Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WujekAlien w Książki

Lider

w Książki

17piorunów

1157 + 1 = 1158

Tytuł: Sto milionów dolarów

Autor: Lee Child

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Albatros

Format: audiobook

Liczba stron: 416

Ocena: 6/10

Książki z Reacherem dzielę na 3 kategorie (na ten moment):

1. Reacher sam pośrodku niczego - zawyczaj wysiada na przystanku, a lokalsi od razu go nie lubią, bo mają coś za uszami, a on jest wścibski

2. Reacher z zespołem - więcej akcji, więcej strategii, konflikt z organizacjami rządowymi/przestępczymi i trochę historii innych bohaterów ze 110 pulku lub innych

3. Reacher na pełnej k⁎⁎⁎ie - helikoptery, samoloty, narkotyki, przemytnicy, międzynarodowy konfilkt/zagrożenie, miliony na stole

21 tom przygód Jacka Reachera to zdecydowanie 3 kategoria. Child ponownie zabiera nas w trochę bardziej międzynarodowe rejony. Amerykański wywiad przechwytuje informację o tajemniczej transakcji wartej 100 milionów dolarów. Problem w tym, że nie wiadomo, co właściwie jest przedmiotem sprzedaży ani kto chce to kupić. Wiedzą tylko kto sprzedaje. Cena sugeruje jednak, że sprawa może być naprawdę poważna i wagi państwowej, bo sprzedawcą jest były wojskowy. Do akcji wkracza więc Reacher oraz reprezentanci 3 literowych służb, a śledztwo prowadzi między innymi do Niemiec.

Sam pomysł z pytaniem „co może być warte 100 milionów dolarów?” jest całkiem dobry i przez sporą część książki skutecznie napędza fabułę. Niestety ponownie dostajemy Reachera bardziej jako agenta wykonującego międzynarodową misję niż samotnego włóczęgę, który przypadkiem trafia do małego miasteczka i odkrywa jego mroczne tajemnice.

A ja zdecydowanie wolę tę wersję Reachera z 1 kategorii. 2 wersja też spisuje się nieźle, ale wersja 3 to już nie moja bajka i tego typu fabuły szukam u boku innego Jacka - Ryana.

Oczywiście nadal mamy wszystkie charakterystyczne elementy serii: analizowanie przeciwników, bójki, wojskową przeszłość Reachera i jego niezwykłą zdolność do znalezienia się dokładnie tam, gdzie za chwilę wydarzy się coś złego. Tyle że po 21 tomach sam schemat już nie wystarcza, jeśli historia nie wyróżnia się czymś więcej.

"100 milionów dolarów" nie jest złym Reacherem, ale jest jednym z tych gorszych tomów, które prawdopodobnie szybko znikną mi z pamięci. Czytało się sprawnie, dostałem swoją kolejną porcję przygód ulubionego włóczęgi, ale zabrakło mi lokalnego klimatu i bardziej osobistej historii.

Reacher nadal pozostaje dla mnie literacką gwarancją dobrej rozrywki, ale z 21 tomem bawiłem się mniej udanie.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik: 157/128

Komentarze (5)

Gruba ryba1piorunów

Dodałem pierwszy tom na obszerną listę do sprawdzenia, bo widzę że siedzi seria

Lider1piorunów

@saradonin_redux "Poziom śmierci" był średni (6/10), ale jest świetnym reprezentantem tego czym seria o Reacherze jest. Książka z tej 1 kategorii - Reacher sam pośrodku niczego. Plusem jest też to, że ma ekranizację, więc będziesz mógł porównać po przeczytaniu :smiley:

GURU3piorunów

21 tomów... prawie jak "Moda na sukces"
Podziwiam wytrwałość, zachęcony 1 sezonem serialu próbowałem sobie z 1 tomem poradzić. No jednak nie.

Lider1piorunów

@Nemrod a to nawet nie jest połowa licząc tomy połówkowe ;)
31 głównych tomów, 54 łącznie z opowiadaniami i połówkami + kilkanaście fanfików :smiley: