aarahonOsobistość
18piorunów#motocykle
Dziś pierwsze jazdy zaliczyłem! Poszedłem na pełne A i taki motocykl chciałem dostać na pierwsze jazdy, ale instruktor dał mi MT-03 dla kat. A2, żebym się wprawił. No i jak już ogarnąłem ruszanie, hamowanie, przerzucanie z jedynki na dwójkę i w drugą stronę, to dał mi slalom szybki, bo na ósemce był skuter. No nie szło mi, 27 kmph to maks co miałem. Instruktor zawołał mnie do siebie i śmiał się, że na tym idzie mi za wolno, to teraz mogę MT-07 już wziąć. Wziąłem. Slalom szybki na 30 i ósemki mi wychodziły lepiej, bo samym sprzęgłem operowałem. No to instruktor mówi, że jedziemy na zadupia xD Postanowiłem jednak zostać na placu, oswoić się z jazdą na tym, bo to jednak nie jest mały Burgman a ja zwyczajnie się boję, nie że coś odpieprzę, tylko odczuwam po prostu strach podczas obcowania z motocyklem. No i znów się zastanawiam, czy nie kupić sobie jakiejś 125, żeby pojeździć sobie jeszcze w tym sezonie, bo słabo widzę ten egzamin skoro się motocykla boję xD
@aarahon 125 jest fajne jak nie możesz jeszcze prawka mieć. Jak jesteś na etapie zdawania to zakup bez sensu chyba że na ultra tanie dojazdy do pracy. 125 się fajnie jeździ, ja sobie do pracki zostawiłem mimo, że mam 636 ale gdyby nie fakt że mam 125 od wielu lat to dzisiaj bym w życiu nie kupił.