@Randy_Robinson czy w tym stanie możliwe byłoby robienie notatek czy szkicowanie?
@ziemniakimozeszzostawic jest dokładnie tak jak mówi @Seele.
Żeby lepiej to zobrazować wyobraź sobie że właśnie ta sroga piz tobie schodzi, czujesz że dotarłeś do końca swojej podróży, i wtedy zza mgły powraca faza i szepcze Tobie szyderczo do ucha „ja jeszcze nie skończyłam”. Klepie Ciebie w ramie i razem z tym klepnięciem powracasz do innej gęstości.
@ziemniakimozeszzostawic taka podróż płynie falami. raz jest psychodela ze możesz tylko leżeć i patrzeć a później fala olśnienia, skupienia i wyostrzonej koncentracji. wtedy da radę coś napisać, malować, obsłużyć telefon czy przygotować. ale z sekundy na sekundę może znowu porwać cię psychodeliczna fala w głębiny duszy i jest kompletny nieogar.