
Wpis użytkownika BapitanKomba w Hydepark
BapitanKombaFenomen
21piorunów1294 + 1 = 1295
Tytuł: Generał Grot. Kulisy zdrady i śmierci
Autor: Witold Pronobis
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Editions Spotkania
Format: papierowa
ISBN: 978-8-37965-000-2
Liczba stron: 296
Ocena: 7/10
Prywatny licznik: 17/50
Książka jest reportażem dokumentującym starającym się jak najpełniej odtworzyć ostatnie miesiące z życia gen. Stefana "Grota" Roweckiego (Komendanta Głównego ZWZ-AK) oraz losy Ludwika Kalksteina, Eugeniusza Świerczewskiego i Blanki Kaczorowskiej, którzy zdecydowali się kolaborować z Niemcami. Trójka ta zdekonspirowała wiele struktur podziemia, w tym wydała w ręce Niemców gen. Roweckiego.
Książki tej nie należy jednak wyłącznie jako kolejnego reportażu historycznego. Autor tej książki nie tylko jest historykiem i byłym dziennikarzem Radia Wolna Europa, ale również krewnym gen. Roweckiego. Jako dziennikarz RWE w 1990 roku spotkał się z niejakim Edwardem Ciesielskim, który rzekomo miał chronić żołnierzy AK przed komunistycznym podziemiem, przez co później musiał uciec z Polski. Po chwili rozmowy Pronobis poznał, że przykuty do łóżka starszy schorowany człowiek to Kalkstein, ten sam, który wydał Niemcom Komendanta Głównego AK. Wywiad nie został przeprowadzony, ale dziennikarzowi udało się wynieść teczkę z dokumentami potwierdzającymi prawdziwą tożsamość Kalksteina oraz dowody jego współpracy z komunistyczną bezpieką.
"Kulisy zdrady" czyta się dobrze. Niewątpliwie największą siłą tego reportażu jest przedstawiona konfrontacja z Kalksteinem/Ciesielskim. Książka może wzbudzić pewne trudności osobom niezorientowanym w historii II wojny światowej (pełno w niej szczegółów). Nie ułatwia fakt, że w swoich relacjach Kalkstein i Kaczorowska kłamali jak z nut, przez co czasami nawet ja w kilku momentach musiałem się zatrzymywać i porządkować to, co przeczytałem. Cennym uzupełnieniem jest Aneks z relacjami świadków - m.in. gen. Pełczyńskiego, dotyczące znajomości, okoliczności aresztowania i poznania dalszych losów gen. Roweckiego, czy protokołu Harro Thomsena (Referata D 2 w Wydziale IV Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy) który w 1948 roku złożył zeznanie dotyczące gen. Roweckiego.
Po lekturze człowieka tylko szlag trafia, że z trojga zdrajców odpowiedni los spotkał wyłącznie Świerczewskiego. Kalkstein i Kaczorowska dożyli sędziwego wieku. Niewielka namiastka, że w historii Polski na zawsze pozostaną zdrajcami.
Komentarze (2)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludwik_Kalkstein
Bilans działalności Kalksteina w okresie 1942–1943 to ponad 500[9] aresztowanych dowódców i współpracowników wywiadu Armii Krajowej.
Ludwik KalksteinLudwik Kalkstein, pseudonimy Hanka, Granica (ur. 13 marca 1920 w Warszawie, zm. 26 października 1994 w Monachium) – polski literat, żołnierz konspiracji, agent Gestapo w Armii Krajowej, następnie członek SS. Życiorys Urodzony 13 marca 1920 w Warszawie jako syn Edwarda Kalksteina i Ludwiki z Kucińskich, właścicieli sklepu z tekstyliami. Ludwik Kalkstein utrzymywał, że jest potomkiem pułkownika Krystiana Kalksteina, który żył w XVII wieku, lecz nie ma na to potwierdzenia w dokumentach, według genealogii był potomkiem Kalksteinów z ziemi Brodnickiej, pierwszym Kalksteinem osiadłym w okolicy Brodnicy był Jan Kalkstein, któremu Ludwig von Erlichshausen w 1450 roku nadał 11 łanów ziemi na prawie magdeburskim w Świeciu koło Brodnicy, w okolicy Brodnicy mieszkała też gałąź Kalksteinów wywodząca się z Polaszek W 1939 roku Ludwik Kalkstein ukończył gimnazjum, we wrześniu wyjechał do…Wikipedia> Kalkstein zmarł 26 października 1994 (...) zaś w 2005 jego grób został zlikwidowany po upływie 20 lat...
@Opornik eee:thinking_face: