Wszyscy w Polsce przeżywają, jakby to była nasza wojna. Niech ci Ruscy już dostaną ostateczny wpierdol, bo mnie to męczy. Wszędzie włażenie w d⁎⁎ę tej nacji, która przez cały czas przed tą wojną nami gardziła i dalej okazuje nam brak szacunku, mimo ogromnej pomocy z naszej strony.

Mam w pracy Ukrainkę, która jest od szkolnych lat w Polsce. Powiesz "Rosja" przy okazji czegokolwiek i ci mówią ludzie w pracy "wypluj to słowo!" XD

Gardzę Ruskami i gardziłem już przed tą wojną, dla mnie to zawsze była niecywilizowana dzicz i komunistyczna swołocz. Ale nie lubię też Ukraińców, bo dla mnie te nacje wschodnie to po prostu są barbarzyńskie narody. Na wschód od Bugu i Sanu zaczyna się Azja i tyle. A największa beka, że ludzie z PZPR, którzy lata byli pod butem Moskwy teraz kogoś obrażają od onuc XD

Gdyby zaatakowano Czechy,Litwę czy Słowację, to byłby to atak na Europę, której te kraje są nieodłączną częścią od czasów chrześcijańskich Monarchii aż po dzisiejszą nowoczesność. Czułbym się tym dotknięty. Ukraina to dla mnie żywa tarcza, która musi istnieć, by trzymać nas jak najdalej od Moskali i dlatego im kibicuję, ale nie będę sobie wkręcać miłości do tych ludzi, jak większość idących za trendami.

Gwiazdor1piorunów

@Lopez_ jest Ukraińcem zapewne

Gruba ryba3piorunów

@Lopez_ jeżeli będziemy postrzegać Ukrainę jako wieczny dziki bufor między cywilizacją a barbarią to będzie strategiczny błąd. Jeśli coś oficjalnie jest strefą zgniotu to będą ją gnieść. To nie jest w naszym interesie bo taki wiecznie niepewny twór to będzie pochyłe drzewo na które będzie skakać Moskwa. Im silniejsza będzie Ukraina tym my będziemy bezpieczniejsi. Z tym że nie chodzi tylko o siłę militarną, tam musi pojawić się demokracja, wolny rynek, kapitalizm a nie korupcja i oligarchia. Wszyscy sa trochę zmęczeni tą wojną i im szybciej kacapstwo ją przegra tym lepiej. I nie chodzi tu by się miłować z Ukraińcami ale dostrzegać obiektywne wspólne interesy które oczywiście istnieją.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Dlaczego my jesteśmy takim krajem, któremu jak się pluje w twarz, to udajemy, że pada deszcz? Zawsze musimy być tymi włażącymi w d⁎⁎ę w relacjach z innymi krajami.

O ile jeszcze rozumiem chęć przypodobania się mocarstwom czy kompleks wobec zachodu (rozumiem, ale nie akceptuję) tak śmieszy mnie, kiedy to Polakom bardziej zależy na dobrych relacjach z Ukraińcami niż samym Ukraińcom xD Tak naprawdę to Ukraińcy mają ze dwa razy więcej godności od nas i to oni z nami rozmawiają z pozycji siły, mimo że to my im pomagamy.

Tu nie trzeba żadnej ruskiej propagandy, bo ostatnie wydarzenia pokazały, że Polak Polakowi wbije nóż w plecy, byle się komuś przypodobać, a w sporze między Polską a inną nacją, to Polak stanie po przeciwnej stronie xD

Na nas nawet Łukaszenka mógł uchodźców nasłać i już znalazło się grono pożytecznych idiotów kremla, którzy kilka miesięcy potem wyzywali kogoś od onuc (tu mem ze spidermanem xd).

Mam wrażenie, że do nas to by się mogła Mołdawia wysapać i też byśmy ich na kolanach przepraszali i pluli na samych siebie. Kraj bez żadnej godności. To tak jakby facetowi jego kobietę łapać za krocze, za cycki, a ten jeszcze by przepraszał, że jest taka prowokująca.

Prawda jest taka, że jak ktoś w Internecie pisze o interesie polskim, to też jest nazywany onucąxD No bo wiadomo ,że interes każdego byle kraju > interes Polski, która ma wszystkim robić laskę, bo się boi, że ktoś zostanie urażony.

A tak w ogóle, to gdyby Polska chciała komukolwiek się postawić, to zaraz oznacza, że to przejaw nacjonalizmu. Przejawem nacjonalizmu nie jest za to bycie dymanym.

Debiutant2piorunów

@Lopez_ W punkt. Na wykopie już przygłupy zgłaszają się wzajemnie do MSWiA za to, że ktoś ma odmienną opinię. To jest jakieś kuriozum. Ale to też jest jednak efekt działania prawdziwych rosyjskich troli, budowanie podziałów wewnątrz narodu poprzez przekonywanie ludzi, że ruscy agenci są wszechobecni i wszechmocni. Wtedy każdy traci do siebie zaufanie gdy tylko widzi choć małe odstępstwo od stada, czyt. inne zdanie.

Ukraina pokazuje, że czas nacjonalizmów nie przeminął, wręcz przeciwnie - rysuje nam się nowy porządek we wschodniej Europie i Polska musi pragmatycznie uczestniczyć w jego kształtowaniu, wyraźnie komunikując i egzekwując własne oczekiwania. Zwłaszcza samej Ukrainie. Musimy mieć własny scenariusz na zakończenie tej wojny. Obawiam się jednak, że jak zwykle - nie my o nim zadecydujemy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

6piorunów

Czy ktoś też ma takie odczucia jak opisałem niżej?

Przyznam szczerze, że w ciągu ostatniego tygodnia chyba stałem się tzw. onucą.

Bo jeżeli Ukraińców nie obchodzi naszych dwóch Bogdanów to dlaczego nas mają obchodzić Saszki po prawej stronie Dniepru? Niech się godzą, ONZ powinno zapewnić możliwość wyjazdu chętnych z tamtych terenów i tyle. Niech potem dochodzą swoich racji przed trybunałami. Rosja jest i tak, tak silnie osłabiona że najbliższe 10 lat nie będą w stanie nic zrobić bo chyba nikt się nie spodziewał całkowitego kolapsu państwa? Za popełnione zbrodnie będzie można ich dalej dojeżdżać sankacjami gospodarczymi, ale takimi żeby zarazem samemu nie tracić.

Jeżeli wojna ma trwać dalej to dlaczego? Jak to będzie dla nas opłacalne, proszę o wyjaśnienie a może zmienię zdanie.

GURU6piorunów

@anervis Daj skończyć śledztwo, opublikować raporty. Takie rzeczy się bada nawet, jeśli wiadomo na pierwszy rzut oka co się stało. Poczytaj sobie o zestrzeleniu ukraińskiego samolotu w Iranie, w końcu w obliczu faktów nawet Iran się przyznał, że to ich własna rakieta zestrzeliła samolot pasażerski. A mu tu mówimy o rakiecie, która spadła na Polskę w momencie, gdy nad Ukrainą było ponad 100 ruskich rakiet oraz x rakiet ukraińskiej obrony przeciwlotniczej.
Sankcje ostatecznie nie powstrzymają ruskich, bo ci wciąż zarabiają na sprzedaży surowców, a chętnych jest sporo. A jeśli doprowadziłbyś do jakiegokolwiek pokoju, to przecież musiałbyś zluzować sankcje. Wtedy wraca nauka: możesz atakować sąsiedni kraj praktycznie bez konsekwencji, waląc po celach cywilnych, twoje PKB pocierpi kilka miesięcy, spadnie ci produkcja samochodów, ale ostatecznie wyjdziesz z tego obronną ręką (i z nowymi terytoriami) jeśli tylko w wyniku obrony ucierpi jakikolwiek cywil w państwie sąsiednim.

Gwiazdor5piorunów

@anervis Każdy kolejny dzień wojny coraz bardziej osłabia Rosję. Ukrainę też, co oczywiste. Trwająca wojna ze wsparciem NATO jest dla nas na rękę, być może dalsza eskalacja także, jeżeli oznaczałoby to jeszcze większą zapaść Rosji. Dziesięć lat problemów Rosji to za mało. W dziesięć lat to my pierwszego bloku elektrowni atomowej nie oddamy do użytku.

Ukrainy nic nie obchodzi dwóch Bogdanów, tak jak Polski tychże dwóch Bogdanów niespecjalnie obchodzi. Nie bądźmy naiwni. Ja jestem przekonany, że postawa Ukrainy wynika z jednej istotnej rzeczy - to nie była ich rakieta albo chcą, żeby jak najwięcej osób uważało, że to nie była ich rakieta.

Generalnie postawa Zełeńskiego jest postawą mało Ukrainie sprzyjającą, chyba że to nie była ich rakieta i po prostu bronią swoich racji. Być może to jakiś power play, w którym pokazują, że nie będą się zgadzać na przyjmowanie narracji zachodu swoim kosztem i ponad swoją głową. Jeśli miałbym się zakładać, to postawiłbym raczej na to, że NATO uzgodniło wersję nieeskalacyjną, skoro były ku temu przesłanki.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Koneser

w Wojna wna Ukrainie

4piorunów

Co Tomki na to?

Coraz trudniej mi popierać Ukrainców gdy robią takie rzeczy. To chyba nawet przelalo czare goryczy.

https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-ukraina-rosja/aktualnosci/news-bronil-bandery-i-nacjonalistow-nowy-wiceszef-msz-ukrainy,nId,6419865

Koneser1piorunów

@shakur-london
Wiesz lepiej co mysle?
No wlasnie gowno wiesz na szczęście.
Nie mierz mnie swoją miarką, a swoje projekcje najlepiej idz omówić z jakim specjalistą. Projektowanie jest niebezpieczne.

Debiutant4piorunów

@karol-zieba Polską kieruje myślenie życzeniowe. Jakieś psychologiczne wyparcie. Relacje z Ukrainą (jej polityczną administracją) nie zmienią się znacznie po wojnie - to będzie twarda gra o własny interes, również w zakresie polityki historycznej. Brak choćby kondolecji odnośnie wydarzeń w Przewodowie to już wyraźny sygnał, że Ukraina z Polską stroną kompletnie się nie liczy. A nie liczy, bo nasza administracja daje wyraźne sygnały, że nie musi.

Pokaż więcej komentarzy (13)