@utede zwroc uwage, ze bierzesz pod uwage jeden scenariusz - niczego dalej nie ma. domyslam sie, ze sie nie zgodzimy w tej kwestii, ale co sie dzieje po smierci pozostaje niewiadome. jedni wierza w pola elizejskie, raj, niebo, pieklo, hades i reinkarnacje. ja sam sadze, ze po smierci odrodze sie jako zupelnie inny czlowiek, z ustawieniami fabrycznymi. takie troche filozoficzne bzdury, ale w tym kontekscie nie da sie inaczej. sama mysl o tym, ze moge umrzec mnie nie przeraza, poniewaz smierc wydaje mi sie obecnie abstrakcja - jestem mlody i zdrowy. ale oczywiscie kiedy poczuje oddech smierci na karku, to juz nie bede taki spokojny.